Zapraszamy do komentowania.
Mam nadzieję, że starosta utracił także zaufanie swoich wyborców... Drogi bedą drogo kosztowały pana Michała. Dołóżmy jeszcze do autostrady przez Głuszynę sprawę zimowego nieodśnieżania dróg powiatowych. Coś się władza przejechała chyba na tych drogach.
A jak tam wygląda sprawa w sądzie BUDIM - Szyndlarewicz? Ktoś coś wie? To chyba od tego tematu zaczęły się drogowe kolizje "naszej" Władzy.
A gdzie ten nieufny Starościć przedstawiony na zdjęciu z wpiętym w pierś kotylionem trzymający w reku
skórkę z chleba się wybiera ,czyżby czasem nie na spieszne otwarcie autostrady Głuszyna -Brzezinki aby
pobłogosławić swoją drogę "żeby jeździło się po pijaku lepiej"
Ziomal z Głuszyny
Cóz za groźna mina Księcia Michała !!!!! Podobną miał Juliusz Cezar przekraczając rzekę Rubikon wypowiając słowa " alea iacta est " - Kości zostały rzucone - wypowiadając wojnę domową przeciwko Pompejuszowi
A tu nieufny Książe Michał!!!! wypowiada takie historyczne słowa Julusza Cezara przekraczając rzekę Widawę wydając tym samym wojnę domową Księstwa Namysłowskiego przeciwko Wojewodzie Opolskiemu -Ryszardowi Wilczyńskiemu.
Kamrat z Brzezinek
Czy na zdjęciu nieufny Hrabia Ilnicki karmi kury chlebem mszalnym.
Nikoś
Panie Sławku a chociaż przyznał się Panu ile skasował szmalu za tą rodzinną działkę ?
Nieufny wyborca
Czy na fotografi to nie czasem - Blake Carrington a może -Egon Olsen z gangu Olsena ?
filmowiec
Wpisy podpisane przez: Ziomal z Głuszyny, Kamrat z Brzezinek, Nikoś, Nieufny wyborca oraz filmowiec zostały dokonane z tego samego IP co rodzi podejrzenie, iż zostały dodane przez tego samego internautę.
Szacunek dla Webmastera za podanie tej informacji. Kolega posługujący się tymi, lub podobnymi, Nickami, od jakiegoś czasu pisze na forach wulgarne komentarze pod adresem starosty. Czyżby jego przeciwnicy opłacili jednego „komentatora” o wątpliwym intelekcie, do hasania po internecie. Panowie, z taką żenadą wyborów nie wygracie. A widać, ze ciśnienie w gatkach jest i powoli zwieracze puszczają, będą kleksy :))))
Swoją drogą, to przecież konflikt 2 władz: rządowej i samorzadowej. Jak by nie patrzeć, to ta pierwsza ma wyższy prestiż ale ta druga - większą legitymację do działań na danym terenie.
Wojewoda nie jest zwierzchnikiem starosty ale ma wobec niego funkcje kontrolne. Oczywiście wojewoda nie jest też podwładnym starosty jak zdaje się zakładać wypowiedź starosty namysłowskiego.
Wysyłanie oryginałów dokumentów jak dla mnie jest głupie - niech będzie wypadek samochodowy i cała inwestycja padnie na lata. Mamy obecnie internet - wysłać kserokopie z podpisem cyfrowym i oświadczeniem, że to komplet dokumentów. To wystarczy do sprawdzenia.
bu ha ha . co to kxxxxwa jest? nie da kwitów? a co to jego? za jego pieniądze budowane że nie pokaże? co mnie obchodzi brak zaufania jakiegoś urzędasa. KWITY MAJĄ SIĘ ZGADZAĆ. Zresztą, zamiast dokumenty podstawcie sobie "pieniądze podatników" i wszystko jasne.
Poziom intelektualny twojej wypowiedzi jest dla mnie za wysoki. Możesz to napisać raz jeszcze, prostszym językiem?
Wieśniak
Re. Panie " Łeb majster" Pan udaje takiego mądrego hakera czy naprawdę pan przewartościowuje swoje głupie
i nie mające pokrycia w rzeczywistości sposoby wydobycia Ip-komputera użytkownika w sieci .pisząc,ze Ziomal
i Kamrat to ten sam internauta co filmowiec bo ma takie same Ip.W tej sytuacji muszę Pana wyprowadzić z błedu
Ip,które wydobyłeś to jest Ip- serwera smtp,z którego odbierasz wiadomość.Natomiast użytkownik,który jest podłączony do sieci WAN pracuje poza NAT-em i jego adres jest przyznawany dynamicznie przez DHCP admina.
