Zapraszamy do komentowania.
Sprawa dla mnie jest prosta - z tym płotem Ryszarda Wilczyńskiego w Nowym Folwarku. Za rozbiórkę tego płota, budowę nowego ogrodzenia i bezprawne zajęcie pasa drogowego powinien zapłacić urzędnik wydziału geodezji starostwa do spółki z geodetą, który tę mapę geodezyjną w 2000 roku R. Wilczyńskiemu sporządzał i wydawał:))
Robotę spaprali obywatelowi Ryszardowi Wilczyńskiemu konkretni urzędnicy - niech wreszcie ponoszą konsekwencje.
Widzę, że w starostwie - oprócz namysłowskiej szkoły geodezyjnej - istnieje namysłowska szkoła prawna;)Kadry przyszłego Uniwersytetu Namysłowskiego już działają;)
Geodeta jak się nie mylę wydaje pozwolenie z upoważnienia starosty a był nim p.Wilczyński. To kto tu ponosi winę i powinien zapłacić?
Widzę, że obiektywne POglądy nadal na forum się POjawiają.
Qui gladio ferit, gladio perit, czyli nie tedy droga, Panowie sPOd Folawarku.
Właściwie to mój POst jest odPOwiedzią na „Uniwersytet Namysłowski” Tadeusz „Legolasa” Nowaka. Oby świadomość prawna Namysłowian wzrastała, Panie Tadeuszu, nie trzeba uniwersytetów, wystarczy obiektywizm.
Jak inni, to sami paprają, a jak wojewoda, to mu inni POpaprali, a to checa. To mają bałagan w tych mapach, na szczęście geodeci z OPOla je POmiarami "POprawili".
Ps. Nadal czekamy na merytoryczną kampanię, dość haków!!! Przedstawcie program!!! Będzie na ostatnią chwilę, na kolanie pisany?
Ty, Legolas, jam cie gdzieś widziałam? Ty ze mną na korkach przpadkiem z maty nie byłeś... a nie z polaka chyba, na tych korkach o legolicznym myśleniu, no, no, do wyparcowań, pamiętam, że nic nie kumałeś, i na reptke miałeś przjść ze starą, ale widze, że i stara nie pomogła, nadal nie zakumałeś legolicznego myślenia.
Ciau chłopacy.
Strzelam do wyborczych hipokrytów. Starosta - o świeżutkiej, jeszcze nierozliczonej i nieukończonej drodze Głuszyna-Brzezinki, np. brak odwodnienia na długim odcinku:
- Wojewoda przypomniał sobie o sprawie[budowa drogi] po czterech latach , to przecież sprawa czysto polityczna:))
Sam zaś na pomiar do Nowego Folwarku wysłał urzędników starostwa i najętego geodetę po 10 latach;) W 2000 roku może i ci sami urzędnicy dokonywali pomiarów "Metodą Pikuśkiewicza". Wydali obywatelowi R.W. mapę, na której akurat granica posesji zgadzała się słupkami starego płota. Po 10 latach pomiar dokonano metodą satelitarną "Michasia Egonkiewicza":)) I jest to absolutnie niepolityczna afera - "Bezprawne zajęcie pasa drogowego przez obywatela Ryszarda Wilczyńskiego z Nowego Folwarku";)
Instrukcja wojewody dla namysłowskiej szkoły prawnej, inwestycyjnej i geodezyjnej starostwa jest czytelna i prosta. Skoro droga jest 50-60 m dłuższa, to trzeba zmienić dokumentację inwestycji - nikt nie każe jej rozbierać. Skoro w dokumentacji jest rów odwadniający, a na zbudowanej drodze go nie ma - to trzeba go wykonać. Innego wyjścia nie ma i być nie może. To proste - nawet dla każdego namysłowskiego cepa.
Napiszę w tym temacie ostatni post, bo ludzka naiwność znowu o „robienie kup na forum” mnie posądzi.
Polska, podobnie jak i Platforma, to organizmy „obywatelskie”, czy, jak trafi coś na zwykłego obywatela, to się go zgniecie, a jak na wojewodę, to się go wyplącze.
Należy zadać pytania: kto wydawał mapę, kto „trząsł” wówczas powiatem, i czy przypadkiem „przesunięta” posesja na mapie (jeśli tak faktycznie jest) nie była przypadkiem nieprzypadkowym efektem „załatwiactwa”, w czyim interesie wydano taką mapę?
Te pytania są jednak drugorzędne. To obywatel Wilczyński miał obowiązek znać granice swojej działki, a jak miał wątpliwości, to powinien zrobić pomiary geodezyjne, aby je wytyczyć, za własne pieniądze, jak każdy normalny obywatel.
Skończcie więc Tadeusz, Domal i inni z tą hipokryzją. Jakby na was trafiło, albo innego normalnego obywatela, to nikogo by nie obchodziło, co jest na jakieś tam mapie z 2000 roku. Płaciłbyś jeden z drugim karę administracyjną, aż huczy, a jakby was nie było stać, to brałbyś jeden z drugim kredyt, a jakby wam nie dali, to komornik by was złupił. Skończmy więc z „platformianą Polską obywatelską”, gdzie „obywatelami” są jedynie ludzie z układami, jak u Orwella, „równi i równiejsi”, Rychy i Zbychy.
Prawo jest w tym kraju pełne mankamentów, ale jest, i trzeba je stosować jedną miarą dla małych, Kowalskich i Nowaków, i dużych, Wilczyńskich.
Z takim hasłem równości w traktowaniu w urzędach i instytucjach miejskich do Was wychodzę. Będę o to walczył!!!
Pozdrawiam.
Po to jest opcja komentarzy w portalu aby z niej korzystać i dyskutować. To że te tzw "afery gruntowe" się pojawiły, wiadomo nie od dziś są efektem "kampanii" jeden na drugiego szuka haków i chcą zniechęcić ludzi do drugiej strony. Polak jak to Polak jest łatwowierny ale oczy i rozum ma, chyba każdy widzi co się dzieje wokół całego powiatu namysłowskiego. Wiadomym jest to że Pan Starosta ma za sobą pewne sukcesy jak i porażki, co z tego że będzie się chwalił tzw. "sukcesami" dobrze że są Fundusze Unijne bez nich nic by nie zdziałał tak on jak i Burmistrz, należy zadać jednak sobie pytanie czy ich wykorzystanie nie mogłoby być lepsze i czy nie żyłoby nam się przyjemniej w mieście i powiecie lepiej zarządzanym.
Domal, to oczywiste, że każdy czymś zarządzający (firmą, projektem, ale i gminą, powiatem), ma sukcesy i porażki. Nie wie tego jedynie ten, co nic nie robił.
Ale obiektywnie patrząc, Polska jest już w Unii od 1 maja 2004 roku, fundusze były więc od 6 lat. Dzielą się na okresy realizacji inwestycji. W poprzednim okresie jakoś rządzący gminą i powiatem słabo je wykorzystywali.
Obecnie to niebo i ziemia. Pokazuje to chociażby ten ranking samorządowy dotyczący zamożności, na którym zajmujemy wysoką pozycję, a który jest tak niechętnie komentowany, z oczywistych politycznych względów na forum.
Aby znowu nie popadać w „sraczkę werbalną”, podam ci jeden przykład:
Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.
Projekt: rozwiązanie problemów gospodarki wodno-ściekowej w powiecie namysłowskim.
Wartość projektu: 52,10 mln euro.
Z Unii: 31,00 mln euro.
Okres realizacji: 2008-2011.
Tylko jeden projekt!!!
Ja rozumie, że krytykujecie, takie prawo opozycji, zwłaszcza przedwyborcze.
A ja uważam, że dobrze się zaczęło w gminie i powiecie dziać, tylko trzeba taką politykę jeszcze parę lat kontynuować i będą jeszcze lepsze efekty.
A Pan Ryszard Wilczyński nie pomaga, niszczy inwestycje w imię doraźnych interesów politycznych, aby później powiedzieć: Patrzcie! Patrzcie, jak oni źle rządzą! Teraz my!
Stawiarski, ciebie już pogrzała do końca przedwyborcza gorączka i propaganda sukcesu. Piszesz:
Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.
Projekt: rozwiązanie problemów gospodarki wodno-ściekowej w powiecie namysłowskim.
Wartość projektu: 52,10 mln euro.
Z Unii: 31,00 mln euro.
Okres realizacji: 2008-2011
To szczyt hipokryzji, można napisać projekt za 200 mln euro. I co z tego jeśli się go nie realizuje?
Za rok na się zakończyć realizacja tego projektu. Ja się pytam. Jaką kwotę już wydano właśnie z tego ptojektu?
I dlaczego ścieki mają kosztować za dwa lata 13 zł/m2 - dziś niespełna 3zł?
Wytłumacz to ludziom, że zielona władza jest opętana manią wielkości, a za chorobliwą wielkość władzy trzeba nam słono płacić.
13 zł za kubik ścieków. Ludzie opamiętajcę się!!!
