MAŁO KONCERTÓW

34 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:

Witajcie. Chciałbym poruszyć dzisiaj pewien trapiący mnie temat. Gram w pewnej starej kapeli namysłowskiej - mniejsza o to jakiej. Pamiętam jak ludzie podchodzili i mówili: "Nic się w tej dziurze nie dzieje, zagrajcie coś albo zorganizujcie. Cały czas te same namysłowskie kapele" PRZEPRASZAM BARDZO! Jak mamy zorganizwać w namysłowie coś większego skoro Namysłowiacy mentalnie chyba dalej w PRLu żyje. Może troszkę za ostro napisałem ale tak chyba jest. Żaden zespół z poza Namysłowa nie zagra za darmo. Będąchciali zwrot kosztów podróży. A jak mamy opłacić im podróż skoro namysłowiakom szkoda 10 lub 15 złna bilet? Przez całe życie nie płącili więcej niż 5zł, widzą plakat gdzie jest napisane 15zł i dostają zawału. Jeśli nie podobają się takie ceny, to zabawa będzie się poraz 258 odbywała przy zespołach takich jak Terra, Potłuczony Kaloryfer, Tumaturgia, Guarana itp. ponieważ te zespoły grają za darmo albo za pieniądze któych praktycznie nie ma. Ludzie obudźcie się i szanujmy się na wzajem. Jeśli koncert jest dla was za drogi i na niego się nie wybieracie to nie mówcie że nic się w tym mieście nie dzieje bo bluźnicie.

 

Pozdrawiam wszystkich Namysłowian.

Obrazek użytkownika Bodwar
Offline
Dołączył: 06.12.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Zgadzam się z Jerrym. Jeśli kapela jest z bliska, to wiadomo, że weźmie za koncert mnie siana, niż kapela z daleka i to przekłada się na cenę biletu. Już nie wspomnę o tym, że żadko kiedy jest koncert tylko jednej kapeli (co nie oznacza, że nigdy, bo na takich też bywałem). Zwrot kosztów podróży to jest minimum z minimum na jakie kapela może sobie pozwolić (pomijając wyjątki) - a tu mówię w wiekszości o kapelach unergroundowych. Żadna jakakolwiek znana kapela nie przyjedzie tylko za koszty paliwa, co analogicznie przekłada się na cenę biletu.

 

Let's grind

Obrazek użytkownika jAgA
Offline
Dołączył: 14.08.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

.... az szkoda, ze "za piwko i chleb" juz nikt nie zagra ;)

Chociaz wtedy tez nie jestem pewna co do frekwencji.

Moim zdaniem niektorym sie po prostu nie chce ruszyc z domu i tyle.

W Namyslowie dzieje sie juz od jakiegos czasu i Ci ktorzy naprawde chca to znajda cos dla siebie.

Zgadzam sie co do cen biletow - sama bylam swiadkiem rozmow, ze sa za drogie.

Coz - nie ma nic za darmo i nie ma sie co dziwic - takie czasy.
 

A ceny biletow sa uzaleznione od tego kto przyjezdza i to tez jest uzasadnione.

Pozdrawiam

jAgA

Anonim (niezarejestrowany)
Obrazek użytkownika Anonim (niezarejestrowany)
Re: MAŁO KONCERTÓW

10 czy 20 zł za bilet to nie dużo. Jest mało zespołów, które grają za zwrot kosztów podróży, a te wcale nie są duże. Max kilkaset złoty. A co jeżeli zespół bierze kilka tysięcy za koncert? W takim wypadku muszą podskoczyć ceny biletów. Czy zespół gra w Namysłowie czy we Wrocławiu to opłata za zespół niewiele się różni...

Obrazek użytkownika mamed_khalidov
Offline
Dołączył: 16.08.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

 A najgorsze jest to, że ludzie nie chodzą na koncerty wcale nie przez brak pieniędzy. Jeśli koncert jest raz na 3 - 4 miesiące i kosztuje te 20 czy 30 zł, to można z powodzeniem odłożyć taką kwotę, ale nie, lepiej kupić paczkę fajek i cztery browary i narzekać, że koncert jest za drogi...

