Najprawdopodobniej w tym roku nie uda się wyremontować namysłowskiego skateparku. Przypomnamy, że plac dla deskorolkowców przy ul. Reymonta został zamknięty ponad rok temu z powodu dziury w jednej z pochylni.
- Pieniądze na remont skateparku zabezpieczymy w przyszłorocznym budżecie - mówi Grzegorz Kubat, wiceburmistrz Namysłowa i jednocześnie bije się w piersi - Wiem, że zbyt długo to trwa ale w zamian wyremontujemy cały skatepark.
Sam wiceburmistrz przyznaje jednak, że koszt naprawienia szkody wyceniono na ok. 9 tys. złotych. Mimo to, młodzi deskorolkowcy już drugi rok korzystają nielegalnie z zamkniętego obiektu. Wszystko wskazuje na to, że poczekają co najmniej do przyszłorocznego sezonu.
O zamkniętym skateparku pisaliśmy już >>tutaj<< oraz >>tam<<.
Drogi Mateuszu, Oczywiście z całym szacunkiem, ale tą stronę...
http://www.palaceslaska.pl/index.php?option=com_content&...
Zwracam się do państwa z prośbą o podzielenie się w...
Panie Radny Gąsior czy faktycznie Pan nie może zrobić nic w...
No i doczekaliśmy się następcy ś.p. Grzegorza Kubata: http://...
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120103/...
Dowiedziałem się że dziadek przyjeżdżał do domu prawie co...
Nie nie wszystkim Wianko!!!! Faktycznie macie racje odnośnie...