Lokalne firmy i instytucje: Centrum Języków Obcych EURO
Praca także dla mieszkańców powiatu namysłowskiego.

EKONOMICZNY ANALFABETYZM CZY CYNICZNA GRA?

Dyrekcja szpitala chwali się, że od 1.09.2011 dyżury zaczynają wysokiej klasy specjaliści, których wynagrodzenie wyniesie rocznie 700 000 zł zamiast ...18 tys. miesięcznie.

Zdaje się, że miarka ekonomicznych posunięć obecnego szefa NCZ Piotra Rogalskiego się przebrała, bowiem jak podaje Radio Opole: "Wraca sprawa chirurgów w Namysłowskim Centrum Zdrowia. Mimo rezygnacji całego zespołu, czyli trzech lekarzy, oddział nie zostanie zamknięty. Dyrekcja szpitala chwali się, że od czwartku (01.09) dyżury zaczynają wysokiej klasy specjaliści. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nowo zatrudnieni lekarze - chirurdzy i anestezjolodzy - będą zarabiać niebotyczne pieniądze. Mówi się nawet o 700 tysiącach zł rocznie dla każdego z zespołów. 

– W tej grupie będą lekarze, którzy na etacie zarobią 3,5 tysiąca zł, ale będą też tacy, którzy zarobią kilkanaście tysięcy zł. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób podejdą do godzin przepracowanych – tak o całej sprawie mówi Piotr Rogalski, prezes namysłowskiego szpitala.

Z kolei dr Jerzy Ceglecki, który zrezygnował z pracy właśnie ze względu na osobę Rogalskiego, proponował o wiele niższe stawki. – Ja bym zarabiał 8 tysięcy zł brutto, mój zastępca 5 tysięcy zł brutto i drugi asystent 3 tysiące zł brutto miesięcznie. Resztę dorabiamy na dyżurach. Za tyle zgodziłem się dalej pracować, ale bez tego pana. Natomiast starosta wybrał współpracę z doktorem Rogalskim, który doprowadzi spółkę do bankructwa – twierdzi dr Jerzy Ceglecki.

Julian Kruszyński, starosta namysłowski, w rozmowie z naszym reporterem Maciejem Stępniem stwierdził, że nie wiadomo, czy po ewentualnym zwolnieniu Rogalskiego chirurdzy nie zażądaliby wyższych płac. Z kolei Krzysztof Kuchczyński, burmistrz Namysłowa powiedział, że to "granda". – Do tej pory cały zespół zarabiał miesięcznie 18 tysięcy zł, a teraz jeden tylko lekarz dostanie 20 – komentował. Co na to prezes Rogalski? – To nielogiczne, odchodzący zespół dostawał około 45 tysięcy zł miesięcznie – twierdzi. Do sprawy wracamy w piątkowym (02.09) magazynie "Nasz Dzień".

www.radio.opole.pl/2011/wrzesien/wiadomosci/spor-o-zarobki-czesci-lekarzy-w-namyslowie.html

O ile dobrze pamiętam, szpital nie ma pieniedzy a tu nagle takie "arcymistrzowskie posunięcie", które skończy się dla tego szpitala finansową klapą.To jakiś ekonomiczny szaman albo wytrawny gracz.Tylko w co gra prezes ROGALSKI bo na zarządzaniu publicznym groszem to on się nie zna.Jestem tego pewien.

Źródło:www.radio.opole.pl/2011/sierpien/wiadomosci/namyslow-nowi-lekarze-nowe-wynagrodzenia.html

Sprawę opisuje również NTO: www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article

Dodanych komentarzy: 3

Polecam pełną informację z 2 września br., która była podana na antenie Radia Opole: http://www.radio.opole.pl/2011/wrzesien/wiadomosci/spor-o-zarobki-czesci-lekarzy-w-namyslowie.html Rzuca nieco innego światła na całą sprawę.

 To czekajcie ilu dobrych specjalistów udało się Panu Prezesowi wyeliminować w ciągu 1,5 roku. dr Ceglecki, dr Trondowski, dr Murenko i jego ekipa. Wszyscy byli niewygodni, o każdym dr Rogalski opowiedziałby taką historie ze czlowiek cieszylby sie ze przezyl kontakt z nimi. Ja akurat mialem kontakt z cala trojka i mam o nich bardzo dobre opinie, a zwlaszcza o dr Trondowskim, ktory odratowal mi ojca, a potem pomogl otworzyc drzwi, ktore normalnie byłyby dla nas zamknięte.