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

A już myślałem, że zostanę zlinczowany za swoje poglądy :D Jeśli ludzie wolą zapłacić za bilet 30złwe Wrocławiu to proszę bardzo. Niech doliczą sobie do tego przejazd, jakiś alkohol, jedzenie itp wyjdzie koło 100zł. Jeśli ich na to stać to naprawdę nie mam nic przeciwko. Tylko niech później nie narzekają że w Namysłowie nic się nie dzieje. A jeśli  są tacy mądrzy - a znam takich kilku - to niech sami spróbują zorganizować koncert i niech zobaczą jak fajnie się negocjuje warunki z kapelą, dopina termin i lokal oraz biega za ludźmi żeby przyszli tłumacząc im że 20zł za zespół "X" to wcale nie jest tak dużo. Jeśli ludzie by byli skłonni zapłacić 20 - 30zł za koncert to w Namysłowie grały by takie gwiazdy jak Kat, Vader, Behemot, Lipali i wiele innych. Trzeba tylko chcieć i troszkę się zsolidaryzować. Bo wiadomo że krowa która dużo muczy, mało mleka daje. Marudzi jeden z drugim żeby zrobić koncert a później, gdy wszystko jest nakręcone i dopięte na ostatni guzik - nie pojawiają się bo cena za bilet za wysoka. I teraz pytanie. Kto dostaje po kieszeni? ;] Odpowiedź brzmi: "Jeleń który zorganizował koncert wierząc, że robi coś szczytnego" 

 

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

  Powiem w tym miejscu coś, co się zapewne wielu nie spodoba. Prowadziłęm dużą dyskotekę i organizowałem koncerty, czyli imprezy dla całkiem innych odbiorców. Ci, którzy słuchają muzyki 'ambitniejszej' wielokrotnie naśmiewają się z tzw. dyskomułów... Różnica jest natomiast taka, że owe dyskomuły pojadą daleko za swoją muzyką i zapłacą za bilet w ogóle nie rozmawiając o jego cenie- Ci 'ambitniejsi' prawie zawsze mają z tym problem...

   Czy ktoś mi to może wytłumaczyć? jest tu jakiś socjolog? ;-)

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

I tutaj się mylisz. Ludzie słuchający muzyki elektronicznej jeżdżą na White Sensation co roku do Wrocławia i płacą za to wielkie pieniądze. Są to wielki imprezy masowe gdzie jest wiele gwiazd i opłaca się zapłacić każą cenę za zobaczenie wielu sław w jednym miejscu i do tego posłuchania ich na zywo. Tak samo jest w "naszym" metalowym i rockowym światku. Mamy Metalmanię, Hunterfest, Brutal Assalut w Czechach, Woodstock, Wacken Open Air w Niemczech, Dynamo w Danii, Metalową Twierdzę i Moonfog w Nysie a ponad to wiele mniejszych koncertów wielkich gwiazd. Mamy w czym wybierać, wybieramy i jeździmy. Teraz w Wawie Odbędzie się koncert Metallca, Anthrax, Slayer i Megadeath. Ale nie pojadę bo widziałem już te kapele na żywo i jakoś nie przemówiły do mnie. Uwielbiam te kapele. Mogę ich słuchać codziennie ale co z tego skoro są scenicznie wypaleni i w ogóle mnie nie ruszają. Więc po co mam płacić 200zł za bilety? żeby zobaczyć koncert w telebimie? Wolę wydać te 200zł na 12 mniejszych koncertów. Ostatnio odbyła się fantastyczna trasa zespołu Hate i Vedonist na której grali także moi znajomi z Mala Herba. Grało 6 kapel i cena biletu wynosiła 32zł... Mało tego od pierwszego dźwięku panier.... pod sceną - tak ludziska na scenie pizgali. Wszystko jest kwestią gustów. Jedni pójdą na 30 koncert zespołu "X" w klubie "Y" w przeciągu pół roku i dalej im się to będzie podobać a inni będą tym już rzygali. Ale dopóki ludzie nie nauczą się płacić więcej za bilety to niestety będą zmuszeni słuchać w kółko zespołu "x" który gra za nie więcej niż 5zł za bilet ;]

Obrazek użytkownika RedNacz
Offline
Dołączył: 26.04.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

...że prawdziwi yntelygenci nigdy nie śmierdzieli groszem? ;)

Obrazek użytkownika Bodwar
Offline
Dołączył: 06.12.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

No nie do końca się z tym zgodzę, bo sam widziałem kilka razy pustki w namysłowskiej dyskotece w godzinach, w który ludzi powinno być najwięcej, czyli jak sądze 22-1 w nocy. Jesli chodzi o jechanie daleko za swoją muzyką to wystarczy dać przykład takich PŁATNYCH festiwali jak Obscene Extreme, Brutal Assault czy Wacken, gdzie zjeżdżają się ludzie z całej Europy (mimo wszystko Polska też do tych krajów należy), wydając na to po kilkadziesiąt, a nawet kilkaset euro.

