Praca także dla mieszkańców powiatu namysłowskiego.

Zdradzam, kto zostanie następnym burmistrzem Namysłowa

Mniej niż pół roku pozostało do wyborów samorządowych. Wydaje się, że najbardziej emocjonujący pojedynek rozegra się o fotel burmistrza Namysłowa.

Mimo, że kampania jeszcze nie ruszyła na dobre (a powinna!) wiadomo już nieco więcej niż jeszcze miesiąc temu. Czy czekają nas wielkie emocje? Póki co nic na to nie wskazuje.

Po pierwsze - historia:

2002 r.
Wybory na burmistrza zapowiadały się bardzo emocjonująco. Po raz pierwszy mieliśmy wybierać burmistrza w wyborach bezpośrednich, a nie jak dotąd poprzez głosowanie Rady Miejskiej. Wszak urzędujący do tego roku burmistrz Krzysztof Kuchczyński cztery lata wcześniej został nieoczekiwanie burmistrzem zdobywając o jeden głos więcej od kontrkandydata Adama Maciąga, burmistrza dwóch kadencji 1990 - 1998 r. Nastroje były takie, że poważnie brano pod uwagę powrót Maciąga na urząd szefa miasta i gminy. W pierwszej turze wystartowało pięciu kandydatów: Tadeusz Jaroszewski, Krzysztof Kuchczyński, Anna Łakomiec, Adam Maciąg i Andrzej Spór. Niespodzianek nie było. Żaden z kandydatów nie przekroczył 50 proc. progu, więc pewna była druga tura. W pierwszej zwyciężył Maciąg uzyskując 36 proc. głosów. Wraz z nim miał się zmierzyć w drugiej turze burmistrz Kuchczyński, który zyskał niecałe 24 proc. głosów. W drugiej turze sytuacja dramatycznie  się odwróciła. Maciąg nie dość, że stracił przewagę z pierwszej - wtedy różnica wynosiła 1144 głosy - to zyskał tylko niewiele ponad 100 głosów. Kuchczyński odrobił straty w pięknym stylu zyskując w porównaniu do wyniku z pierwszego głosowania ponad 1800 głosów. Tym samym Adam Maciąg przegrał ten pojedynek z Krzysztofem Kuchczyńskim róznicą w drugiej turze wynoszącą 555 głosów. Odnotować należy, że w porównaniu do pierwszej tury, w drugiej do urn poszło 1805 mniej wyborców.

2006 r.
Burmistrz Kuchczyński nie zmarnował kolejnych czterech lat urzędowania. Umocnił na tyle swoją pozycję, że tym razem wynik jego pojedynku z Maciągiem w pierwszej turze był odwrotny do tego z roku 2002. Zyskał 35,80 proc. głosów, a jego przeciwnik 23,02 proc. Obydwaj przechodzą do drugiej tury. Należałoby odnotować pozostałych kandydatów: kazimierz Drapiewski, Tadeusz Jaroszewski, Jan Kozyra i Andrzej Spór. W drugiej turze bezsprzecznie wygrywa dotychczasowy burmistrz i to róznicą 1739 głosów. Zdobywa poparcie ponad 60 proc. głosujących, natomiast Maciąg niespełna 40 proc. głosujących. 1463 wyborców, którzy głosowali w pierwszej turze, w drugiej już nie pokwapiło się do urn.

2010 r.
Cztery lata temu nie emocjonowaliśmy się już pojedynkiem Kuchczyński - Maciąg. Ten drugi nie wystartował bowiem w wyborach na burmistrza Namysłowa. Wystartowali: Teresa Ceglecka-Zielonka, Grzegorz Kubat, Krzysztof Kuchczyński, Jacek Płaczek, Andrzej Spór oraz Artur Włodarczyk. Podczas pierwszego głosowania niemal miażdżące zwycięstwo odnosi Kuchczyński zyskując poparcie na poziomie niemal 40 proc. Druga za nim, była posłanka otrzymała blisko 16,5 proc. głosów. Wynik drugiej tury wydawał się przesądzony. Kuchczyński - 70,07 proc. głosów, a Zielonka-Ceglecka 29,93 proc. głosów. Aż 3962 głosujących w pierwszej turze, w drugiej pozostało w domach.
W pierwszej turze głosowało 6708 mieszkańców miasta i 3826 mieszkańców wsi znajdujących się w granicach gminy Namysłów. W drugiej turze zagłosowało już tylko 4659 mieszkańców Namysłowa i 1913 mieszkańców wsi (dokładnie o połowę mniej mieszkańców wsi niż w I. turze!).

Po drugie - polityka

Jak wynika z powyższej analizy burmistrz Kuchczyński systematycznie i z powodzeniem budował swoją pozycję i wizerunek sprawnego gospodarza gminy, stroniącego od konfliktów politycznych (od tego od samego początku ma Michała Ilnickiego, który pełni swoistą rolę jego tarczy ochronnej). Faktem bezspornym jest, że wykorzystał swoje szesnastoletnie urzędowanie. Z jednej strony nie można mu zarzucić, że zmarnował szanse na rozwój miasta i gminy, bo to gołym okiem można zauwazyć. Z drugiej strony można by było mu zarzucić, że przeprowadzone inwestycje były robione "pod publiczkę", w celu przypodobania się elektoratowi...

więcej: zNamyslowa.pl

temat / lokalizacja

Dodano 1 komentarz

No właśnie zastanwiam się jak tak nieprawdopodobnie niekompetenti ludzie są w stanie utrzymywać się na stołkach.