To już nudne tak chwalić koncerty ratuszowe. Może poszukamy jakichś minusów? Mnie osobiście po sporej dawce bluesa brakuje jazzowego grania.
Po raz kolejny też, dnia nastepnego przy pakowaniu sprzetu, usłyszałem od muzyków ciepłe i szczere słowa uznania dla anielskiej publiczności, którą będą 'reklamować' w bluesowym świecie :-)
Co do jazzu... W styczniu zagramy Koncert Jubileuszowy ale 5.lutego będzie mocno jazzowo. Kwintet z dwoma saxami- to Tygryski lubią najbardziej :-)
Naprawdę pozytywny koncert
No.Jak jazz to miło będzie?A może by tak Trzaska potrzaskał?No już o Miłości nie mówię :)
a mnie tam nie robi różnicy
byle muzyka była na poziomie
i taka właśnie jest
zapraszam na kolejne odsłony