Poniedziałkowe spotkanie siatkarzy Namysłowianki z TS Duetem Opole, mimo wielu przypadkowych akcji i błędów obydwu drużyn, zakończyło się sukcesem KSNu 3:1. Namysłowscy siatkarze z drugiego wyjazdowego meczu przywieźli kolejne 3 punkty, dzięki którym plasują się w czołówce tabeli.
Mecz rozpoczął się świetną grą Namysłowianki. Na boisku w pierwszym składzie pojawili się T. Jakubczyk, S. Kostecki, Sz. Markiewicz, M. Wojtasik, Ł. Mikitów i M. Bojarzyński oraz P. Radzioch na pozycji libero. Chociaż zagrywka ze strony KSNu nie była bardzo silna to jednak zawodnicy z Opola mieli trudności w przyjęciu. Z kolei siatkarzom Namysłowianki udało się wyprowadzić kilka akcji z kontrataku i bez większego trudu set zakończyli z dziesięciopunktową przewagą.
Kolejna partia od początku nie wyglądała zbyt dobrze. Mnożyły się błędy, zawodnicy Duetu nabrali wiatru w żagle. Trener R. Baran zmuszony był wykorzystać oba czasy, lecz mimo starań nie udało się uzyskać przewagi. Przegrywając seta do 21, Opole wywalczyło remis i gra zaczęła się od początku.
Trzeci set był nerwowy a gra obu drużyn szarpana. Od początku jednak Namysłowianka nie pozwoliła na utratę przewagi. Grę KSN ustabilizować starał się kapitan zespołu – S. Kostecki. Pojawiła się pierwsza zmiana. Przy stanie 16:14 na boisku T. Mikitowa zastąpił M. Borgulat. Do samego końca obie drużyny walczyły o każdy punkt, których więcej uzyskali siatkarze z Namysłowa i wygrywając do 23 znów wyszli na prowadzenie w meczu.
Czwarty i ostatni jak się okazało set był najbardziej emocjonujący i zmienny. Kilkukrotnie decyzje sędziego budziły wątpliwości. Zarówno Duet jak i KSN popracował blokiem i niewiele piłek wchodziło czysto w boisko. Jednak to Namysłowianka dyktowała warunki, co potwierdziła zdobywając w końcowej fazie seta kilka punktów z rzędu i wygrywając go do 20.
Cały mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla drużyny z Namysłowa. Wygrana, chociaż nie w najlepszym stylu, cieszy. Bez wątpienia siatkarze Namysłowianki rozwiną jeszcze skrzydła w następnych spotkaniach kiedy to do gry powróci kilku podstawowych graczy, obecnie leczących się po przebytych kontuzjach. Po spotkaniu z Opolem KSN plasuje się na czwartym miejscu w tabeli.
Następne spotkanie, także wyjazdowe, planowane jest na 23.10 2010r . Namysłowska drużyna zmierzy się z trzecią drużyną tabeli - AZS Nysą.
W składzie pojawią się ostatnio nieobecni K. Grzyb i A. Wieczorek. Mecz rozpocznie się o 15.00 a wynik zadecyduje o awansie do pierwszej trójki w klasyfikacji generalnej.
Oprac. i fot. Ela Duniewicz