Polecane firmy: Klub Biznesu Biznes.Space

Zagadka logiczno-polityczna

Myślicie, że logika i polityka niewiele mają ze sobą wspólnego? Mylicie się.

Zainspirowany wczorajszą sesją rady powiatu zadam dziś prostą zagadkę polityczno-logiczną:
Podczas piątej sesji Rady Powiatu Namysłowskiego 16 radnych ma za zadanie wyłonić ze swego grona dwóch wiceprzewodniczących rady. Dodam, że głosy opozycji i koalicji rozkładają się po równo. W imieniu opozycji radny Michał Ilnicki, zgłasza dwóch radnych: Pawła Cholasia (PSL) i Sławomira Gradzika (PN). W imieniu koalicji wicestarosta Spór proponuje radnego Krzysztofa Szyndlarewicza (PO). Radni w głosowaniu tajnym spośród tych trzech kandydatów mają wybrać dwóch zastępców przewodniczącego. Każdy radny wskazuje dwa typowane przez siebie nazwiska.
W wyniku głosowania okazuje się, że radny Cholaś otrzymał 7 głosów, radny Szyndlarewicz 9, a radny Gradzik zyskał poparcie całej rady. Pytanie: na kogo głosował radny Gradzik?

Za prawidłowe odpowiedzi być może będzie nagroda :)

Dodanych komentarzy: 7

Spróbuję odpowiedzieć na tą zagadkę.....

Radny Gradzik oddał głos na kandydatów: Gradzika i Szyndlarewicza.

Z niecierpliwością czekam na rozwiązanie zagadki.

 

 

A mógłbym wiedziec kto z 17 radnych był nieobecny :D ?

Skoro Cholaś miał 7 głosów, znaczy że głosowało na niego 7 radnych opozycji bez niego samego, a sam głosował na Gradzika. Gradzik musiał zagłosowac na siebie, a Szyndlarewicz na Gradzika. Któryś z radnych opozycji musiał zagłosowac na "Szynę", bo to 9 głosów skądś się bierze. Skoro głosował na Szyndlarewicza, to nie głosował na Cholasia. W tym układzie głosowano tak: Cholaś na Gradzika i siebie, Gradzik na siebie i Szyndlarewicza (?)
 

To znaczy, że radny Gradzik znalazł się, ku osłupieniu PSL i WO, w klubie rządzącej koalicji PO, SLD i (PiS). Ergo - mamy "w powiecie" w opozycji tylko samotne odcienie zieleni - PSL i WO. Oj, ReVoltaire, przewrotny ten tekst. Zagadka chyba rozwiązana:))

Najpierw odpowiedź na pytanie Madzika - przypusczam, że brakując głos należał do Sekretarza, który na ostatniej sesji zrezygnował z mandatu. Niestety nie wiem kto zajmie jego miejsce.

Teraz odpowiedź na zagadkę - której jak mi się wydaje, nie da się do końca wyjaśnić. Na pewno wszyscy (w tym sam zainterosowany) musieli zagłosować na radnego Gradzika, kto z opozycji zagłosował na Krzysztofa Szyndlarewicza pozostanie jednak słodką tajemnicą, bo wybory są tajne. Ale równie dobrze sam Szyndlarewicz mógł oddać głos na obu kontrkandydatów, a to oznaczałoby, że aż dwóch ranych opozyji oddało na niego głos;D

Teoretycznie miejsce sekretarza Gosławskiego zajmie Tadeusz Bezwerchny. Miał 6 wynik na liście SLD w okręgu 3 (5 miał pan Szrom, który zmienił wójta Kotarskiego), także powinien zająć miejsce dawnego wójta Świerczowa.

 Witam

Nazywam się Roman Rogalski:):):). Jestem na rencie. Skończyłem historie na Uniwerstetycie Opolskim.

 

Pozdrawiam