Lokalne firmy i instytucje: PROSILESIA
Praca także dla mieszkańców powiatu namysłowskiego.

Tydzień Kultury Celtyckiej i Irlandzkiej na blogu Entedy'iego

Do 17 marca proponuję codzienne spotkania z muzyką, tańcem, filmem, literaturą i kulturą celtycką Irlandii.

Polacy i Irlandczycy odznaczają się podobnym gorzkim i ironicznym, historycznie uwarunkowanym spojrzeniem na świat mocarstw i supermocarstw, a także podobnym  uznaniem dla odwagi i stoickiego przetrwania. Przez wieki nękani i podbijani przez silniejszych sąsiadów, musieli rozwinąć swoistą umiejętność radzenia sobie z okupacją.
                           
[Seamus Heaney – irlandzki noblista, „Polak, Irlandczyk - dwa bratanki”]

 

Najbardziej znany polski zespól grający folk irlandzki "Carrantuohill", Orkiestra Dęta KWK "Chwałowice" k. Rybnika  i Orkiestra Dudziarzy Szkockich z Częstochowy na koncercie "Zielona Wyspa Śląsk. Śląscy artyści po irlandzku" - Zabrze, 21. 03. 2009 r.

Doskonali dudziarze częstochowscy - "Częstochowa Pipes & Drums" na koncercie w Erfurcie w marcu 2009 roku.

"Riverdance" - słynny irlandzki zespół taneczy  w scenie finałowej koncertu... Zespół wykorzystuje elementy  ludowe tańców celtyckich - stepu irlandzkiego, slipu, jiga.
"Riverdance" rozpowszechniło modę na naukę, szkoły i konkursy tańca irlandzkiego na całym świecie. Jakkolwiek zarzuca sie artystom, że pokazują wypaczone oblicze folkloru irlandzkiego, bo  przedstawienia realizowane są z wielkim rozmachem i w tzw. broadwayowskim stylu.

"Carrantuohill" i "Reelandia" - Ceili Dance z koncertu "Zielona Wyspa Śląsk".

U2 - "Niedziela, krwawa niedziela...", "Sunday, Bloody Sunday..." oraz  "W imię miłości".

 

PS.

Kiedy oglądam i słyszę pierwszy teledysk z koncertu z Zabrza z 2009 r. - "Carrantuohill" z Orkiestrę Dętą KWK "Chwałowice" k. Rybnika  i orkiestrę doskonałych dudziarzy szkockich "Częstochowa Pipes & Drums" - wspominam sobie polsko-irlandzką-namysłowską napoleońska historię i taki fragment dziejów Legionu Irlandzkiego na Ślasku i Łużycach w 1813 r.:

"22 maja 1813 r. – świetna orkiestra 3 Pułku Cudzoziemskiego (Legionu Irlandzkiego) wprowadza w drugim dniu bitwy pod Budziszynem bretońską 17 Dywizji gen. Puthoda na pole bitwy. Po forsownym marszu odziały gen. Jacquesa Puthoda, prowadzone wbrew regulaminowi na własną prośbę przez irlandzkich i szkockich muzyków, przystępują bez odpoczynku do walki. W Legionie Irlandzkim w czasach napoleońskich służyło ponad  3000 Polaków - wśród nich najwięcej Ślązaków - gwarków, którzy po klęsce Prus pod Jeną z entuzjazmem przeszli na stronę Napoleona."

Muzyk pułkowy z narodowym instrumentem Irlandczyków - bodhranem - bębnem dodającym otuchy Polakom, Irlandczykom i Francuzom w 1813  r. w zwycięskiej bitwie pod Budziszynem.

 

"Do barwnych epizodów kampanii 1813 r. należy z pewnością udział świetnej pułkowej orkiestry z najprawdopodobniej celtyckim repertuarem i irlandzkimi instrumentami. Ona  to na przykład wprowadzała  na pole bitwy 3. Pułk Cudzoziemski Legionu Irlandzkiego wraz z  17. Dywizją generała  Puthoda po forsownym marszu w drugim dniu  zwycięskiej bitwy pod Budziszynem (22 maja 1813 r.). Zachwycił się nią dowódca V Korpusu wojsk napoleońskich, szkocki emigrant, generał Jacques Alexander Bernard Law, hrabia Lauriston, bo "irlandzcy" muzycy z celtycką fantazją prowadzili dywizję  Puthoda, wbrew regulaminowi i na własna prośbę,  na czele kolumn wojsk napoleońskich".

I jeszcze jeden bardzo ciekawy polsko-irlandzki wątek:

"W 1798 r., po upadku Powstania Irlandzkiego, król Anglii Jerzy III podpisał z królem Prus Fryderykiem Wilhelmem III cyniczne porozumienie, na mocy którego 500 rosłych i silnych Irlandczyków zostało zesłanych do pracy przymusowej w kopalniach śląskich, po czym  w okresie wojny Prus z Francją siłą wcielono ich, obok Ślązaków, do armii walczącej przeciw Napoleonowi.
    To prawdopodobnie Ci [pozostali niewcieleni do wojska pruskiego - ok. 200] niepokorni Irlandczycy i Ślązacy dołączą do powstania wywołnego przez huzarów polskich ks. Jana Nepomucena Sułkowskiego w  Tarnowskich Górach w styczniu 1807 r., które zakończy się zdobyciem najnowocześniej na kontynencie kopalni galmanu, porwaniem landrata grafa Henckla Donnersmarcka i uprowadzeniem go do Twierdzy Jasnogórskiej.

Gwarkowie tarnogórscy i irlandzcy więźniowie polityczni - weterani Powstania Irlandzkiego 1798 r. "muzykowali" razem już w czasach Napoleona.
 

Więcej o tym na moim blogu w tekście i tekstach bibliografii:

"<<Legion Irlandzki>> w Namysłowie i na Śląsku ( + Bibliografia)"