Lokalne firmy i instytucje: Greenos - meble biurowe
Praca także dla mieszkańców powiatu namysłowskiego.

Legenda smogorzowska w "Kronice miasta Namysłowa..." pastora Liebicha

Włodek Ożga jako historyk zdyskwalifikuje na pewno te zapisy.Uzna, że "kronikarz miejski jest bałamutny". Podobnie jak Długosz piszący o Smogorzowie.

I słusznie. Mnie jednak interesuje nie tylko prawda historyczna, ale konfrontacja zmyślonej w dużym stopniu historii biskupstwa wrocławskiego z Roczników Jana Długosza oraz jego zapisanych łaciną "Katalogów biskupów wrocławskich" z bardzo wątpliwym źródłem namysłowskim. Ja mam nadzieje, że "Kronika miejska..." , ze względu na bogate średniowieczne skryptorium w konwencie franciszkańskim, zachowuje wątki zaginionej "Historii Kościoła na Śląsku" złożonej przez Długosza w dwuwiersz.

 Kwiaton szczytu portalu zachodniego.

Fragment „Wprowadzenie chrześcijaństwa na Ślasku” [s. 14-16]

[Mieszko ]dla utrzymania i rozszerzenia chrześcijaństwa natychmiast założył 9 biskupstw: w Gnieźnie, Krakowie, Poznaniu, Kruszwicy, Płocku, Kamieniu, Kulm, Lebus i w Smogorzowie. Kruszwicka fundacja znajduje się teraz we Władysławowie, a ta ze Smogorzowa, leżąca w pobliżu Namysłowa, to dzisiejsze biskupstwo we Wrocławiu [Przypis 6]

Wieś Smogorzów była siedzibą biskupów od 966 do 1041 roku, a w latach 1041-1052 znajdowała się ona w Ryczynie, skąd przeniesiona została do Wrocławia.

Papieżem, który założył księciu biskupstwa, był papież Jan XIII. Dokonał tego za pośrednictwem arcybiskupa Aegidiusza, który był biskupem w Tuscoelli i do tego celu skierowany został do Mieczysława. On mianował pierwszego biskupa w Smogorzowie, Gotfryda, który był Rzymianinem. Cesarz Otto wyraził na to wszystko swoją zgodę i doprowadził do tego, że śląskie biskupstwo we Wrocławiu musiało najpierw podlegać arcybiskupstwu w Magdeburgu.

Fasada dużej wieży północnej z figurami Św. Jana Chrzciciela i Matki Boskiej.

Biskup Gotfryd uczył i odprawiał początkowo msze w domach. Dopiero w roku 970 został mu w Smogorzowie zbudowany kościół. Był on z drewna i poświęcony Janowi Chrzcicielowi. Za niego w Polsce i na Śląsku powstał zwyczaj, że cała szlachta i dostojnicy wstawali podczas odczytywania Ewangelii i do połowy wyciągali z pochwy swoje miecze. Zwyczaj ten miał oznaczać gotowość do obrony mieczem i krwią Jezusowej Ewangelii. Gotfryd przez 17 lat był biskupem. W roku 983 zmarł i pochowany został w Smogorzowie. Po nim nastąpił Urban, rzymski szlachcic i tamże kanonik. Zmarł w roku 1005.
Temu uczonemu mężowi polecił Mieczysław starania u papieża o koronę dla swojego syna, późniejszego króla w Polsce, który przez cesarza Ottona III wyniesiony został na to stanowisko (1000 r.), a któremu sam Urban włożył w Gnieźnie koronę królewską. Przywiózł on ze sobą wiele ksiąg, gdyż wierzył, że poznanie i wiedza są z religią nierozerwalnie związane. Założył on także pierwszą śląską szkołę w Smogorzowie.
Trzy godne uwagi wypadki miały miejsce za czasów tego biskupa, których nie można pominąć. Po pierwsze, za jego czasów książę Mieczysław położył podwaliny pod stolicę Śląska - Wrocław. Wszystkie podnoszone przeciw temu sprzeciwy nie mogły się ostać. Po drugie, za niego został w roku 997 zamordowany przez Prusów biskup praski Adalbert, znany święty i męczennik. Po trzecie, za niego zmarł książę Mieczysław w roku 999 po 35 latach rządów. Jego następcą był, już wcześniej wyniesiony, jego syn Bolesław I.

Modląca się Matka Boska depcze smoka, a Św. Jan Chrzciciel - kapłan przypomina pamiątkę naszego chrztu.