Myślę,że wypisywanie takich głupot nie zasługuje,ażeby w ten sposób się rozreklamowywać na wielkiego hakera
Namysłowa.Skoro Cię tak mocno świerzbią łapki to za wczasu rób sobie "backup" portalu marny i ciniutki "Webmasterze" Na początek prześlę Ci kilka bakcylów ,że nawet nie pomoże Ci najnowszy "antywirus " Kaszpirowskiego.Jeśli tego pragniesz, pośpiesznie daj znać.
Namysłowska Szkoła Hakerów
Hehe, ale pozostaje jeszcze adres fizyczny karty sieciowej. Raczej żaden cwaniak nie zmienia co chwila karty sieciowej. Poza tym nie takich udawało się namierzyć, zwłaszcza w tak małej społeczności ;-)
A z tych gróźb naprawdę można zrobić użytek.
Hej panie HAKER (?) -- jeżeli pracuje klient w sieci WAN i jest poza NAT-em,to adres IP, jaki dostaje,to adres bramy do sieci WAN. Komputer za NAT-em dostaje adres wewnętrzny z serwera DHCP niewidoczny na zewnątrz sieci (tak działa NAT :), o ile serwer DHCP jest uruchomiony, bo może mieć tez adres statyczny lub przy włączonym DHCP wymuszony tablicą ARP) i nie ma on nic wspólnego z adresem IP zewnętrznym, który jest widoczny w sieci internet(o ile nie ma w sieci za NAT-em serwera SQUID, który umożliwia wyciągniecie na zewnątrz adresów wewnętrznych). "Wyszkolony" haker powinien to chyba wiedziec? Nie musisz dziękowac za darmowa lekcję, nie rozpisuję się, bo wiedza merytoryczna kosztuje.I nie strasz Portalu - dziecinada.
Jak stanowi klasyka kina: Webmaster zesrał się w zbroję. A tak a propos, co mama na to, że siedzisz tyle przy kompie, zamiast przy lekcjach? Hakerze :)))))
Namysłowsko Szkoło Hakerów
1. Nadinterpretujesz mój wpis.
Ze słów: "co rodzi podejrzenie, iż" wyczytujesz "pisząc,ze Ziomal i Kamrat to ten sam internauta co filmowiec bo ma takie same Ip". Stwierdzenie, że zachodzi podejrzenie iż zachodzi sytuacja X nie jest torzsame ze stwierdzeniem, że sytuacja X ma miejsce. A sam przyznasz, że podejrzenie jednak zachodzi.
2. Pomyliłeś adresy mniemając iż pretenduję do miana "wielkiego hakera Namysłowa" - nie pretenduję. Bycie webmasterem nie ma nic wspólnego z byciem hakerem. Moja robota na Portalu na pewno znudziła by Cię szybko.
Gdybym się ze.... to bym nie dopuszczał tych postów do publikacji. A tak w ogóle to po prostu dopiero co siadłem do komputera.
Przepraszam, że rzucam tutaj takie cytaty z Monty Pythona, jak "zesrać się w zbroję". Zapomniałem, że tutaj łapie się tylko aluzje poziomu Ziomala Hakera, albo Dawajkwita ... Nawiasem pisząc, smutne to ... Wracjając do meritum, to jest poziom krytyków starosty.
A powiedz mi Pan "łeb mister" tak pocichu,żeby nikt nie słyszał. Czy Szyndlar,Ziomal,Kamrat,Egon Olsen itd.
to te same osoby co im Starosta w zimie drogi nie odśnieżył ?
A ja wiem, że niedawno jeden z namysłowskich hakerów niefajnie skończył (z wyrokiem na karku) i pewnie mama już tak się nie cieszy, że zamiast oglądać dobranockę, czyta "mądre książki". Nie wiem, czy z tej samej "kuźni" namysłowskich hakerów, ale bardzo możliwe, bo miasto dość małe.
Wie ktoś może które konkretnie przepisy regulują kwestie nadzoru wojewody nad starostą?
Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o administracji rządowej w województwie (tekst jednolity - Dz. U. z 2001r. Nr 80, poz. 872 i Nr 128, poz. 1407, z 2002 r. Nr 37, poz. 329, Nr 41, poz. 365, Nr 62, poz. 558, Nr 89, poz. 804 i Nr 200, poz. 1688 oraz z 2003 r. Nr 52, poz. 450 z późniejszymi zmianami)
+
Ustawa z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie powiatowym (tekst jednolity - Dz.U. z 2001r. Nr 142, poz. 1592 z późniejszymi zmianami)
+ rozporządzenia i zarządzenia ministra właściwego, w tym wypadku MSWiA.
Wszystkie dokumenty dostępne na www.sejm.gov.pl
Pozdrawiam.
Dzieki! Siadam do lektury...
No i jak ma być w kraju dobrze jak takie buraki rządzą?? Pan Ilnicki już nie raz robił coś dla miasta z myślą jedynie o sobie!!! Mam wrażenie, że wszystko po to, żeby sobie ułatwić sobie życie jak sobie popije- winda, droga... i to wszystko z naszych pieniędzy!!! Poza tym dlaczego nie jest o tym głośniej w Namysłowie?? Dlaczego nikt nie mówi, że zginęło z funduszy starostwa 1,5 mln złotych?? Najwyższa pora zacząć o tym mówic głośno, żeby ludzie dowiedzieli się kogo wybrali ostatnio w wyborach i że należy to zmienić w końcu. Pan Ilnicki chyba czuje, że traci grunt pod nogami, bo już zaczął jeździć po wioskach i stawiać wódkę wszystkim "chłopkom", żeby pokazać, że on jest dobry. Ludzie, przejżyjcie na oczy!!!
Witam. Właśnie sobie uświadomiłem, że chyba zbyt ogólnie odesłałem Pana do ustaw. Panu chyba chodziło o konkretną sytuację budowy tej nieszczęsnej drogi? Jeśli tak, to należy wziąć także pod uwagę ustawę z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz.U. 1994 Nr 89 poz. 414), gdzie kluczowy dla tej sprawy jest rozdział 8 (Organy administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego).
Tutaj należy zwrócić uwagę na następujące artykuły:
Art. 82. 1. Do właściwości organów administracji architektoniczno-budowlanej należą sprawy określone w ustawie i nie zastrzeżone do właściwości innych organów.
2. Organem administracji architektoniczno-budowlanej pierwszej instancji, z zastrzeżeniem ust. 3 i 4, jest starosta.
3. Wojewoda jest organem administracji architektoniczno-budowlanej wyższego stopnia w stosunku do starosty oraz organem pierwszej instancji w sprawach obiektów i robót budowlanych:
3) dróg publicznych krajowych i wojewódzkich, wraz z obiektami i urządzeniami służącymi do utrzymania tych dróg i transportu drogowego, a w odniesieniu do dróg ekspresowych i autostrad - wraz z obiektami i urządzeniami obsługi podróżnych, pojazdów i przesyłek,
W mniejszym stopniu sprawy dotyczy:
Art. 82a. Starosta może powierzyć gminom, w drodze porozumienia, prowadzenie spraw z zakresu swojej właściwości jako organu administracji architektoniczno-budowlanej, w tym wydawanie w jego imieniu decyzji administracyjnych, z wyjątkiem spraw, w których inwestorem jest gmina, komunalna osoba prawna lub inna komunalna jednostka organizacyjna.
Natomiast ten artykuł wydaje się być sednem sprawy:
Art. 84b. 1. Kontrolę działalności organów administracji architektoniczno-budowlanej wykonują Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego, który wykonuje tę kontrolę w stosunku do starosty.
2. Organy nadzoru budowlanego, w wyniku kontroli działania organów administracji architektoniczno-budowlanej, mogą kierować do właściwych organów zalecenia pokontrolne, z wyznaczeniem terminu ich wykonania. O wykonaniu zaleceń oraz o innych działaniach podjętych w związku z ujawnionymi nieprawidłowościami organy te zawiadamiają niezwłocznie właściwe organy nadzoru budowlanego.
3. W przypadku ustalenia przez organy nadzoru budowlanego, że zachodzą okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania albo stwierdzenie nieważności decyzji wydanej przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej wznawia lub wszczyna z urzędu postępowanie.
4. Minister właściwy do spraw architektury i budownictwa określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowy tryb przeprowadzania kontroli działania organów administracji architektoniczno-budowlanej oraz wzory protokołów kontrolnych i sposób ich sporządzania.
