Wstepnie - Sejm bez Namyslowian

Jak podala Nowa Trybuna Opolska wedlug wstepnych i nieoficjalnych danych do Sejmu nie wszedl nikt z kandydatow z Namyslowa. Cytat:

"Według wstępnych - nieoficjalnych wyników - w Sejmie Opolszczyznę będą reprezentować: Leszek Korzeniowski (PO), Janina Okrągły (PO), Tadeusz Jarmuziewicz (PO), Andrzej Buła (PO), Brygida Kolenda-Łabuś (PO), Rajmund Miller (PO),  Jerzy Żyżyński (PiS), Sławomir Kłosowski (PiS) , Patryk Jaki (PiS), Tomasz Garbowski (SLD), Adam Kępiński (Ruch Palikota) , Ryszard Galla (Mniejszość Niemiecka). Mandatu nie zdobyło Polskie Stronnictwo Ludowe."

"Opolskie będzie miało trzech senatorów z Platformy Obywatelskiej - wynika z nieoficjalnych wyników niedzielnych wyborów: Ryszard Knosala, Piotr Wach, Aleksander Świeykowski"

Zrodlo: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111010/WYBORYPARLAMENTARNE01/802626548 & http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111010/WYBORYPARLAMENTARNE01/203878659 & http://www.queercafe.pl/wybory-2011

Dodanych komentarzy: 8

Dla mnie to spora niespodzianka, że do sejmu nie weszła Teresa Ceglecka-Zielonka, i to mimo wysokiego miejsca na liście i poparcia jakiego udzielali jej Jacek Kurski i Zbigniew Ziobro. Za to z dziewiatego miejsca wszedl Patryk Jaki, którego kampania w Namysłowie nie była zbyt widoczna, ale w powiecie np. kluczborskim promował się bardzo mocno.  Gradzik nie miał żadnych szans, biorąc pod uwagę katastrofę SLD.  W wyborach do senatu szkoda Łukawieckiego- znaczek partyjny znaczy widac więcej niż profesjonalizm i kompetencja. Po co więc te okręgi jednomandatowe?

A mnie przegrana Teresy Cegleckiej-Zielonki z Patrykiem Jakim z PiS-u nie dziwi. Jako działacz Klubu "Gazety Polskiej" miał świetna kampanię w "Gazecie Polskiej Codziennie" i tygodniku "Gazeta Polska". W Opolu jest znany jako radny miasta i przewodniczacy Komisji Rewizyjnej, która dawała się PO we znaki. To młody i aktywny lider PiS-u w Opolu.

Teresa Ceglecka -Zielonka - co jest niespodzianką - wygrała zdecydowanie w powiecie namysłowskim:

1.Teresa Ceglecka-Zielonka - 2537 głosów

2. Krzysztof Kuchczyński - 1221 głosów

3. Łukasz Tusk - 1154 głosów

4. Sławomir Gradzik - 328 głosów

W województwie opolskim wyniki naszych wygladały inaczej:

1. Łukasz Tusk - 8620 gł.

2. Teresa Ceglecka-Zielonka - 5577 gł.

3. Krzysztof Kuchczyński - 1400 gł.

4. Sławomir Gradzik - 394 gł.

Najbliżej mandatu poselskiego był Łukasz Tusk. Zabrakło mu tylko 312 głosów.

 

Powiat Namysłów

1. PO - 34,2%

2. PiS - 26,27%

3. PSL - 17,93%

4. Ruch P. Palikota - 9,18%

5.SLD - 8,88%

6. PJN - 1,51%

7. Mniejszość N. - 1,04%

Pozostałe komitety mniej niż 1%

Gmina Namysłów:

1. PO - 35,76%

2. PiS - 27,74%

3. PSL - 16,66%

4. Ruch P. Palikota - 9,09%

5. SLD - 8,05%

6. PJN - 1,45%

Pozostałe komitety mniej niż 1%

Gmina Wilków:

1. PO - 30,75

2. PiS - 28,85%

3. PSL - 17,84%

4. SLD - 10,57%

5. Ruch P. Palikota - 8,96%

6. PJN - 1,53%

7. P. P. Pracy - 1,21%

Pozostałe komitety mniej niż 1%

Gmina Świerczów:

1. PO - 31,54%

2. PiS - 25,65%

3. PSL - 17,58%

4. SLD - 11,86%

5. Ruch P. Palikota - 9,92%

6. PJN - 1,26%

7. Mniejszość Niemiecka - 1,18%

Pozostałe komitety mniej niż 1%

Gmina Domaszowice:

1. PSL - 28,09%

2. PiS - 26,54%

3. PO - 23,01%

4. SLD - 11,54%

5. Ruch P. Palikota - 7,79%

6. PJN - 1,99%

Pozostałe komitety mniej niż 1%

Gmina Pokój:

