Ostatnio na Forum

Re: pałac w Łączanach
Drogi Mateuszu, Oczywiście z całym szacunkiem, ale tą stronę...
Re: pałac w Łączanach
http://www.palaceslaska.pl/index.php?option=com_content&...
Re: pałac w Łączanach
Zwracam się do państwa z prośbą o podzielenie się w...
Re: wirtualne przedszkole dla Wilkowa.....
Panie Radny Gąsior czy faktycznie Pan nie może zrobić nic w...
Nowy wiceburmistrz
No i doczekaliśmy się następcy ś.p. Grzegorza Kubata: http://...
Re: Biały Orlik
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120103/...
Re: 22 stycznia 1945
Dowiedziałem się że dziadek przyjeżdżał do domu prawie co...
Re: wirtualne przedszkole dla Wilkowa.....
Nie nie wszystkim Wianko!!!! Faktycznie macie racje odnośnie...

Protest mieszkańców Krzykowa

1. lipiec 2010 dodany przez RedNacz

Namysłów - aktualności.Mieszkańcy podnamysłowskiego Krzykowa nie godzą się na produkcję w ich wsi humusu. Firma ubiegająca się o rozpoczęcie działalności na terenie byłych zakładów hodowli trzody chlewnej miałaby przetwarzać odpadki roślinne i zwierzęce na nawóz. Krzykowianie obawiają się przede wszystkim przykrych zapachów, które mogą towarzyszyć takiej produkcji.



 


Właścicielami nieruchomości po byłej chlewni są dwaj biznesmeni z Brzegu. Jak mówia mieszkańcy wsi, już raz zamierzali na tym terenie rozpocząć chodowlę świń ale nic z tego nie wyszło. Teraz wraz z inwestorem z Wrocławia chcą stworzyć firmę zajmującą się przetwarzaniem odpadów organicznych na potrzeby nawożenia pól z wierzbą energetyczną.


- Tak naprawdę, to niewiele wiemy o tej inwestycji - mówią mieszkańcy - do tej pory nikt nas o tym szczegółowo nie informował. Mieszkańcy nie życzą sobie we wsi biznesu z odpadami. Jak twierdzą, w fabryce będą przetwarzane m.in. odchody z ferm kurzych. - Boimy się, że ta działalność spowoduje fetor - przekonują.


Zygmunt Szulakowski, wójt gminy Wilków, do której należy Krzyków, wyklucza możliwość negatywnego wpływu firmy na środowisko. Pokazuje opasłe opracowanie, które jest efektem analizy wpływu inwestycji na środowisko. - Z tego dokumentu wynika, że nie ma zagrożenia - zapewnia wójt Szulakowski.


Protestujący mieszkańcy zgłosili sprawę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, co w praktyce zatrzymuje proces wdrażania inwestycji. - Po złożeniu tego pisma gmina nie może wydać decyzji o warunkach zabudowy, co rzeczywiście wstrzymuje całą procedurę do momentu, aż nie orzeknie w tej sprawie SOK - mówi Kazimierz Olchawa, kierownik referatu gospodarki komunalnej urzędu gminy w WIlkowie.


Właściciel firmy, która zamierza zainwestować w Krzykowie odmówił komentarza w tej sprawie. W czwartek odbyło się spotkanie mieszkańców wsi z wójtem i z inwestorami, które jednak nie przyniosło konstruktywnych rozwiązań. Mieszkańcy wciąż nie są przekonani do mającej powstać firmy. - Nikt uszczęśliwiać na siłę mieszkańców nie będzie - komentuje po spotkaniu wójt Szulakowski.


Komentuj na forum: 
Protest mieszkańców Krzykowa.
Zdjęcia w artykule: 
Namysłów - aktualności.
X
Możesz zalogować się przy użyciu nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Duże i małe litery w haśle mają znaczenie
6 + 13 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.
Dołącz do Namysłowian!
Jeśli jeszcze nie jesteś zarejestrowany - Utwórz nowe konto na Portalu Namyslowianie.pl a uzyskasz możliwość zabierania głosu w dyskusjach, dodawania darmowych ogłoszeń ale a także komunikowania się ze znajomymi Namysłowianami, ...
Ładowanie