Art. 85. Współdziałanie organów nadzoru budowlanego z organami administracji architektoniczno-budowlanej i organami kontroli państwowej obejmuje w szczególności:
1) uzgadnianie w miarę potrzeb planów kontroli i prowadzenie wspólnych działań kontrolnych,
2) przekazywanie i wymianę informacji o wynikach kontroli.
Pozdrawiam.
Panie Webmajster chyba namierzyłem IP Ziomala i Egona
Ip-Ziomala to 72................
Ip- Egona to 67...............
Podeśle im kilka pasikoników trojańskich
Przyznać trzeba jedno, nie wiem czy internauci zwrócili na to uwagę, że redakcja portalu dobiera zawsze „odpowiednie” zdjęcia do tematów związanych ze starostwem.
Swojego czasu, po katastrofie smoleńskiej, rozgorzała dyskusja na temat manipulacji wizerunkowej, polegającej na „odpowiednim” doborze zdjęć zmarłego prezydenta.
Zauważyłem podobne zabiegi socjotechniczne w odniesieniu do sprawy starosta kontra wojewoda. Nie wiem na ile redakcja robi to świadomie. Proszę porównać zdjęcia z dwóch ostatnich artykułów o staroście z artykułem trochę starszym o liście działaczy Platformy Obywatelskiej o „politycznych dziewicach”, gdzie autorzy wyglądali jak z Heroes of Might and Magic.
Panie Redaktorze ,może taki suplement należało by dołożyć do "nieufnego Starosty" o działaniach innych organów publicznych Namysłowa chodzby Prokuratury Namysłowskiej oraz Policji i zapytać ile to poważnych spraw o charakterze przestępstw finansowo-gospodarczych ,korupcyjnym, malwersacji społecznych pieniędzy zostało
umorzonych i pozamiatane po dywan jak to z reguły robi Namysłowska Prokuratura Może należało by napisać suplement odnośnie kosmicznego zniknięcia pitoletu z samej Komendy Powiatowej o czym Pani rzecznik prasowy -
mł.asp.Katarzyna Ulbrych nawet nie wspomni tylko zajmuje ilu to pijanych kolarzy na Namysłowskich drogach
złapała Policja czy kradzieżą gołębi Istne punkciarstwo Policji Namysłowskiej,dlaczego nie napisze Pani o
sprawach jakich dotyczą bezpośrednio funkcjonariuszy umoczonych w czyny zabronione.Tego właśnie domaga się
społeczność Namysłowa
Czy to prawda ,że na autostradzie Głuszyna- Brzezinki znajduje się już bramka z winietkami?
Może Starosta w końcu się przyzna do swoich krętactw i powie wszystkim mieszkańcom Namysłowa kto był wykonawcą ulic : Chopina i Reymonta,którą tak spieprzyli czyżby czasem nie rodzina firma Starosty ?
Patrz prosto w oczy i mów prawdę ,którą wszyscy znają!!!!!!!!
O co konkretnie kaman? Co jest nie tak z tymi drogami? Może to, że to nie twoja firma dostała zlecenie?
Jak się nazywa firma starosty? Wiesz o czymś, idź do prokuratury.
Chopina i Reymonta to zadanie Burmistrza a nie Starosty.Czy wy wszędzie widzicie afery. Czy tylko kolą was w oczy sukcesy Starosty.
Cieszę, że peeselowcy wreszcie dostrzegli siłę portalu "Namyslowianie.pl". Od paru dni rozpoczął się na forum wyborczy zielony desant:)) PeOwcy - jakby w odwrocie. Niebiescy kąsają, a przecież można ugryźć merytorycznie, że niepozostanie ani kawałka nogi i ćwierci d...
Oj, masz rację Tadeuszu, można ugryźć w …, w Nowym Folwarku, w publicznym pasie jezdni, droga Głuszyna-Brzezinki, to przy tej sprawie mała (młoda) lala… Mam nadzieję, że „niezależny” portal napisze niebawem (czytaj: jeszcze przed wyborami), także o tej sprawie administracyjnej. Chyba, że „niezależni” mu nie pozwolą…
Uuu... Oho... A to naprawdę ciekawa historia:)) Czyżby po tej kampanii i starosta, i wojewoda mieli zostać kalekami? Nie wydaje mi się, aby portal w czasie wyborów był niepełnosprawny - czytaj od kogokolwiek zależny;)
Ale czy te dwie sprawy - starościńskich i wojewodzińskich pasów drogowych można ze sobą porównać? Czy przebudowa drogi Głuszyna - Brzezinki to rzeczywiście pikuś, czy tam mała(młoda) lala w porównaniu z niby zajęciem pasa drogowego przez wojewodę w Nowym Folwarku?
Drogę Głuszyna - Brzezinki trzykrotnie już pokonałem, wyrobiłem sobie zdanie co do sensowności tych wyborczych inwestycji. Porównałem również drogę Głuszyna - Drożki z z cienkopasmowym asfaltem wielkopolskim. To inwestycje w wyborczy elektorat, ale czy rzeczywiście potrzebne z jej gierkowskim rozmachem? Pogadałem również pod sklepem z głuszyniakami: - Bardziej przydałby się nam chodnik dla dzieci idących drogą i poboczem do szkoły.
Przysłuchałem się również uważnie na ostatniej sesji opinii byłego starosty Andrzeja Spóra. Obiektywnej, zrównoważonej, bez złośliwości.
No teraz odwiedzę z pewnością Nowy Folwark. Lubię mieć swoje zdanie. Czyżbym miał również w Nowym Folwarku jechać po Łuku Wojewody? Zakręt Michała przejdzie do lokalnej historii i turystycznych przewodników ziemi namysłowskiej. Czyżby w Nowym Folwarku narodziło się ciekawe krajoznawczo miejsce? Jeśli tak jest, to pierwsza o nim napisze NTO. RedNacz z pewnością nam to skomentuje. Uwielbia przecież takie namysłowskie historie:))
Ale czy wojewoda Ryszard Wilczyński z Nowego Folwarku "atrakcyjnością i egzotyką miejsca" i namysłowskim genius loci jest w stanie przebić starostę Michała Ilnickiego z Głuszyny?
Chopina i Reymonta---to zadanie Burmistrza a nie Starosty. Widzie ,że teraz wszystkiemu będzie winy Powiat.
Panie Stawiarski czytam dzisiejsze NTO a tam cytat Wojewody " Prawo musi być przestrzegane. A winy nie ponosi ten, kto odkrywa nieprawidłowości tylko ten, co zile działa. Mam nadzieje, że pan Wilczyński jak dostanie kare za samowolne zajęcie pasa drogowego w Nowym Folwarku to zapłaci te parę stówek bez szemrania do Budżetu Państwa. BO PRAWO TO PRAWO.
Drogi Entedy, tak gwoli wyjaśnienia autostradę Głuszyna-Drożki budowała ekipa pana Maciąga jako drogę do... łowiska leśnego:), drogę Głuszyna-Brzezinka aktualna ekipa. Też się przejechałem tą drogą i w porównaniu z tym co było kiedyś to niebo a ziemia (trzeba było zobaczyć tą drogę przed przebudową). "Pogadałem również pod sklepem z głuszyniakami: - Bardziej przydałby się nam chodnik dla dzieci idących drogą i poboczem do szkoły." - jak to mówią "nie od razu Kraków zbudowano" dowiedziałem się że przygotowywany jest dalszy odcinek do szkoły a może i dalej. Spraw starościńskich i wojewodzińskich pasów porównać się otóż nie da, a to z uwagi na fakt że w Głuszynie jeśli nastąpiło wejście w pas to raczej drogi w grunt prywatny, a w New Folwarku osoby prywatnej w grunta państwa. No nie wiem która sprawa którą przebija, ale płot na państwowym może drożej kosztować niż droga na prywatnym.
Nie życzę nikomu źle, także Panu Wojewodzie, bo mam szacunek do wszelkiej demokratycznej władzy.
Obawiam się jednak kolego anonimie, że nie będzie chodziło o „parę stówek”. Bierze się pod uwagę stawkę dzienną, mnoży przez okres, w którym pas jezdni był bezprawnie zajmowany i wychodzi nam kwota do zapłaty. Tak się dzieje w przypadkach, kiedy zajmujący pas sam się zreflektuje i błąd usunie, jeśli nie, i sprawa rozpocznie się administracyjnie, to w grę mogą wchodzić dodatkowe karne opłaty. Obawiam się, że kwota, bez karnych odsetek, według mojej wiedzy, może wynieść ponad dwadzieścia tysięcy złotych. Nie licząc „prywatnych” kosztów demontażu płotu itd.
