Zapraszamy do komentowania.
RedNacz, piękne zdjęcie. Tak kościoła ks. Zofii jeszcze nikt nie fotografował. Zgubił się nieco cudowny hełm wieży w kształcie klepsydry, ale jest owinięte popiersie Karola Marii Webera. Wybieram się dzisiaj na 15.00 do Pokoju, Weber i Chopin - naprawdę warto. A w piątek późnym wieczorem (21.00) Pod Aniołami Kattorna - wielki jazz w Namysłowie.
Stary cmentarz ewangelicko-katolicki przy kościele ks. Zofii jest niezwykły. Kilka nagrobków prezentuje najwyższą klasę artystyczną. Najpięknięjszy jest oczywiście kamienny nagrobek nadleśniczego Buergsdorfa, ten z opartą o urnę płaczką w welonie. Wrażenie robi również secesyjny nagrobek marmurowy Chrystusa z Marią z Betanii, wycierającą Synowi Boga włosami stopy. Elementy kute i odlewane - krzyże, płoty grobów - były wykonywane w Krogulnej. Świadczą o wysokim poziomie artystycznym miejscowej odlewni i kuźni. Manufaktury Wirtembergów w Pokoju wytwarzały także bardzo dobrą broń i porcelanę. Ponoć te wyroby można zobaczyć w Muzeum, no zgadnijcie gdzie? - W Gliwicach!
Mój wczorajszy pobyt w Pokoju zaowocował większą ilością zdjęć. Urzekł mnie zwłaszcza zadbany cmentarz przy Kościele Zofii. Jak znajdę chwilę, to może wrzucę kilka fotografii na bloga.
Też wybieram się dzisiaj "na Webera i Chopina". Wiele dobrego słyszałem o festiwalach w Pokoju i chcęto w końcu zobaczyć na własne oczy. Wczoraj w samym Pokoju widać było wielkie oczekiwanie i sprzątanie w związku z potrójnym świętem (Festiwal oraz 700-lecie Krogulnej i Zieleńca). Zatem do zobaczenia w Pokoju Entedy!