Jestem oburzona sytuacją jaka spotkała przedszkolaki z Namysłowa !!! Remonty, które miały być prowadzone w okresie wakacji – zostały przesunięte w czasie. Planowane zakończenie przypada na miesiąc grudzień !!! To jest KARYGODNE ! Gdzie są władze ? Czy nikt nie widzi problemy ? Gdzie są jakieś instytucje, które mogą ukrócić to wszystko ? Czy nikomu nie przeszkadza, że nasze pociechy cisną się w małych, zakurzonych salkach, bez szatni, a czasem (o zgrozo) bez ciepłej wody !? Przedszkolaki nie mają możliwości w sposób godny przetrwać tych 8 godzin bez rodziców. Brak możliwości wypoczynku (bo leżaki nie dojadą…), spędzanie na posiłki z różnych części miasta (jak bydło…) – czy taki jest obraz współczesnego przedszkola ? Największa tragedia spotkała niepełnosprawne przedszkolaki, które do marca będą tułać się po różnych lokalach… Przykre :( Drogi burmistrzu/starosto czas przyznać się do błędu !
Dziwna sytuacja…zastanawia mnie dlaczego „przepychanki” słowne doprowadzają do tego, że kolejne tematy zaczynają być zamykane przez pana redaktora…Czyżby nie potrafił pan sobie poradzić z niektórymi dziecinnymi komentarzami ? Dlaczego temat żłobka/przedszkola został zamknięty ? Kilka prostackich potyczek słownych doprowadza do tego, że nie mamy prawa rozwijać ważnych i istotnych dla nas wątków. Domyślam się, że tylko pan jest usatysfakcjonowany…