Jak podało Radio Opole, jeden z mieszkańców miasta zauważył samochód z plakatem jednego z kandydatów. O złamaniu ciszy wyborczej poinformował policję.
Maciej Milewski, rzecznik opolskiej policji poinformował dziennikarzy Radia Opole, że dotąd niezidentyfikowane auto z plakatem reklamującym burmistrza Namysłowa, przejechało przez miasto. W sprawie jest prowadzone postępowanie.
Za czynną agitację w trakcie ciszy wyborczej grozi grzywna w wysokości do 5 tys. zł. Za opublikowanie w tym czasie wyników sondaży grozi kara od 500 tysięcy do 1 miliona zł.
