17 marca 2012 r. obchody dnia świętego Patryka w Namysłowie.

Radosne pochody całych w zieleni Irlandczyków, mieszkania udekorowane zielonymi gałązkami i trójlistną koniczyną, zielone piwo w ręce i mnóstwo jedzenia na stołach. To może

 oznaczać tylko jedno – obchodzimy Dzień świętego Patryka!

Dzień świętego Patryka jest narodowym świętem mieszkańców Irlandii. Wówczas przywołują oni pamięć o zmarłym 17 marca 461 r. patronie swojego kraju, misjonarzu, biskupie i świętym, który krzewił na Zielonej Wyspie chrześcijaństwo. Jednak zgodnie z tamtejszym powiedzeniem, że każdy tego dnia chce być Irlandczykiem („Everyone wants to be Irish on St. Patrick's Day” ), świętuje się go także w Stanach Zjednoczonych oraz w wielu państwach europejskich, w ostatnich latach także w Polsce.

17 marca br. obchodziliśmy również w Namysłowie dzień Świetego Patryka w znacznie skromniejszej oprawie i na miarę naszych możliwości. Tradycyjnie podobnie jak to czynią Irlandczycy namysłowianie swoje uroczystości rozpoczeli od udziału w mszy świętej w kościele pod wezwaniem Św. Franciszka z Asyżu i Św. Piotra z Alkantary o godz. 18-tej. Już na conajmniej 20 minut przed rozpoczęciem mszy sympatyczne dziewczęta Katarzyna Hubicka i Aleksandra Mann z I LO w Namysłowie wpinały w klapy uczestnikom przybywającym na mszę zielone plakietki z rysunkiem Sw. Patryka, miły akcent i zielony kolor na szczęście oraz irlandzki symbol wolności, a także kolor katolików.

W kościele przed rozpoczęciem myszy małe zaskoczenie z głośników popłyneły motywy irlandzkiej muzyki, po chwli wszyscy z zainteresowaniem przysłuchwaliśmy się temu niecodziennemu koncertowi. Po kilku minutach muzyka zamilkła i rozpoczeła się koncelebrowana msza z udziałem księży Jacka Dziadkiewicza, Patryka Olejnika i gościnnie Bartosza Trojanowskiego.

