Kiedyś na marginesie jednej z prac studenckich znalazłam adnotację wykładowcy: "Naiwności!"
Od tamtej pory minęła dekada,a ja dalej chyba nie jestem od nich wolna...
W piątek czciliśmy rocznicę odzyskania niepodlegości (jak wiadomo). Ponieważ mój prawie pięcioletni syn staje się coraz bardziej świadomym odbiorcą tego, co sie wokół niego dzieje, w sposób zrozumiały dla niego wytłumaczyłam, co świętujemy i dlaczego, po czym--udaliśmy się rodzinnie na obchody...
W drodze obiecywałam synkowi żołnierzy, pieśni patriotyczne i kawał historii. Czyż nie jestem naiwna,ze hej?
Mundurowych reprezentowała Policja i Leśnicy - w pobliskim Jastrzębiu mamy jednostkę wojskową--nie chcieli/nie mogli uczestniczyć w obchodach? Szkoda.
Część artystyczną stanowiły (urocze, nie przeczę) taneczne występy dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3. Czy, by zaznaczyć charakter święta, nie można było pokazać inscenizacji związanej tematycznie z obchodami? Pewnie każda placówka w gminie przygotowuje uroczysty apel z tej okazji--a gdyby tak zaprosić młodzież na scenę? Albo wyznaczyć co roku inną szkołę i zobligować do pokazania się szerszej publiczności? Wątpię, czy spotkano by się z odmową (tym bardziej,ze promocja szkoły w środowisku lokalnym jest jednym z ważniejszych punktów w planie pracy placówek).Szkoda po raz drugi.
Na obchody zaprasza się mieszkańców N.I stłacza razem z orkiestra na balkonie, ponieważ główną salę Domu Kultury zamieniono na restauracyjną, gdzie Szary Obywatel nie ma wstępu. Rozumiem potrzebę ugoszczenia Gości i Zasłużonych, ale czy nie może się to odbywać w specjalnie przeznaczonym do tego pomieszczeniu PO OBCHODACH? A Szaremu Tłumowi Obywateli zostawić przynależne mu miejsca na widowni?
Słuchanie naszej Orkiestry(która daje z siebie wszystko i jako jedyna obroniła się w tym całym przedsięwzięciu) może być miłym doświadczeniem, o ile nie siedzi się pół metra od grających. Między talerzami a trąbką.
Tyle wynurzeń naiwnej malkontentki.Może trafiłam na kiepski rok? Może w ubiegłym było inaczej? Jeśli tak, proszę mnie naprostować. Chętnie przekonam się,ze nie ma na co narzekać.
Naiwna A.
(...) Może trafiłam na kiepski rok? Może w ubiegłym było inaczej? Jeśli tak, proszę mnie naprostować (...)
Niestety, obchody Święta Niepodległości, jak i każdego innego święta państwowego, od lat w naszym mieście mają identyczny program i charakter. A szkoda...
No cóż...skoro nie ma orzełka na koszulkach reprezentacji, skoro nie ma "lasu" flag narodowych na budynkach, pierwszoplanowy polityk nie zna słów hymnu to namysłowskie obchody poszły tym tropem....szkoda...Nie jestes naiwna anja_zan! Tys moja nadzieja na lepsze jutro!
Swoja droga to zastanawia mnie pewna prawidłowość... im dalej od wojny tym więcej kombatantów (z całym szacunkiem dla nich!).
Polecam
Po TVN , TV dla uzupełnienia warto zobaczyć.
A na stronie www.namyslow.pl jest relacja video z namysłowskich obchodów 11.11.11.