Praca także dla mieszkańców powiatu namysłowskiego.

Zimowe utrzymanie dróg skłóciło radnych

Nie wiem, czy to zaprawa przed walką wyborczą, czy pobudzony pierwszym wiosennym słońcem temperament, a może dość liczna obecność mediów na środowej sesji Rady Powiatu (NTO przysłało nawet ekstra fotoreportera! I nie był legitymowany!!!). W każdym razie nasi, dotąd spokojni, powiatowi radni przebudzili się z długiego, zimowego kadencyjnego snu.

Nielicznie przybyła publiczność miała wszystko to, co nasza rodzima polityka ma do zaoferowania - kłótnie, osobiste przytyki oraz... skargi. Te ostatnie zwłaszcza były wiodącym tematem całej sesji. Zgodnie z ubiegłomiesięczną zapowiedzią Rada odnisła się do skargi jednego z mieszkańców powiatu, który zarzucił staroście poważne uchybienia w zimowym utrzymaniu dróg. Dwie kolejne skargi dorzuciła namysłowska PO. Ale po kolei.

Atmosferę rozgrzał starosta, który podczas swojego zwyczajowego sprawozdania odniósł się do poprzedniej sesji. Wtedy też poprosił radnego Adama Maciąga, by ten zwrócił się do "swojego serdecznego kolegi, wojewody" o... Mniejsza o co, bo w zasadzie chodziło o zaczepkę, a prośby radny Maciąg nie przekazał. No i się zaczęło! Wystarczy dotrwać do końca poniższej videorelacji, by przekonać się, jakie kto ma pochodzenie i dlaczego 80 proc. Polaków pochodzi ze wsi...

Kolejnym momentem, który podniósł temperaturę na sali była dyskusja poprzedzająca głosowanie za odrzuceniem skargi z dnia 23 stycznia 2010 r. na działalność starosty i zarządu powiatu Namysłowskiego. Skargę złożył jeden z mieszkańców powiatu, a dotyczyła nie wywiązania się, jego zdaniem, starosty z obowiązku dbania o zimowe utrzymanie dróg. Komisja rewizyjna Rady wnioskowała o odrzucenie tej skrgi. Opozycja miała jednak inne zdanie...

Zdaniem starosty drogi były należycie obsługiwane. Jednak ciekawy dowód przedstawił radny Maciąg, który zacytował artykuł, w którym wicestarosta Sławomir Hinborch przepraszał mieszkańców gminy Pokój "za uciążliwości związane z brakiem reakcji na intensywne opady śniegu i interwencje mieszkańców dotyczące fatalnych warunków drogowych". W odpowiedzi starosta przypomniałswoje dokonania...

W swojej wypowiedzi, podobnie jak w wywiadzie udzielonym portalowi Namyslowianie.pl, starosta Ilnicki stawiał zarzuty "nicnierobienia" swoim poprzednikom. Na reakcję dwóch byłych starostów namysłowskich nie trzeba było długo czekać...

W efekcie skarga mieszkańca na działalność starosty i zarządu powiatu została uznana przez Radę za nieuzasadnioną...

To jednak nie koniec batalii o rozliczenie starosty za zimowe kłopoty na drogach powiatu. Namysłowska Platforma Obywatelska złożyła do Rady dwie skargi na Michała Ilnickiego. Pierwsza dotyczyła właśnie tematu zimowego utrzymania dróg, a druga słynnego wywiadu opublikowanego w urzędowych publikatorach starostwa. Skargi te będą rozpatrzane na następnej sesji przez specjalnie na tę okazję poszerzoną o radnego opozycji (A. Maciąga), komisję rewizyjną. Mamy więc swego rodzaju powiatową komisję śledczą. Z pewnością będzie gorąco. Na zachętę ostatnie tego dnia starcie Maciąg vs. Ilnicki:

Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Sekcje: