ŻEGNAJ TADZIU!

8 lipca br pożegnaliśmy TADZIA LESZCZYŃSKIEGO, emerytowanego nauczyciela, społecznika i instruktora NOK-u.

Może nie wszyscy Go znali, może nie wszyscy o tym wiedzą, ze był człowiekiem skromnym i sympatycznym,a nade wszystko, po prostu tak po ludzku mówiąc życzliwym i ujmującym.

Przepraszam Cię Tadziu, że dopiero teraz piszę to wspomnienie ale czas urlopów i wakacyjnych wyjazdów nie sprzyja pisaniu pożegnalnych refleksji.

Znaliśmy się blisko 40 lat, miałeś jeszcze tyle planów i projektów o których opowiadałeś mi jeszcze na dwa miesiące przed śmiercią, odszedłeś tak nagle i bez pożegnania!

Nie zagrasz ostatniego akordu na swej perkusji a filatelistyczne klasery będziesz już przeglądał tylko niebiańskie.

Żegnaj Tadziu, spoczywaj w spokoju!

Przyjaciele i  koledzy napiszcie o Tadziu, jeżeli macie taką chęć i potrzebę podzielenia się swymi wspomnieniami.

Pozdrawiam Was serdecznie.