Egon!!! Sprawę od razu skieruj do Strasburga
Domel czytam "dobrze że są Fundusze Unijne bez nich nic by nie zdziałał tak on jak i Burmistrz" ale i czytam poprzednie artykuły o rankingu Powiatu.tak sobie myślę każda władza miała równe szanse. I tak nie było kasy z UE to niebyło dla wszystkich i pozycja 200 w rankingu. Jest kasa z UE i pozycja 20 w rankingu. Jakieś świnie przed wyborami niezależny ranking wydały----jak koś tu na tym forum napisał.
Legolas to teraz ja jako wyborczy hipokryta, strzelę do Ciebie jak do zająca na polowaniu.
W myśl słów piosenki:
„Rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły,
Domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły.
Handel zagraniczny rozwijają zduni -
Znają koniunktury z gawędzeń babuni.
Domy, mosty, szkoły - to domena szewców,
A z krawców się robi zwycięstwa ich piewców.”
Szkoda że nie ma tu nic o nauczycielu który jest fachowcem od dróg, mostów i geodezji, ale tak to już jest że w tym kraju wszyscy znają się na wszystkim tylko nie na tym czym powinni się zajmować.
Obywatel R.W. puszcza bąki a Ty odurzony ich zapachem nie zwracasz uwagi na fakty. A fakty są takie że w 2001 roku na wniosek ZDP przeprowadzono postępowanie rozgraniczające w m. Nowy Folwark, na które obywatel R.W. nie stawił się bo i po co. W 2002 roku postawił sobie płot tak jak mu pasowało i git. Żeby było śmieszniej na to wszystko są dokumenty, które sam składał, a wszystkie czynności przeprowadzane były w latach świetności i sekretarzowania obywatela R.W. Więc oprócz kary za samowolne zajęcie wypadało by mu chyba dołożyć jeszcze za nadużywanie stanowiska, co?
Co do tego odwadniającego rowu którego jak piszesz nie ma, to nie doczytałeś pewnie w pismach swoich mocodawców, że on jest ale rosną w nim drzewa. No i co z tego wynika? Przejedź się i zobacz czy po trzydniowych deszczach stoi w nich odrobinka wody. Otóż nie. Widzisz w drogownictwie istnieje pojęcie rowów infiltracyjno–odparowujących które mogą być zastosowane na gruntach chłonnych a takie tam występują. Jako fotograf fauny i flory czyli miłośnik natury jak domniemam wyjaśnisz to sobie sam, czy lepiej było wyciąć w pień aleję drzew czy zastosować takie rozwiązanie które pozwalałoby na ich pozostawienie. Reszty nie będę Ci tłumaczył bo mi się nie chce, a pewnie zrozumiałby ją każdy namysłowski cep oprócz Ciebie.
Powiedział Pan zarządzający Powiatem jak i Gminą mieli takie same szanse, brnąc dalej Gminą od X lat rządzą Ci sami ludzie i jakość ich rządów nieznacznie wzrosła przez ten czas, dlatego jako młody człowiek chcący tego aby życie w powiecie i gminie szło z wymogami XXI wieku w parze czyli z postępem, liczę na zmiany i szczerze bym ich chciał.
Kochany anonimie, obawiam się, że to „ciebie już pogrzała do końca przedwyborcza gorączka i propaganda sukcesu”.
Podobnie, jak Leo32, nie mam czasu na tłumaczenie wszystkim wszystkiego, zaglądam tutaj tylko w przerwach w pisaniu pracy, nikt mi nie płaci za edukację internetową. Poszukaj sobie w Internecie, zanim coś napiszesz. Skoro ja mogę, to czemu ty nie?
Zapoznaj się z regulacjami dotyczącymi odprowadzania ścieków, a sam sobie dopowiesz na Twoje pytania:
1. Ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków - tekst jednolity (Dz.U. 2006 nr 123 poz 858)
2. Rozporządzenie Ministra Budownictwa z dnia 28 czerwca 2006 r. w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków (Dz.U. 2006 nr 127 poz 886).
Ps. „Szczyt hipokryzji”, to twój post. Zapytaj pryncypała Pana Wojewody, Donalda „Zieloną Wyspę” Tuska, dlaczego będziesz za dwa lata płacił 25% VAT-u, czyli obok Danii, najwyższą stawkę w Europie. To, że Bóg nas pokarał premierem zniosę, to że dodatkowo Namysłów pokarał drugim Tuskiem, także zniosę, ale dlaczego pokarał mnie współobywatelami, którzy dają sobie oczy mydlić szarym mydłem?
Znowu odwracasz kota ogonem panie Stawiarski. Zadałem bardzo konkretne pytania. A ty co. Robisz kupę i pierdzisz nie na temat.
Odpowiedz pan na pytania. A może prawda cię powala i przeraża.