Urban zmarł w roku 1005, po 22 latach pełnienia funkcji biskupa. Po nim nastąpił Klemens. Ten szlachetny Rzymianin przybył na Śląsk z Urbanem jako jego towarzysz i pomocnik. Liczne już wtedy duchowieństwo i gmina w Smogorzowie wybrało go na duchowego przywódcę. Królowi Bolesławowi podobał się ten wybór. Papież Jan XVII wybór zatwierdził, a Hipolit, arcybiskup gnieźnieński konsekrował go. Musiało więc wtedy biskupstwo wrocławskie nie podlegać więcej Magdeburgowi, lecz arcybiskupstwu gnieźnieńskiemu. Klemens był biskupem przez 22 lata i zmarł w 1027 roku wskutek febry.
Jego następcą był Rzymianin Lucylius. W Rzymie nie ufano biskupom z innych krajów i od początku biskupstwa śląskiego wydane zostało zarządzenie, według którego przy wyborze biskupów należy dawać pierwszeństwo Włochom, a następnie Niemcom. Lucylius mianowany został biskupem przez kapitułę. Ani król, Mieczysław II, ani papież Jan XIX nie oponowali przeciw temu i tak arcybiskup gnieźnieński Bosuta zatwierdził go na ten urząd. Miał on sławę najcnotliwszego męża, a szczególnie wychwala się [jego] surową nieskazitelność.

Portal zachodni po remoncie.

Urban zorganizował konwent, konwiktorium i biskupią szkołę. Lucylius dał biskupstwu pierwszą bibliotekę, a umierając zapisał klasztorowi mnóstwo swoich ksiąg. Zmarł on w roku 1036 i pochowany został w Smogorzowie.
Na wakujące stanowisko biskupa wyniesiono jego dotychczasowego dziekana Leonarda, również Włocha. Był to pierwszy biskup wybrany przez tzw. Serutynium. Papież Benedykt VIII, pochodzący z Tuskulum, był zadowolony z wyboru. Arcybiskup Bosuta wprowadził go na urząd. Mówią, że był on mądrym, sprawiedliwym, rzeczywiście podobającym się Bogu i ludziom, ale skłonny trochę do gniewu.
Za jego czasów było w Polsce bezkrólewie, które nastąpiło po śmierci w roku 1034 króla Mieszka II i na skutek ucieczki księcia Kazimierza. Kazimierz został jednak w roku 1041 księciem Polski.

[Przypis 6]: Jan Długosz, Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego, Warszawa 1961. Kronikarz podaje, że Mieszko i ufundował katedrę w Smogrzowie w 966 roku jako siedzibę biskupstwa i że potwierdzają  to dokumenty źródłowe. Biskupstwo wrocławskie powstało na podstawie uzgodnień na zjeździe w Gnieźnie w 1000 roku. Do Smogorzowa biskupstwa wrocławskiego była przeniesiona w czasie powstania antyfeudalnego pod koniec pierwszej połowy Xl wieku. Pierwszym biskupem wrocławskim wg Długosza był Gotfryd. Inne dokumenty podają., że był nim biskup Jan. Katalogi podają, że pierwszym, historycznym biskupem był Hieronim w latach 1050-1062 prawdopodobnie już po ponownym przeniesieniu siedziby ze Smogorzowa, a  następnie z Ryczyny.

Witraż elewacji północnej widziany z zewnatrz.

Niepokoje wojenne, które na Śląsku dotąd wywołali Czesi i z tego powodu pojawiające się okrucieństwa, były przyczyną przeniesienia, zaraz po objęciu władzy, biskupstwa smogorzowskiego do Ryczyny.Leonard zmarł po sześcioletnim zarządzaniu biskupstwem. Było ono wtedy już bogate i obszerne. Z tego powodu duchowieństwo dotychczas prześladowane, obecnie było poszukiwane. Wśród tych, którzy do tego dążyli, zwycięstwo odniósł Tymoteusz, dotychczasowy przeor zakonu. Był on także włoskim szlachcicem i był nadzwyczajnym znawcą prawa kanonicznego. Dnia 1 marca 1045 roku kanonicy wybrali go na biskupa, a 12 marca arcybiskup Stefan wyświęcił go w kościele gnieźnieńskim na biskupa. Twierdzi się, że obie sprawy nastąpiły bez uprzedniej zgody cesarstwa i papiestwa. Mnie jednak, mówi kronikarz, dziwi okoliczność, że fakt wyświęcenia tego biskupa w Gnieźnie, a nie w Ryczynie, potwierdzałby istniejące sprzeczności. Właśnie przez to król Kazimierz chciał dać wyraz swemu niezadowoleniu z prób Brzetysława, księcia czeskiego, podporządkowania sobie biskupstwa w prowincjach śląskich. Tymoteusz zmarł w roku 1051, a jego grób znalazł się w kościele, w którym wygłaszał kazania .
  Jego następcą został Hieronim, kantor jego kapituły, a wyświęcił go Stefan, arcybiskup gnieźnieński. W jego czasach król Kazimierz przeniósł w roku 1052 siedzibę biskupią do Wrocławia. Błąd jednak popełniają ci, którzy uważają, że z tego powodu Kazimierz jest założycielem biskupstwa we Wrocławiu. Hieronim zakończył swój żywot w roku 1062 i został pochowany w katedrze wrocławskiej jako ostatni z siedmiu biskupów, z których każdy był Włochem. W roku 1058 zmarł król Kazimierz. Swoim następcą zostawił swego syna zwanego Bolesławem Śmiałym.
Następcą biskupa Hieronima był już Polak, który zmarł w roku 1072.
Tyle na temat początków chrześcijaństwa na Śląsku i biskupstwa wrocławskiego. Wracamy teraz znowu do Namysłowa i jakiś czas pozostać chcemy przy powstaniu jego nazwy.