Let's grind

Obrazek użytkownika Bodwar
Offline
Dołączył: 06.12.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

-odpowiadałem na wypowiedz old7-

Let's grind

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Nie mówię tu o dużych wydarzeniach tylko porównuję np koncert zespołu, za wejście na który powinno się zapłacić 20zł i wejście na dyskoteke z przecietnym djem też za 20zł. W tych sytuacjach jest widoczna różnica. Oczywiście, że wysoka jakość w każdej sferze się sprzeda bez problemu i za wysoką cenę biletów :-)

 

Co do dyskotek- w Namysłowie nie ma dyskoteki... :-)

Obrazek użytkownika SaGa
Offline
Dołączył: 04.11.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

.

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

No wiesz Old... Mi i większości moich anajomych bardzo często zdaża się pojechać poza Wrocław - w tej chwii we wrocku mieszkam - na koncert "małej" kapeli. Ostatnio na koncercie Rebelion Tour we Wrocławiu tak strasznie spodobał mi się występ zepsołu otwierającego koncert Mala Herba, że z chłopakami pojechaliśmy do poznania i zapłąciliśmy jeszcze raz po 30 - parę złotych za bilety żeby zobaczyć Mala Herba. A wcale nie czuję się "dresiarzem" z tego powodu :D:D:D 

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Chyba moje słowa są odczytywane w inny niż przewidziałem sposób...

Nikogo nie szufladkuję. Mówię o tym co zaobserwowałem jako osoba organizująca imprezy dla zupełnie innych odbiorców (bez oceniania ich). Jesli postawisz przed kasą stu na koncert rockowy i obok stu na dja to w jednej z tych kolejek usłyszysz dużo więcej narzekań na cene biletu. Być może stąd też częste problemy z należytą frekfencją na koncertach.

Dlaczego tak jest- nie wiem... ale tak jest.

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

A tutaj przyznam rację. Ludzie z rockowych klimatów zawsze na cenę nażekali i nie wiem dlaczego tak jest... Może są biedniejsi. Albo więcej piją :P 

Obrazek użytkownika Sevil
Offline
Dołączył: 16.10.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Baciarze po prostu mają mocniejsze głowy i więcej kasy potrzebują na alkohol :P. A co do ludzi, którym ceny nie pasują. Ostatnio na BiFF sporo osób przyszło właśnie po koncercie. Tak się wszyscy zastanawiamy, ale powodu absencji wielu osób na koncertach nie znamy i raczej prędko nie poznamy. A szkoda.

Obrazek użytkownika RedNacz
Offline
Dołączył: 26.04.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

A może namysłowianie nie chcą koncertów, przedstawień, wystaw ani żadnego życia kulturalnego? Może liczy się tylko pełna micha i kufel piwa? No i Święty Spokój. Po co się starać dla małej grupki, która może sobie pojechać do kulturalniejszej miejscowości? Może zostawmy to miasto w spokoju? Niech wegetuje.

Obrazek użytkownika Bodwar
Offline
Dołączył: 06.12.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Nie no nie przechodźmy w skrajności. Myślę, że to kwestia czasu. Ludzie się przyzwyczają. Trzeba pamiętać przecież, że przez parę ładnych lat nie było w Namysłowie koncertów ,,większych" kapel.

Let's grind

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Osobiście nie zrezygnuję z koncertowania w Namysłowie. Lubię grać dla tych ludzi pomimo tego że nie miałem okazji przez długi czas. Teraz 10 kwietnia bedę grałkoncert w odzysku. Nie ja go organizuję. Może mnie ludzie znienawidzą ale jeśli to ja bedę organizował koncerty to wejściówki będą po 8zł minimum. Tak jak powiedział mój poprzednik. Ludzie muszą się przyzwyczaić i odczóć to że ktoś się napracował organizując koncert a za darmo na tym świecie można dostać dwie rzeczy: wpie....dol i żółtaczkę w szpitalu.

Obrazek użytkownika Sevil
Offline
Dołączył: 16.10.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

 Jak na Thy Hastur to i normalną stawką taką jak na Acid Drinkers czy Behemotha zapłacę!

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Oj... wieki miną nim dotego dojdzie :D

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Cóż... Grupa Namysłowian zapaleńców (Namysłowskie Stowarzyszenie Jazz & Blues)zorganizowała koncert legendarnej grupy blues-rockowej- KRZAK. Zostało 6dni do 29.04, g.20.00. I co? Nie zauważyliśmy nadciągającej fali chetnych na wejściówki, które jak na taki zespól są niezykle tanie- 20zł. Zagadywalismy wielu rockmenów- jakoś nie pałali entuzjazmem- a przecież ten koncert bedzie miał sporą dawkę rocka... Wrócą czasy w Namysłowie, ze znowu zabraknie tych, którym się bedzie chciało chcieć, bo nie będzie dla kogo...