1. PO - 40,48%

2. PSL - 16,56%

3. PiS - 14,81%

4. Ruch P. Palikota - 10,72%

5. SLD - 7,51%

6. Mniejszość Niemiecka - 7,29%

7. PJN - 1,76%

Pozostałe komitety mniej niż 1%

 

 

 

 

W województwie opolskim burmistrz był w starciu z byłą posłanką bez szans:

Teresa Ceglecka-Zielonka - 5577 głosów

Krzysztof Kuchczyński - 1400 głosów

Bardzo wyraźnie przegrał również w naszym powiecie:

Teresa Ceglecka-Zielonka - 2537 głosów

Krzysztof Kuchczyński - 1221 głosów

Przegrał także w gminie Namysłów:

Teresa Ceglecka-Zielonka - 1843 głosy

Krzysztof Kuchczyński - 1071 głosów

Wysokiej porażki  doznał również w Namysłowie, bo przegrał we wszystkich 11 miejskich obwodach:

Teresa Ceglecka-Zielonka - 1295 głosów

Krzysztof Kuchczyński - 508 głosów

Nieznacznie wygrał tylko w wiejskich obwodach naszej gminy. Do lichego zwycięstwa na namysłowskiej wsi wystarczyła mu przewaga osiągnięta w 4 obwodach - Głuszyna, Smogorzów, Kowalowice, Bukowa Śląska - bo w pozostałych 8 wiejskich obwodach przegrał:

Krzysztof Kuchczyński - 563 głosy

Teresa Ceglecka-Zielonka - 548 głosy.

Rewanż za ostatnie przegrane wyraźnie wybory burmistrzowskie był dla Pani Teresy udany.

 

 

 

Pozwolę sobie zauważyć, że to nie wszyscy kandydaci z naszego powiatu, były jeszcze dwie Panie:

Renata Jażdż-Zalewska - 934 głosy i Barbara Zając - 718.

Co do wyniku Pani Teresy, to było oczywiste, że zbierze największą ilość głosów. Jej bilbordy i plakaty wisiały nawet w Opolu, do tego poparcie panów Ziobry i Kurskiego... taka liczba głosów to efekt szeroko zkrojonej kampani. Burmistrz ograniczył się do paru plakatów na terenie powiatu i to wywieszonych kilka dni przed wyborami - obiektywnie rzecz biorąc trudno to nawet nazwać kampanią.

Osobiście bardzo żałuję, że do sejmu nie wszedł Pan Łukawiecki, dla Opolszczyzny zrobił więcej niż nie jeden poseł.

Pan Łukawiecki startował do senatu a nie do sejmu. Tak dla wyjaśnienia. Po 6 latach nie będziemy mieli swojego posła...jakie będą tego konsekwencję ? moim zdaniem żadne...ciekawi mnie tylko czy powstaną jakieś biura poselskie bądź senatorskie w Namysłowie... Dla mnie osobiście smutna jest porażka komitetu wyborczego Obywatele do Senatu z prezydentem Dutkiewiczem na czale...w przyszłych wyborach chyba musi powstać reprezentacja nie tylko do senatu ale równiez i do sejmu...no ale zobaczymy, jeśli by się zdecydowali to szukanie kandydatów trzeba by było już rozpocząć... :) 

ONA - dzięki za uzupełnienie wyników wyborów do Sejmu o dwie energiczne peeselowskie kobiety - Renatę Jażdż-Zaleską z Siemysłowa-Wygody i Barbarę Zając z Pokoju. Podałaś oczywiście wyniki pań w całym województwie. Burmistrza nie ma co usprawiedliwiać mierną bilbordową i plakatową kampanią. Jego wynik wyborczy jest słaby, zwłaszcza, że tak jak Teresa Ceglecka-Zielonka miał dobrą pozycję do ataku - trójka na partyjnej liście.  Brak zaangażowania w kampanię wyborczą przyniósł klęskę PSL-u w powiecie - PiS - 26,27% : PSL - 17,93%. Właśnie tą klęską pożywił się PiS, który kosztem ludowców zdobył swój trzeci mandat na Opolszczyźnie. "Zieloni" - przy takim zaangażowaniu burmistrza i innych swoich prominentów - nie zdobyli ani jednego mandatu.

Ludowcy mogą być zadowoleni tylko ze zwycięstwa  wyborczego w tradycyjnym bastionie SLD - czyli w gminie Domaszowice.

A propos pomocy J. Kurskiego i Z. Ziobry - to ci europosłowie zjechali ze swojej "pozasztabowej" inicjatywy cały "pisowski kraj". Reklamowali też w Opolu Patryka Jakiego. Zostali zresztą przy okazji posądzeni przez media o próbę dokonania kolejnego rozłamu w PiS-ie i zorganizowanie buntu przeciw Jarkowi Kaczyńskiemu. No, ale media mają tylko jednych chłopców do bicia - Jarka i wszystkich jego posłów.