Znam inny przypadek, gdzie miła sąsiadka, mieszkanka naszego powiatu, sfotografowała wjazd do posesji sąsiada i doniosła, że zajął pas jezdni. A ten biedak myślał, już mój dziadek ten rów kosił, dbał o niego, wyłożę sobie kostkę przy wjeździe, zrobię posypkę… Zbiedniał człowiek o 800 złotych. Jeśli okaże się prawdą, to co niektórzy mówią, to w Nowym Folwarku będą wchodzić w grę dziesiątki tysięcy złotych. Miejmy więc nadzieję, że rozpoczęty przez Pana wojewodę serial „Polskie drogi” zakończy się wreszcie w naszym powiecie…
Szanowny Panie Archeologu - jak na osobę, która przez 10 lat nie mieszkała w tym powiecie dysponuje Pan wręcz unikalną wiedzą. Do tego istny z Pana człowiek orkietra - znajomość historii, stosunków politycznych, prawa budowlanego, administracji i do tego jeszcze archeologii...pogratulować.
Czy też może inaczej? - lans jednak zaowocował i mamy przykład "Archeologa sterowanego"?, czyli mówiąc po ludzku - klepaniem na zamówienie?
Jakby na to nie patrzył to wróżę Panu karierę polityczną - ale proszę tego nie traktować jako komplement.
A co do sporu Pan Strosta vide Pan Wojewoda sprawa ma podwójne (a nawet kilkukrotne) dno i chociaż obaj Panowie bez winy nie są, w komentowanym przypadku trudno odmówić racji wojewodzie.
Widzę, że ma Pan zwyczaj mierzenia innych własną miarą. Na moją wiedzę składają się lata studiów, hektolitry potu i setki wyrzeczeń, więc nie ma czego zazdrościć… Wyjaśnię Panu tylko jedną rzecz, która Panu umyka, nie trzeba być omnibusem z głową zapakowaną megabajtami danych, wystarczy wiedzieć czego gdzie szukać.
Widać w naszym kraju, jak ktoś nie studiował prawa lub administracji, to musi być, Pana zdaniem, przygłupem prawno-administracyjnym, a tu niespodzianka…
Obawiam się, że nie stać by było Pana do wynajęcia mnie do „klepania na zmówienie” :) Jak widać kole Pana po oczach, że ktoś może myśleć inaczej, to może Białoruś?
Panie-Stuwiarski coś pierdzielisz nie stworzone historie z tą wyliczanką pasa startowego w Głuszynie
Przecież Michał ma zdjęcia lotnicze jako dowód dla Wojewody.
Stawiarski:
Obawiam się, że nie stać by było Pana do wynajęcia mnie do „klepania na zmówienie” :)
MR Stawiarski, ponieważ zwiastowałeś na swoim blogu, że będziesz klepał dla Biuletynu Informacyjnego starosty i burmistrza "Gazeta Namysłowska" swoje teksty - proszę o krótkie i otwarte wyjaśnienie: Czy publikowane przez Pana teksty będą pisane na płatne zmówienie czy bezinteresownie? Wiemy, MR Stawiarski, że cenisz wysoko swoją pracę i wysiłek. Ja z kolei troskam się, czy stać nas- namysłowskich podatników na tak "wysokiej klasy usługi". W trosce o budżet w czasie światowego kryzysu sugeruję jednak historyczną bezinteresowność. Przed wyborami - i po wyborach:))
P>S> Ostatnim historykiem, który dostąpił "zaszczytu" systematycznych publikacji w powiatowym biuletynie, był Andrzej Michta z PSL-u. Dzisiaj przewodniczący Rady Powiatu:) Lubię pamiętać i pisać o mechanizmach. Czyżby to było kolejne historyczne namaszczenie?
Tadziu, przytoczę starą prawdę - to w głowę a nie w rękę uderzać należy. Przyznać musisz, że "rapier" (... bo pióro groźniejsze nieraz jest niż miecz) ktoś niezły wynajął. Poznasz to niebawem, kto komu służy, po śladach obroży na szyi, po żółtej obwódce wokół ust :). Polecam obejrzyj jeszcze raz film Rob Roy i zobacz jak kończą najemnicy - ku serc pokrzepieniu, choć wiedz że życie w miasteczku N. to nie film.
