Mr.Blues w Namysłowie

Kolejny z cyklu koncert w Pubie Pod Aniołami okazał się sukcesem. Miło, że zarządzający tym przybytkiem wykazują konsekwencję w działaniu i raz po raz raczą naszą namysłowską pustynię kulturalną koncertami z prawdziwego zdarzenia.

Wczorajszy Anielski Live przeszedł już do historii. Mogę śmiało stwierdzić, że koncert był wyśmienity. Usłyszeliśmy kawał soczystego bluesa w postaci utworów własnych zespołu jak i standardów. Nie zabrakło nawet Kiedy byłem małym chłopcem Breakoutu

W każdym razie w rozgrywce: Anielski Live vs. Browarki zdecydowanie na deskach zobaczyliśmy wczoraj imprezę na błoniach. Jasne, że pod chmurką (mocno deszczową) ciężko wczuć się w święto miasta. Jednak pogodą nie wszystko da się usprawiedliwić. Przy organizacji wszelkiego rodzaju imprez masowych przydaje się kreatywność. Tej z pewnością wczoraj nie zabrakło organizatorom z ratuszowej knajpki.

 

 

temat / lokalizacja

Dodanych komentarzy: 2

Wielkie dzięki za ciepłe słowa, które umacniają nas w przekonaniu, że warto ;-) Na pewno będzie coraz więcej bluesa- ale nie tylko...

 

 

Pozdrawiamy całą namysłowicką publiczność!!!  oraz ekipę "Pod Aniołami" !!!

Granie dla Was to była wielka przyjemność!

Mr.Blues.