Obrazek użytkownika Bodwar
Offline
Dołączył: 06.12.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Może dlatego, że w przedsprzedaży bilety są w tej samej cenie co w dniu koncertu i większość będzie wolała kupić bilet na miejscu.

Let's grind

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

oby tak było :-)
wiadomo- jak organizator będzie miał dla kogo, za każdym następnym razem zorganizuje jeszcze ciekawiej ;-)

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

No ja na tym koncercie nie pojawię się z jednego ważnego powodu. Zainteresowałem się tym zespołem, posłuchałem i stwierdziłem że do mnie nie przemawia. Kolejny minus tej imprezy to niemożliwość kupna alkoholu. Żeby nie było. CIESZE SIĘ ŻE POJAWIA SIĘ W NAMYSŁOWIE INICJATYWA BO ZARAZ ZACZNĄ SIĘ GŁOSY ŻE PIERWSZY DARŁEM MORDĘ ŻEBY COŚ ROBIĆ A SAM NA KONCERTY NIE CHODZĘ. Nie tak nie jest. Po prostu muzyka mnie nie zainteresowała. Wolał bym coś ostrzejszego. Nie wiecie czy jest możliwość zorganizowania koncertu w NOKu z możliwością sprzedaży piwa - przyjeżdża przedstawiciel z Browaru namysłowskiego i sprzedaje lane lub w puszkach. Bez piwa to jednak ciężko cały koncert wytrzymać :P

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Na sprzedaz piwa musisz otrzymac pozwolenie i oczywiście za nie zapłacić. Często gęsto się to po prostu nie opłaca. Czasem gdy ludzie wiedzą, że na koncercie bedzie piwo, przed wypijają sporo by podczas koncertu kupic jedno.
Wg mnie alkohol w takich salach to nieporozumienie...

Anonim (niezarejestrowany)
Obrazek użytkownika Anonim (niezarejestrowany)
Re: MAŁO KONCERTÓW

Jeśli ktoś chce pójść na dobry koncert myślę,że jest w stanie wytrzymać dwie godziny bez alkoholu...I to nie powinna być przeszkoda:/

Obrazek użytkownika Podany login jest nieprawidłowy
Offline
Dołączył: 09.04.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Do mnie też nie przemawia, toteż sobie odpuszczam. Ale bawcie się!






Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Sam osobiście chodzę na koncerty które przeważnie mi się podobają i nie zmienia to faktu że bez alkoholu zabawa na koncercie nie jest taka sama. Ale wiadomo kwestia gustów. Osobiście byłem na kilku koncertach moich ulubionych apel i z pewnych przyczyn nie piłem alkoholu - koncert pomimo tego że był świetnie nagłośniony i wykonany to mnie nie zadowolił tak, jak po 5 piwkach.

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

To po pięciu piwkach można jeszcze odbierac wszelkie muzyczne niuanse??? No chyba, że mówimy o koncertach punkowych ;-)

Obrazek użytkownika Sevil
Offline
Dołączył: 16.10.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

 Po 5 piwkach wkracza się na wyższe poziomy świadomości muzycznej :). Ja na Krzaku pewnie będę, mimo że z bluesem jestem troszkę na bakier. A legenda, to legenda- trzeba być.

Obrazek użytkownika old7
Offline
Dołączył: 08.09.2009
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Bedzie więcej rocka niż bluesa....
zapraszamy ;-)

Obrazek użytkownika Jerry
Offline
Dołączył: 21.03.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Po 5 piwach dla mnie dopiero zaczyna się zabawa dlatego nie chodzę na bez alkoholowe koncerty. :P

Obrazek użytkownika Podany login jest nieprawidłowy
Offline
Dołączył: 09.04.2010
Wpisy:
Re: MAŁO KONCERTÓW

Mnie się zdarza bywać na bezalkoholowych. Czasami sama muzyka wprowadza w niezwykły stan i ekscytację :D






X
Możesz zalogować się przy użyciu nazwy użytkownika lub adresu e-mail.
Duże i małe litery w haśle mają znaczenie
4 + 4 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.
Dołącz do Namysłowian!
Jeśli jeszcze nie jesteś zarejestrowany - Utwórz nowe konto na Portalu Namyslowianie.pl a uzyskasz możliwość zabierania głosu w dyskusjach, dodawania darmowych ogłoszeń ale a także komunikowania się ze znajomymi Namysłowianami, ...
Ładowanie