Od dłuższego już czasu gościnne progi Pubu Pod Aniołami raczyły nas głównie muzyką bluesową. W końcu przyszedł czas na jazz. I to jaki! W mainstreamowym stylu i o komedowskim charakterze - jak zachwala zbliżający się koncert zespołu Kattorna, Arkadiusz Molenda, właściciel lokalu. W każdym razie należy się spodziewać przywołania ducha muzyki Krzysztofa Komedy z lat 60.
To właśnie twórczość Komedy, jeden z najznakomitszych polskich jazzmanów i twórców muzyki filmowej (np. "Nóż w wodzie", "Dziecko Rosemary") jest dla Kattorny największą inspiracją. Odzwierciedla to choćby sama nazwa zespołu: Kattorna to tytuł filmu duńskiego reżysera Henninga Carlsena z muzyką Komedy, a także tytuł płyt tego ostatniego i Czesława Niemena.
Zespół powstał w lutym 2005 roku w Berlinie, gdzie koncertował w ramach multimedialnego projektu z muzyką Krzysztofa Komedy. Niebawem przyszły pierwsze sukcesy: w "Europejskich Integracjach Muzycznych", na festiwalach "Nadzieje Warszawy" i "Berlin Jazz & Blues Award". Młodzi muzycy nagrali też płytę promocyjną, zawierającą 40 minutową próbkę ich możliwości muzycznych, a w kwietniu ubiegłego roku - pierwszy album zatytułowany "Straying To The Moon".
Zespół gra niezbyt łatwą odmianę jazzu, ale niezwykle energetyczną, opierającą się w dużym stopniu na improwizacji poszczególnych instrumentalistów. Muzyka Kattorny posiada również cechę, którą namysłowska publiczność powinna polubić - słowiańską melancholię.
Koncert zespołu Kattorna odbędzie się w piątek, 4 czerwca o godz. 21.00 w Pubie Pod Aniołami (Ratusz). Wejściówki w cenie: 30 i 25 zł dostępne są w barze.
Portal Namyslowianie.pl jest patronem medialnym piątkowego koncertu. W związku z tym przygotowaliśmy zabawę. Do rozdania mamy cztery pojedyńcze wejściówki na koncert Kattorny Pod Aniołami. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie:
Czy słowo KATTORNA w języku duńskim oznacza:
a) Kotki?
b) Maskotki?
c) Cugier-Kotki?
Odpowiedzi proszę udzielać w komentarzach do niniejszego artykułu. W zabawie mogą wziąć udział tylko zalogowani użytkownicy portalu. Kto pierwszy, ten lepszy.
fot. www.kattorna.com