Dzień wyborów kolejnych reprezentantów narodu zbliża się nieuchronnie.
Jak wielu innych zastanawiam się na kogo oddać swój głos. Bo iść do wyborów trzeba.
Zastanawiając się nad wyborem doszedłem do wniosków, którymi chciałbym się podzielić.
Nie jest moją intencją agitacja polityczna. Więc fanatyków partyjnych proszę, żeby sobie darowali komentarze.
Niestety ordynacja wyborcza jest jaka jest.
Ma to swoje plusy, ma również minusy. Pomijając fakt, że głosujemy na poszczególne partie ( nie na programy niestety ) i na konkretne osoby reprezentujące później te partie w „ławach”.
Czyli oddając głos na przypadkową osobę z partii X skazuję się na to, że ta osoba może będzie działać w sejmie na rzecz narodu, naszej mieścinki zapewne nawet nie odwiedzi. Obce jej będą nasze sprawy. Poseł z Opola czy Kluczborka nie będzie się interesował sprawami Namysłowa, a czasami wsparcie takich osób jest bardzo potrzebne w promowaniu, załatwianiu, itp. itd.
Zobaczmy więc kto z Namysłowa staruje do Sejmu RP.
Do sejmu startuje 3 mieszkańców Namysłowa.
CEGLECKA-ZIELONKA Teresa Zuzanna, nauczyciel, zam. Namysłów, członek PiS.
KUCHCZYŃSKI Krzysztof Andrzej, przedstawiciel władzy samorządowej, zam. Namysłów, członek PSL - Burmistrz Namysłowa
GRADZIK Sławomir Piotr, ekonomista, zam. Namysłów, członek SLD. - Radny Powiatowy
Czyli mamy 3 mieszkańców naszego miasta na których w ramach lokalnego patriotyzmu można by zagłosować.
Ciekawe jest to, że PO nie było w stanie wystawić na swojej liście nikogo z Namysłowa.
Posła T. oczywiście nie liczę. Skoro nadal wstydzi się pokazać twarz na bilbordach, to w mojej ocenie świadczy tylko o jednym. Nie szanuje swoich ewentualnych wyborców. Prawdę mówiąc nawet nie wiem jak ten człowiek wygląda. A był posłem tyle lat.
W każdym razie. Tak sobie dedukuję.
Chcę zagłosować na kogoś, kto jest z mojego miasta, ale....
Pani Teres była już posłem. I co? I NIC.
Pan Krzysztof najwyraźniej nie chce być posłem. Przynajmniej wskazuje na to brak kampanii z jego strony.
Pan Sławomir posłem nie był, i widać że chce nim zostać.
Nie agituję, nie namawiam, stawiam pytanie.
Czy głosować na kogoś spoza Namysłowa, czy też oddać swój głos na kogoś z naszego miasta.
Czy dać kolejną szansę Pani Teresie, czy skazać się na kolejne wybory burmistrza głosując na Pana Krzysztofa, a może dać szansę Panu Sławkowi? Może to właśnie on jest najlepszym kandydatem na posła?
JEDNO JEST PEWNE. NA WYBORY IŚĆ TRZEBA.
Nie jest to post agitacyjny, chyba że przeciw PO, bo skoro pominęli namysłowian na listach to zapewne stwierdzili że głosy z naszego miasta nie są im potrzebne.
No właśnie - na KOGO czy raczej na CO głosować! Właściwie wszyscy kandydaci mający coś wspólnego z powiatem namysłowskim są bez szans - no może poza irracjonalnymi ale realnymi szansami posła Tuska.
Efekt jest taki, że każdy z tych kandydatów pełni rolę naganiacza głosów dla szczytów swoich list.
I taką rolę pełni - ponownie zresztą - burmistrz Kuchczyński, taką też rolę pełni pani Ceglecka-Zielonka, pan Gradzik czy pan Hubicki z Jakubowic.
Więc się nie oszukujmy - w tych wyborach nie zagłosujemy na swojego ZIOMALA a tylko co najwyżej na listę na której jest/są nasi ziomale.
Nie zmienia to faktu, że wybory są i będą dla każdego z nas ważne - po prostu patriotyzm w wymiarze lokalnym w tych wyborach jest mniej ważący na szalach obywatelskiego wyboru.
Nie ma też co liczyc na ukłony z Opola czy Warszawy w kierunku Namysłowa - nasz powiat jest po prostu za mało ludny by mieć przebicie. Dlatego trzeba nam liczyć na operatywność własną a nie względy u innych.
A jak ja ważę swój wybór?
Sięgnąłem do programów wyborczych i namiętnie je czytam. Słucham wypowiedzi liderów (bo dla naganiaczy list szkoda mi siebie) wyczytując z ich słów nastawienie i pomysły na przyszłość w czasie kryzysu.
Tak właśnie - to będzie dla mnie wyznacznikiem - odpowiedzialne i umiejętne podejście do polityki krajowej w dobie globalnego kryzysu.
Namiętne czytanie programów u mnie wynika raczej z namiętności do znajdowania kretynizmów :) niż z braków rozeznania w "doktrynach" ale do rzeczy MM - podważyłem Twój klucz w dokonywaniu wyborów, tzn. chęć do głosowania na kandydata będącego z Namysłowa. Wzmocnię go jeszcze argumentem, że przecież parlamentarzyści mają konstytucyjny obowiązek reprezentowania całości narodu a nie lokalnych interesów swoich ziomali.
Wskazałem na klucz w postaci rozpoznania programów i "perspektyw" jakie dają poszczególne partie (listy) w czasach kryzysu. Wybór listy jest ważniejszy bo uprzedni w stosunku do wyboru konkretnego kandydata.
Tocząc dyskusję pytam - jaki klucz wyboru listy uważasz za najlepszy? A jaki klucz sam zastosujesz?
Pozdrawiam
A co sadzicie o akcji STOP JEDYNKOM? www.stopjedynkom.pl
Nie przekreślałbym szans Pani Teresy Cegleckiej-Zielonki jak i również Pana Tuska. Pan Burmistrz sam je przekreślił nie prowadząc żadnej kampanii a co do Pana Gradzika to fakt jest chyba najbardziej zauważalnym namysłowskim kandydatem zobaczymy jak to przełoży się na głosy.
Co do akcji STOP JEDYNKOM to popieram i napewno węzmę w niej udział, choć narazie nie wiem na kogo głosować w wyborach do sejmu. Do senatu wybieram Unię Prezydentów - Obywatele do Senatu, ponieważ w końcu można zagłosować na człowieka a nie na partię oraz wybieram doświadczonego samorządowca pana Konarskiego, który napewno coś dobrego może zrobić dla naszego regionu. A co Wy o tym myślicie ?
Dziś widoczny w Namysłowie kandydat na senatora z komitetu wyborczego Obywatele do Senatu Pan Tadeusz Konarski. Odwiedził Namysłowski targ, oraz place przed dużymi supermarketami gdzie zachęcał do głosowania na siebie... Fajną akcją było rozdawanie wiejskiego chleba ze smalcem i oczywiście do tego ogóreczek... ;) Bardzo ciepło przyjęty przez mieszkanców Namysłowa, którzy bardzo pozytywnie reagowali gdy mówił, że jest jedynym niepartyjnym kandydatem do senatu oraz popieranym przez Prezydenta Wrocławia...
To prawda Pan Gradzik w Domaszowicach zrobił sobie ładną kampanie.Uczestniczyła w tej kampani cała jego rodzina,czyli widać że zależy mu na tym czego się podjął.Brawo Panie Sławku ma Pan mój głos,bo na takich ludzi warto głosować!!!!!
Dziś w NOK-u było spotkanie z Jackiem Kurskim .
Byłeś może spotkać się z eurodeputowanym Kurskim?
Kiedy pytają mnie odpowiadam..
