W minioną sobotę gościliśmy w Namysłowie Michała Jelonka wraz z zespołem. Dali świetny koncert w pubie Odzysk. Niech za potwierdzenie służy cytat z jednego z użytkowników naszego forum (Sevil): Zagrali najlepsze kawałki, no może brakowało mi "Steppe". Szkoda, że na bis zagrali po raz drugi "24" Nicollo "Pogoniniego"- jak się wyraził pan Michał. Covery w wykonaniu kapeli Jelonka oczywiście wspaniałe, była Metallica, Judas Priest i oczywiście Jimi Hendrix. Więcej do szczęścia nie trzeba :). Sami panowie też obdarzeni poczuciem humoru, świetna konferansjerka, kontakt z publiką. I nie ukrywajmy, sama publiczność też sprawdziła się doskonale :)
Oto kilka fragmentów z koncertu:
Jak widać, nie tylko publiczność miała tego wieczoru wyśmienitą zabawę.
Ten kawałek znają zapewne pamiętający stare czasy Jelonka w zespole Ankh - Kraina Umarłych wg A. Vivaldi
Stary, poczciwy Jimi Hendrix w nowej (również w wirtuozerskiej) odsłonie





Organizatorzy koncertu za naszym pośrednictwem serdecznie dziękują: