Zaginiona broń to pistolet P64. Broń zginęła z dyżurki namysłowskiej komendy, a należała do policjantki, która obecnie przebywa na zwolnieniu.
Od środowego popołudnia, kiedy stwierdzono, że stan broni się nie zgadza, policjanci ją szukają. Według Macieja Milewskiego, rzecznika KWP w Opolu, stan magazynków i amunicji pozostał bez zmian.
Komendant wszczął alarm dla jednostki. Do budynku nie mogły wejść osoby postronne, do Namysłowa przyjechali też policjanci z wydziału spraw wewnętrznych oraz kontroli komendy wojewódzkiej. Sprawą zajął się prokurator.