Tak się składało, że ks. Patryk w tym dniu obchodził imieniny a więc msza miała podwójną a nawet potróją intencję jak to podkreślił ks. proboszcz a także przypomniał pokrótce życiorys św. Patryka. i nawiązał do historii żołnierzy Irlandzkiego Legionu Cudzoziemskiego, którzy byli internowani i więzieni w naszym kościele(i klasztorze). Usłyszeliśmy również ciekawe kazanie ks. Patryka, był to też mały pokaz  talentu oratorskiego tego młodego i świetnie zapowiadającego się duchownego. Oczywiście kazanie związane było z życiem i posługą kapłańską Św. Patryka a także pełne było głębokich odniesień i refleksji do naszych codziennych spraw,a także kontaktów z Chrystusem.
Po zakończonej mszy z wieloma liturgicznymi akcentami i nawiązaniami do Św. Patryka,jak np. piękna "Modlitwa Św. Patryka", irlandzkich pieśni(staroirlandzkich) i katolickich przekazów religijnych oraz tzw. czytań liturgicznych w wykonaniu Aleksandry Wojciaczyk i Karoliny Kiczki z udziałem Scholi młodzieżowej, odbyło się składanie życzeń ks. Patrykowi, miła aczkolwiek nieco pompatyczna uroczystośc kierowana przez ks. proboszcza.
Po mszy wszycy jej uczestnicy przeszli pod świeżo odnowioną tablicę pamiątkową(ukłony i wielkie podziękowania dla p. Krzysztofa Matuszka)  poświęconą żołnierzom 3 Pułku Cudzoziemskiego Legionu Irlandzkiego oraz 17 Dywizji gen. Puthoda z Wielkiej Armii Napoleona.
Uroczystość miała podniosły i momentami wzruszający charakter; ks. proboszcz w asyście 2 wikariuszy dokonał stosownych modłów i błogosławieństw oraz odmówił modlitwę "Anioł Pański" za dusze zmarłych w 1813 roku w kościele i klasztorze żołnierzy irlandzkich, francuskich i polskich. Następnie odbyła się piękna, momentami bardzo wzruszająca i skromna część artystyczna, wysłuchaliśmy pieśni Anny Marii Jopek "Zielony Król", świetnego wykonania w orginalnej interpretacji przez Aleksandrę Wojciaczyk wiersza Zbigniewa Herberta, p.t. "Nike, która się waha",ballady staroirlandzkiej w wykonaniu młodych artystów Kamili Szymszon-śpiew i Tomasza Grzesika-gitara elektr. "Gdy wrócę do Irlandii swej" a także recytacji wiersza ks. Twardowskiego "Przepiórka" w wykonaniu Korneli Wojciaczyk i kilku fantastycznie wykonanych utworów muzyki irlandzkiej Carrantouhill i Orkiestra KWK "Chwałowice" k.Rybnika oraz znakomitej w grze na dudach Orkiestry Szkockich Dudziarzy "Częstochowa Pipes and Drums" z Częstochowy. Po chwili przy taktach tej ściszonej i niesamowitej w tle muzyki odbyło się składanie wieńców i wiązanek, atmosfera w tym momencie była niezwykle podniosła, można rzec, że w tej dojmującej chwili pamięć o bohaterskich żołnierzach, ich tragiczna śmierć, a także przyjaźń polsko-irlandzka połączyły się w jeden wzruszający splot i były godnym ukoronowaniem namysłowskich uroczystości. 
W obchodach wzieło udział wielu znanych i prominentych namysłowian, widziany był Pan Wojewoda Opolski z rodziną, Pan Starosta także z żoną, Pan Wiceburmistrz z żoną, a także Pan Kazimierz Drapiewski z żoną, jest On twórcą projektu naszej marmurowo-zielonej tablicy i liczna rzesza wiernych
Na zakończenie zbrał głos Starosta Powiatu Namysłowskiego Pan Julian Kruszyński, w pięknych słowach podziękował wielebnym księżom, młodym artystom, historykom regionalistom oraz w interesujący sposób nawiązał do historii żołnierzy Cudzoziemskiego Legionu Irlandzkiego ich internowania i pobutu w Namysłowie, a także obecnymi wyjazdami polaków za pracą do Irlandii; w tym i wielu namysłowian pracujących na emigracji na "Zielonej Wyspie".
Nad całością przebiegu uroczystości oraz jej oprawą artystczną czuwał nasz niezawodny i prowadzący Pan Tadeusz Nowak, nauczyciel i polonista z Liceum Ogólnokształcącego w Namysłowie. Wielkie wyrazy uznania i podziękowania dla Pana Panie Tadeuszu, od wszystkich namysłowian. Szczęść Boże i Święty Patryk!
Zdjęcia z uroczystoci, link: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.310022042397290.74209.231959370203558&type=3

 

temat / lokalizacja

Dodanych komentarzy: 5

Dzięki, Chesterze, za relację. Jednocześnie chcę dodać, że teksty modlitw irlandzkich wykorzystanych w trakcie mszy znajdują się w tym linku:

Msza na Św. Patryka "U Franciszka"

W zaproszeniu - "Błogosławieństwo staroirlandzkie";  w poście # 2 - "Modlitwa staroirlandzka" oraz "Modlitwa Św. Patryka";  w poście # 5 - wierszowany apokryf o "irlandzkim bracie Św. Franciszka" - "Św. Kevin i kos".  Podaje te adresy, bo już kilka osób prosiło mnie o teksty tych niezwykłych wierszy i modlitw wykorzystanych w trakcie mszy.

Doskonałej jakości fotografia tablicy została zawieszona w arytkule na renomowanej witrynie "Napoleon.org.pl". Trzeba tylko kliknąć "powiększ obrazek":

Odsłonięcie tablicy dla "Legionu Irlandzkiego" w Namysłowie

http://napoleon.org.pl/nam9.jpg

 

 

Świetne zdjęcie, dzięki entedy za linki, musimy się popierać i pomagać sobie, niby niewiele i drobiazg ale małe jest piękne! Jeszcze raz dziękuję.

Dziwne, że tylko My dwaj o tej uroczystości piszemy, czyżby namysłowianie nawet Ci wymienieni z imienia i nazwiska nie mieli nic do powiedzenia ani nie czuli potrzeby podzielenia się swymi refleksjami? A może dostrzegli jakieś błędy i przekłamania, może chcieliby coś uzupełnić lub poprawić? Zapraszam!

Pozdrawiam Ich serdecznie i  Ciebie entedy, do miłego...