Czeka nas jeszcze kilka spotkań w tym sezonie, w tym większość na wyjeździe. Mamy jeszcze szansę zakończyć sezon poza strefą spadkową? Co musiałoby się zmienić w grze Startu?
Myśle, że jakby troche inaczej ustawić drużynę to coś by drgnęło. Dla mnie jako kibica pozycja obrońcy nie jest dla Moskala a lewa pomoc w tym wypadku jak brakuje P. Gołębiowskiego cofnął bym do obrony R. Żołnowskiego a P. Kluzka wystawił na jego miejscu. A i nie zmieniałbym bramkarza. Takie mam zdanie w tym temacie.
Moim zdaniem to zupełnie do tego zespołu nie pasuje Pan Raszewski. Widocznie odstaje on poziomem od tej drużyny. No i oczywiście zmiany w meczu to jakaś porażka...
No niby wszystko ok, ale Raszewski już długo czeka na tę szansę. Moim zdaniem Raszewski nie jest zawodnikiem, który powinien grać w pierwszym składzie. A co do wywiadu, to trener Gnacy, krytykując Rozmusa sam chyba nie wiedział co mówi. Fakt, Damian mógł lepiej spisać się w meczu, jednak prawda jest taka, że gdyby nie on, stracilibyśmy jeszcze nie jedną bramkę. Patrząc na kilka wcześniejszych wywiadów trener umie tylko krytykować grę swoich piłkarzy, a nie o to chyba w tym wszystkim chodzi...
Wygląda na to, że trener zdaje sobie z tego sprawę. W wywiadzie na http://www.startnamyslow.pl/wywiady/trenerzy/2009_j/091024_11_babienica.htm mówi: Desygnowani do gry Wolny i Krystian Raszewski niewiele wnieśli w nasze poczynania. I dodaje: Mamy takich rezerwowych, jakich mamy. Stąd ratujemy się zawodnikami, którzy może nie mają papierów do grania na tym poziomie, ale trenują i czekają na swoją szansę.