- Wojewoda Opolski uważa za pożałowania godny fakt, iż spór organów, tj. Wojewody i Starosty, został przez tego ostatniego przekształcony w eskalujący konflikt polityczny i osobisty oraz że został on użyty przez Starostę jako motyw kampanii wyborczej - czytamu w oficjalnym komunikacie rozesłanym do mediów w województwie przez służby prasowe wojewody.
Kominikat nawiązuje do kolejnego artykułu autorstwa starosty Michała Ilnickiego, który ukazał się na łamach Magazynu Samorządowego "Gazeta Namysłowska, który rozpowszechniany jest od kilku dni. - Dajcie mi człowieka, a znajdę na niego artykuł - tak motywuje działania wojewody Ryszarda Wilczyńskiego starosta namysłowski. - Tylko w ten sposób należy tłumaczyć uchylenie przez pana Wojewodę mojej decyzji zezwalającej na przebudowę drogi Głuszyna-Brzezinka - pisze starosta Ilnicki. Jednocześnie nawiązuje do decyzji kluczborskiej prokuratury, która zdecydowała się nie wszczynać m.in. w tej sprawie śledztwa. - Pojawiające się w mediach informacje o domniemanych nieprawidłowościach przy budowie drogi Głuszyna-Brzezinka, czy związanych z zimowym utrzymaniem dróg zanegowała prokuratura (...) - argumentuje starosta.
- Umieszczenie obok ataku na Wojewodę z tytułu jego działań nadzorczych w stosunku do drogi Głuszyna - Brzezinka postanowienia Prokuratury Rejonowej w Kluczborku o odmowie wszczęcia śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w wykonaniu tej inwestycji, stanowi niedopuszczalną manipulację, polegającą na sugestii, iż Wojewoda wniósł o wszczęcie śledztwa - odpowiada na zarzuty komunikat rzecznika wojewody.
Pomimo naszych intensywnych zabiegów nie zdołaliśmy uzyskać komentarza starosty Michała Ilnickiego do komunikatu prasowego wojewody.
| Załącznik | Rozmiar |
|---|---|
| 15.5 KB |