Ja jako mieszkaniec powiatu namysłowskiego, niestety nie widzę tu kandydatów, których chciałbym poprzeć. Nie będę też głosował na partie ale na człowieka. Dlatego swój głos oddam na osobę szefującą w kluczborskim szpitalu ale mieszkającą w naszym powiecie, a mowa tu o Pani Renacie Jażdż - Zaleskiej !
Ja jako rodowity namyslowianin popieram kandytadow z Namyslowa. Wczoraj na rynku spotkalem Pana Gradzika, ktory wyszedl do ludzi, z ktorym mozna bylo zamienic kilka zdan i poznac czlowieka. Nie widzialem na miescie zeby Pani Teresa badz Pan Krzysztof w taki sposob prowadzili kampanie. Potrafia tylko zaklejac na slupach jeden drugiego. Podsumowujac jak bedziemy wspierac miejscowych kandydatow to bedziemy mieli swojego posla dlatego moim poslem jest Slawek Gradzik.
Tak? A czy o wygranej w wyborach powinien decydować sposób prowadzenia kampanii wyborczej? A kim jest pan Gradzik, nigdy wcześniej o nim nie słyszałam... czym takim zasłużył się dla Namysłowa? Jakim prawem zrobił sobie dziś spotkanie agitacyjne na pikniku jesiennym w namysłowskim rynku, na pikniku który kilka zaangażowanych w akcję 100 placów zabaw zorganizowało tylko po to by namawiać ludzi do głosowania na nowy plac zabaw? Czy pan Gradzik ma zamiar wspinać się na wyżyny parlamentarne po naszych plecach? Nieładnie, bardzo nieładnie....
Wczoraj (sobota) na koncercie Szantów i Poezji Spiewanej w Pubie Pod Aniołami zagościł Pan Taduesz Konarski...który notabene był organizatorem tego koncertu. Można z Nim było zamienić kilka słów i wspólnie uczestniczyć w koncercie... :)
Pani Olu widzę, że Pani jest mało zorientowana Pan Gradzik fakt uczestniczył w pikniku jesiennym ale na zaproszenie jednej z organizatorek pikniku . Tak naprawdę nie robił żadnej agitacj na swoją osobę tylko wręcz wspierał działania aby ludzie działali i wspierali i głosowali na nowy plac zabaw i twierdził, że musimy wszyscy walczyć o nowy plac, A że było kilka osób które powspierają w koszulkach z jego nazwiskiem to organizator powinien się cieszyć a nie ganić. Sam otrzymałem od niego kilka dni wcześniej e-maila abym przyłączył się do głosowania, to co Pani mówi to są czyste pomówienia . Pan Gradzik to człowiek któremu można ufać. To Pani chce zrobić sobie aplauz a nie Pan Gradzik. Na pikniku słyszałem jak Gradzik namawiał do głosowania na ten szczytny cel .Pani Olu, czy Pani ma za złe Panu Gradzikowi, że żyje i stara się zrobić coś dla naszego miasta czy lepie aby zachował się jak pozostali. Gdzie była Pani Zielonka czy Pan Kuchczyński? Gradzik znalazł czas na organizowany piknik.
Tak, że chapeau bas dla Pana Gradzik
Hmm... nie przypominam sobie, abym tego Pana zapraszała....
Nie bedę sie spierać co pan Gradzik powinien a co nie, bo nie jest moim kandydatem, zatem nie zabieram głosu w dyskusji. Prawda jest taka,że został miesiąc do głosowania- zatem na bok swary i głosujemy!
Zeus---gdyby osoby zaangażowane w zdobywanie placu chciały, jak to ująłeś, "zrobić sobie aplauz", musiałyby chyba zaangażować media ogólnopolskie, bo tego, co robią dla naszego miasta i dzieci nie zrobił dotąd żaden kandydat w żadnych wyborach.Dziewczyny walczą o ten plac zupełnie bezinteresownie i to z najgorszym wrogiem--obojętnością i tumiwisizmem licznej rzeszy namysłowian, którym na niczym nie zależy.
anja_zan - jeżeli obojętnie kto chce dołożyć cegiełkę do tego aby ten plac udało się pozyskać dla Namysłowa to uważam, że to jest pozytywne.
Dajcie spokój dziewczyny... tą dyskusją robimy tylko panu Gradzikowi darmową kampanię.
Pan Gradzik przyszedł pomóc wysyłając dzieci ubrane w czerwone koszulki ze swoim nazwiskiem i numerem na liście... Brawo panie Gradzik!!!!
Dobre chęci zawsze są warte pochwały. Tylko niech za nimi idą czyny -- niech te "ktosie" wymyślą i podrukują ulotki, niech pukają z nimi od drzwi do drzwi,do urzędów, sklepów, przedszkoli i szkół, pozyskują sponsorów na akcje reklamowe i banery, wykładają własne pieniądze,organizują spontaniczne akcje i zorganizowane pikniki...Informacja o akcji idzie od czerwca.Teraz mamy październik.
Tu odpowiedx, na kogo głosować...:))
Mam 3 latka, 3 i pół, sięgam głową ponad stół, i głosuję z mamą razem na plac zabaw z moich marzeń!
Już jesteśmy blisko celu, więc zagłosuj przyjacielu! Tak codziennie kliknij raz, a plac zabaw będzie nasz J
http://www.100latnivea.pl/glosowanie/plac/876
Wierszyk autorstwa Olimonoli...:)
Juz teraz wiemy na kogo NIE głosowac 
A ja teraz już wiem na kogo głosować
Lubię i podziwiam ludzi wyrazistych dlatego zagłosuję na Pana Sławomora GRADZIKA
Ja także, dlatego oddam głos na Pana Gradzika
No, to 2 głosy juz ma![]()
Raczej nie, wczoraj w Rynku przy Rossmanie widziałem na drzewie plakat niejakiego Pana Bykowskiego?!
Chciałabym wyjaśnić sprawę obecności pana Gradzika na pikniku. Otóz, ja osobiście go tam zaprosiłam. Przecież wszyscy pisali o tym na tablicy fejsbukowego placu zabaw! Żeby włączyć do akcji kandydatów! Nie możemy teraz miec pretensji;/ Pan Gradzik obiecał, że razem ze swoimi ulotkami itp. będzie promował rowniez akcje placu. Sam wraz z rodzina zalozyl w sobote (wtedy do niego napisalam) 4 konta i glosują od tamtej pory (czy to nie jest juz cos?) Nie można negować czyichś chęci.. (ok - rozumiem - macie pretensje o to, ze przy okazji promowal siebie, ale przeciez nie stal z mikrofonem i nikomu się nie narzucał..) Jeśli dzięki niemu mamy zdobyć choćby dziesięc nowych placowiczów , to już będzie sukces! czy nie na tym to polega? Nie rozumiem jednego. Sami piszecie coś na tablicy (to było wtedy , kiedy pisaliśmy o różnych pomysłach), a później macie pretensje.. Chciałam dobrze.
*dziesięciu nowych placowiczów
Odpowiedziałam Ci Helciu na blogu Placowym. Dobrze,ze wyjaśniłas sprawę. Nie popieram pieczenia swojej porcji na cudzym ognisku- ale trzeba przyznac racje temu, kto ją ma. To jest uczciwe.
Pan Gradzik skorzystał z zaproszenia. I już.
GLOSUJEMY NA SLAWKA GRADZIKA. NAMYSLOW WSPIERAJMY SWOJEGO KANDYDATA.
Ok. Może i takie osoby jak Pan Gradzik są postrzegane jako te, które mają ciągnąć wynik listy jakiejś partii, ale nadal twierdzę że bliższa ciału koszula... Nie wierzę w to, że po wyborach wyniki nie są analizowane przez partie. Jeżeli glosy bedą skupione na lokalnych kandydatach, a ich liczba będzie zauważalna, to przy następnych wyborach ( nie wiemy kiedy będą ) może ktoś z ziomali będzie wyżej na liście.
A co do programów. W zasadzie WSZYSTKIE programy są lewicowe. Też je przeglądałem. Polecam cofnięcie się do szkoły średniej. Doktryny polityczne się kłaniają.