                                              Fragment dot. spalenia kościoła [s.147]

1854 – […] 10 lipca o godz. 10.00 wieczorem spłonął w Smogorzowie katolicki kościół zbudowany z drzewa modrzewiowego w roku 970 przez cieśli siekierami, bo nie znano wtedy jeszcze pił. Był to pierwszy kościół katolicki na Śląsku. Kościół ten został poświęcony Janowi Chrzcicielowi i św. Jadwidze i na kilka lat przed pożarem został dopiero pomalowany. Smogorzów był równocześnie pierwszą siedzibą  chrześcijańskich biskupów, z których p i ę c i u  l e ż y  p o c h o w a n y c h  w  m i e d z i a n y c h   t r u m n a c h  w grobowcach starego kościoła, które po pożarze wydobyto. Przez złośliwość podpalone zostały zabudowania dominalne, ale ogniem ogarnięty został również sąsiadujący z nimi kościół.  Jak wspomniano, siedziba biskupów została przeniesiona do Byczyny, a następnie do Wrocławia.

 

Dodanych komentarzy: 2

Znowu wyjdę na krytyka Liebicha, ale tym razem czepię się Długosza, a konkretnie błędów rzeczowych:

1. Papież Jan XVII (Giovanni Sicco) zmarł 06 XI 1003, więc nie mógł zaakceptowac wyboru biskupa Klemensa w 1005 roku. Mógł to zrobic jego następca, Jan XVIII (Giovanni Fasano), biskup Rzymu między styczniem 1004, a lipcem 1009.

2. Ciekawi mnie to Kulm. Kojarzy mi się tylko i wyłącznie z Bad Mittendorf w Alpach austriackich i tamtejszą skocznią Kulm.

3. Opcjonuje się tutaj za istnieniem biskupstwa dla każdej z dzielnic kraju Mieszka. Tylko że Krakowa Mieszko na początku panowania nie posiadał a Smogorzów byłby biskupstwem dla pogranicza śląsko-wielkopolskiego (chyba, że Śląsk był wianem wniesionym przez Dobrawę, czemu by nie).

4. Wysoka pozycja biskupa Urbana w polskiej hierarchii kościelnej - miałby on koronowac Chrobrego na króla w 1000 roku. Skoro koronacja była w Gnieźnie, a zdaniem Długosza istniało tam od 966 biskupstwo, a w 1000 utworzono arcybiskupstwo. Jest to pewnie kompromis Długosza między arcybiskupem Radzimem Gaudentym a biskupem poznańskim Ungerem, którzy nie przepadali zapewne za sobą - Czech i Niemiec z Saksonii lub Turyngii, a że "Śląsk między germańskim zachodem, a słowiańskim wschodem" to Urban pasuje tu idealnie.

5. Klemens umiera w 1027 na febrę. Klimat tropikalny i malarię rozsiewające komarzyska w Smogorzowie? Interesujące :D

6. Leonarda obrano w 1036, w burzliwym dla państwa Piastów okresie. Jego wybór miał zadowolic papieża z Tuskulum, Benedykta VIII. Tyle, że Teofilatto di Tuscolo, Benedictus Octavus zmarł 09 IV 1024. Arcybiskup Bossuta, który miał poprowadzic ingres Leonarda nie żył od 07 III 1028 (Długosz przesuwa tą datę na 1038 i tworzy z jednego Stefana Bossuty dwóch Stefana i Bossutę).

7. Długosz dziwi się, dlaczego w 1045 wyświęcono Tymoteusza w Gnieźnie, a nie w Ryczynie. A mieli to my wtedy Śląsk panie kronikarzu? ;) Kazimierz Odnowiciel podbije go dopiero w 1050.

 

 

 

Madzik, od podobnych uwag roi się w w przypisach "Roczników..."  Długosza. Mnie interesuje jednak co innego. Dlaczego Długosz zmyśla i dlaczego właśnie tak? Pisałem o tym w punkcie 4 i 5 tekstu "Heretyckie tezy w obronie Smogorzowa cz. I". Swoje uwagi uzupełniłem w "Heretyckich tezach w obronie Smogorzowa cz. II". 

Przy okazji przypomniałem sobie, że o cynowych trumnach wydobytych po pożarze z krypty w Smogorzowie w relacji pastora Roberta Fiedlera pisał w poście "Zniesmaczony".