24
mrz.
2010
Obrazek użytkownika bemused

Przygoda z Rysowaniem part 3

 Lubię takie "łapanie chwil". Czy to konkretnej pozy czy spojrzenia, czy choćby głupiej miny. Chyba o to właśnie chodzi w sztuce. Uformowanie tych ulotnych chwil i twórcza zamiana ich w chwile nieśmiertelne. To jest najpiękniejsze co człowiek może w życiu robić, bo przecież pamięć jest niezwykle zawodna.

11
lt.
2010
Obrazek użytkownika bemused

Poradnik Open'erowicza

Co prawda nie mam zbyt wielkiego doświadczenia jeśli chodzi o festiwale na miarę Heineken Open'er Festival, ale moja zeszłoroczna wiedza na pewno przyda się tym, którzy na owy festiwal wybierają się po raz pierwszy. Tak więc zaczynająćod samego początku – przygotowania. Na pewno trzeba wcześniej zaopatrzyć się w parę niezbędnych do funkcjonowania na polu namiotowym przedmiotów.

25
st.
2010
Obrazek użytkownika bemused

Ludzie ludziom

Jestem zwierzęciem. Odpowiadam leniwie na pretensje mamy co do spania na powierzchni pozbawionej prześcieradła, zastanawiając się jednocześnie ile w tym prawdy.

20
st.
2010
Obrazek użytkownika bemused

Przygoda z Rysowaniem - part 2

Dzisiaj będzie rockowo. Z głośników sączy się dyskografia Kasabian, namawiając mnie do wspólnej zabawy na Open'erze. ( tak, są następnym headlinerem, a kolejny ogłoszony już jutro około godziny 20 w programie alternatywnym radiowej trójki).

19
gru.
2009
Obrazek użytkownika bemused

Od początku i wcale nie po kolei - Przygoda z Rysowaniem - part 1

 Jak tytuł wskazuje - nie będzie tu kompozycyjnie spójnych tekstów. Tu w ogóle nie będzie kompozycji. Ot, jak przyjdzie chwila, której lepiej nie będę miała siły, albo ochoty, spożytkować - napisze. Dziś zacznę od początku.

18
gru.
2009
Obrazek użytkownika bemused

Recenzja trochę inaczej... - "Błędy" Jakuba Małeckiego.

Tej jesieni, jak co roku, wybrałem się w podróż po Europie. Francja, sery, Barcelona, Gaudi i zatłoczone włoskie plaże zdążyły mi zbrzydnąć parę sezonów temu, co skłoniło mnie do innowacyjnej zmiany planów. Nie, żeby pomysłowość była moją słabą stroną. Piszę książki, więc prawdopodobnie wydaje wam się, że, jak każdy inny pisarz, mam wybujałe ego, palę stanowczo za dużo papierosów i wlewam w siebie litry kawy dziennie. I tak jest. Może to część naszego dziedzictwa, a może po prostu musimy czymś zajmować sterane ręce, gdy nie tworzymy nowego maszynopisu. Ale wracając do tematu podróży – wyruszam z Moskwy już jutro.

Linkuj do tej strony:

W e-mailu:
Na stronach www:
Na forach:
Subskrybuje zawartość
X
Możesz zalogować się przy użyciu nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Duże i małe litery w haśle mają znaczenie
5 + 10 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.
Dołącz do Namysłowian!
Jeśli jeszcze nie jesteś zarejestrowany - Utwórz nowe konto na Portalu Namyslowianie.pl a uzyskasz możliwość zabierania głosu w dyskusjach, dodawania darmowych ogłoszeń ale a także komunikowania się ze znajomymi Namysłowianami, ...
Ładowanie