Panie Tadeuszu, na razie poprosiłem o opublikowanie w GN jednej ciekawostki, zgodzono się. Przypominam, że jeszcze kilka lat temu, bodajże jeszcze na łamach Nowin, pisała obecna Pani Dziekan Wydziału Nauk Historycznych i Pedagogicznych UWr. Poza Panem Michtą zdarzało się więc innym…
Piszę różne teksty naukowe, które wymagają o wiele więcej pracy, niż popularnonaukowe, bez wynagrodzenia. Tekst do GN traktuję jako frajdę, a nie pracę, a za frajdę nie oczekuje się zapłaty…
Dziwny więc ze mnie Panowie „najemnik” bez żołdu…
Pozdrawiam.
Mopanku Stawiarski - a twoja białogłowa, jakie tam uniwersyteta pokończyła , że musi sprzedawać bisurmańskie kebaby? Idę o dziesięć dukatów, że to pani magister. Kobita przyszłego doktora musi być ambitna. Może Twoja służba szarego nazgula ma dać jej posadę w Zielonym Hrabstwie? I tu tkwi zagadka niepobierania żołdu za służbę? Nie można przecież cały dopust pichcić potrawy sprośnych pohańców, zwłaszcza, jak się rychle będzie Doktorową...
Stawiarski - twój pachoł - zezowaty sobowtór "Wuj Samo Zło" - zmienił swój groteskowy awatar(było arabskie chłopię mające "strita"). Teraz jest niby nocnym jeźdźcem, maleńkim nazgulem. Nie jest już Złym W...ujem tylko w... ujkiem, czyli Wujkiem Samo Zło. Stawiarski - co się stało, z tym zezowatym awatarem i W...Ujowym nickiem - z postami twojego zezowatego pachoła-sobowtóra, dlaczego zostały autocenzurowane na forum:)?
Co to za przegrupowanie po klęsce pod Troją?
..a może panowie wróciliby do meritum , miast się obrzucać błotem? Uwagi personalne wymieniajcie proszę droga mailową. Będzie zdrowiej.Dla portalu.
Anonimie dociekam, czy wypowiedzi Stawiarskiego są bezinteresowne. Trzeba być masochistą lub załatwiać żonie lepszą robotę, by wytrzymać taki łomot na forum.
Ponadto takich jednoczesnych zmian nicka, awatara, wycofania postów - nigdy w jednorocznej historii forum nie było. Skąd nagle w Namysłowie takie zboczenie - samooskarżenie o zło - i dziwaczne metamorfozy?
Najstarsi Seniorowie Forum, Diukowie - RedNacz i Webmaster - mały Wujek Samo Zło zawłaszczył mój awatar - przebrał się tak jak ja w postać Białego Gandalfa z Mieczem. (Proszę kliknąć na zakładkę zarejestrowani na forum namysłowianie). Targaliśmy się po szczękach, obśmiałem gościa za nieuctwo z "Iliadą" - pojedynek Hektora z Patroklesem. Owszem, nie byłem zbyt grzeczny w tańcu z zezowatym arabskim trollem. Poza tym, czy nie można było mi użyczyć tych chwytów ad personam w walce z gostkiem, który już awatarem ma krzewić zło na "Namyslowianie.pl" Mam jednak prośbę, abyśmy nie pozwalali na zasadę: przyczepiło się mojego forumowego wizerunku gówno i płynie. Proszę z całego Serca, Nasi Mości Panowie, nie pozwalajcie klientowi na parodię mojego wizerunku na forum. Zabawa ma swoje granice. Gandalf - Rycerz Dobra - nie może być poza tym profanowany takim idiotycznym nickiem - W...ujek Samo Zło. Niech pozostanie przy jakimś swoim awatarze. Proszę - niech moją suplikę rozstrzygnie Wasz Sąd, Miłościwi Panowie Forum.
Drogi Mateuszu, Oczywiście z całym szacunkiem, ale tą stronę...
http://www.palaceslaska.pl/index.php?option=com_content&...
Zwracam się do państwa z prośbą o podzielenie się w...
Panie Radny Gąsior czy faktycznie Pan nie może zrobić nic w...
No i doczekaliśmy się następcy ś.p. Grzegorza Kubata: http://...
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120103/...
Dowiedziałem się że dziadek przyjeżdżał do domu prawie co...
Nie nie wszystkim Wianko!!!! Faktycznie macie racje odnośnie...