Za rok na się zakończyć realizacja tego projektu. Ja się pytam. Jaką kwotę już wydano właśnie z tego ptojektu?
I dlaczego ścieki mają kosztować za dwa lata 13 zł/m2 - dziś niespełna 3zł?
Wytłumacz to ludziom, że zielona władza jest opętana manią wielkości, a za chorobliwą wielkość władzy trzeba nam słono płacić.
Ja pracuje w urzędzie? Może nie wiem o tym?
Na podstawie dostępu do informacji publicznej złóż pan zapytanie do odpowiedniego urzędu, na jakim etapie jest realizacja tego projektu. Albo poproś „swojego” radnego, on zapyta. Ja nie zajmuje się wydatkowaniem funduszy unijnych, ani nadzorem finansowym. Znam jednak projekty, o których piszę. Do 2011 się zakończy.
A co do ścieków, to poczytaj Pan, pierw załączone dokumenty, zobacz na jakich zasadach ustala się cenę za ścieki. Następie podaj źródło na jakim się opierasz pisząc, ze za dwa lata będzie 13 zł. Chyba, że słyszał Pan, że ktoś słyszał, że ktoś powiedział. Ciekawe to, bo to samorzadowcy uchwalają stawki, więc skąd Pan wie jakie ustalą za 2 lata? Kłamiesz człowieku, podle kłamiesz! Straszysz na forum i kłamiesz, i tchórzliwie się nawet nie podpiszesz.
A na takim poziomie, jak Pan tutaj prezentuje argumenty, to możemy sobie podyskutować, „o robieniu kupy i pierdzeniu”. Nawiasem pisząc, co was tak na „kupy i pierdzenie” wzięło? Może dlatego będzie się tyle za ścieki płacić, bo tak cały czas „kupy robicie i pierdzicie”? :)))))
Ps. "Powalają i przerażają" to mnie tacy polemiści.
Niby Stawiarski robi zasłonę dymną, a o takie duperele się go czepiacie, i to bezpodstawnie, że głowa boli. Ścieki to wy macie, piana wam ścieka ze zlości. Może by tak ponownie wrocić do śmiesznego meritum, jak to Ległombas pisze. Czy kotś wie jaką powierzchnię, ile metrów kwadratowych bezprawnie wojewoda zajął i od kiedy dokladnie?
Nie no, nie ma bata, jak tak po europejsku ścieki robić........ Nie pitolcie tyle o tych uniach i ściekach, temat o ciachu Rysiu był. Ciau chlopacy.
{RedNacz}: Co prawda, to prawda - forumowym skrytospamerom mówimy stanowcze "nie".
Blondi Ty albo masz rozdwojenie osobowości...albo nie jesteś kobietą. Ja wiem, że młodzież ma dość giętki język...ale poza wstawkami o tipsach, różu i infantylnym "ciau" to Ty stary wyjadacz jesteś. Ale baw się dalej;)
Według założeń Traktatu o akcesji Polski do Unii Europejskiej do końca 2015 roku wszystkie miejscowości powyżej 2000 mieszkańców muszą być wyposażone w systemy kanalizacji zbiorczej i oczyszczalnie ścieków.
Miejscowości poniżej 2000 mieszkańców wyposażone w dniu przystąpienia Polski do Unii w systemy kanalizacyjne powinny w przypadku takiej potrzeby takie systemy zmodernizować.
W efekcie tych działań do końca 2015 powinna być zapewniona 75 % redukcja związków fosforu ogólnego i azotu pochodzących ze źródeł komunalnych na terenie Polski i odprowadzanych do wód.
Niewypełnienie tych zobowiązań oznacza dla Polski ogromne kary finansowe.
Może podwyżka wynika z przezorności władz i zamierza w ten sposób pokryć przyszłe kary nałożone na gminę...
Wracając jeszcze do Pańskiej wypowiedzi Panie Stawiarski t kto widział te pieniądze na terenie naszej gminy czy powiatu??? Ekowod na realizowaną obecnie inwestycję kanalizacji okolicznych wsi z Unii nie otrzymał ani złotówki. A tak wyglądamy na tle innych:
http://www.mos.gov.pl/g2/big/2010_07/c317648c7bc583564b0625092e015ab5.pdf
Jest powód do dumy :(
No nie wiem czy dla wszystkich...słuchałam dzisiaj radia Opole i nasunęła się mnie taka myśl powiedzonko
cyt.co wolno Wojewodzie to nie tobie ........ .
pozdrowionka dla Namysłowa
Prawo jest jednakowe dla wszystkich. Jak zajmuje pas p. Wilczyński niech płaci.