Niedawno wyremontowana ulica Reymonta wraz z przyległym chodnikiem wygląda dobrze, tzn. od kiedy pamiętam, nie wyglądała lepiej :) Co prawda gołym okiem widać niedoróbki (mało odporne, "sypiące się" progi zwalniające, z których jeden na dodatek zasłania właz do studzienki kanalizacyjnej, brzydko nadlany asfalt przy za wysoko położonej kostce parkingowej itp.), jednak ku uciesze kierowców i rowerzystów doczekaliśmy się wreszcie chodnika ze ścieżką rowerową.
Ostatnimi dniami (chyba, bo wcześniej tego nie zauważyłem, mimo podążania tą trasą pieszo wielokrotnie w ciągu tygodnia) jeden z pasów oznaczono symbolem roweru. Wcześniej przechadzając się korzystałem jedynie z szarej części i zaobserwowałem, że również czynili tak świadomi ruchu rowerowego inni piesi, a rowerzyści w oczywistej oczywistości podążali częścią czerwoną.
Aż tu nagle patrzę - symbol roweru wylądował na pasie z szarej kostki! Czy słusznie? Nie wiem; szary jest chodnik po drugiej stronie ul. Reymonta, szare są alejki osiedlowe obok "punktowców". Logiczne mi się wydawało, że część czerwona to ścieżka rowerowa, tak jak wjazdy na posesje domków bliżej gimnazjum. A tu masz!
Być może wykonawca pomylił kolory kostki i od początku było wiadomo, że powinna być położona odwrotnie?
A może dobrze jest, jak jest i po prostu tak miało być...
W każdym razie brakuje konsekwencji i to mnie razi.
Dodanych komentarzy: 3
Re: Tak miało być?
Nie tylko na Reymonta te rowery są namalowane na szarej kostce - na Skłodowskiej-Curie i Kościuszki jest to samo...
Re: Tak miało być?
Jeszcze jedna nieścisłość. Taki znak ( u góry piesi a na dole rowerzyści) informuje nas odrodze pieszo-rowerowej (piesi i rowerzyści poruszają się dowolna stroną drogi). I taki znak stoi na Kościuszki , po czym na szarej kostce narysowany jest znak poziomy....rower. Można jak jeździć jak się chce ale tylko po szarej
--> taki znak nas informuje o stronach dla rowerzysty i pieszego...
I czegoś tu nie rozumiem na Kościuszki.... Kto te znaki postawił?????
Re: Tak miało być?
no, oczywiście do znaku pierwszego dałam zły opis: na górze rowerzyści a na dole piesi:)