Regionalna Izba Obrachunkowa podtrzymuje swoje zastrzeżenia wobec starostwa namysłowskiego, które sformułowała po majowej kontroli w tej instytucji. W lipcu starosta Michał Ilnicki odmówił złożenia podpisu pod protokołem pokontrolnym i zgłosił swoje zastrzeżenia do uwag RIO. Kilka dni temu Kolegium RIO oddaliło zatrzeżenia starosty.
Regionalna Izba Obrachunkowa w Opolu zarzuciła władzom powiatu m.in. naruszenie przepisów w zakresie zamówień publicznych, niezachowanie szczególnej dbałości i staranności o mienie powiatu oraz nierzetelne dokonanie odbioru robót. Sprawa dotyczy budowy drogi Głuszyna - Brzezinka oraz zimowego utrzymania dróg. To ta sama droga, której budowę zakwestionowały geodezyjne służby wojewody opolskiego.
>>>Pełna treść uchwały Kolegium RIO do ściągnięcia tutaj<<<
- Od początku nie zgadzaliśmy się z opinią RIO w tej sprawie, jeżeli jednak te zarzuty okażą się na tyle poważne, że będziemy stawać przed komisją powołaną przez rzecznika dyscypliny finansów publicznych, to oczywiście staniemy - mówi Sławomir Hinborch, wicestarosta namysłowski:
Zdaniem wicestarosty Hinborcha, zarzuty przedstawione przez RIO nie dotyczą drastycznych uchybień - Mamy fachową kadrę urzędniczą i nie mogę się zgodzić z tym, że nagle wszyscy oni źle pracują - mówi wicestarosta:
Od uchwały Kolegium RIO w sprawie zastrzeżeń starosty nie przysługuje odwołanie.