Zarząd spółdzielni jest tylko najemnym pracownikiem, który jawnie i starannie ma wywiązywać się z powierzonych czynności i obowiązków słuzbowo-pracowniczych oraz zawsze rzetelnie raportować z realizacji ustaleń z członkami spółdzielni, terminowo przedkładając- Plany ekonomiczno – finansowo –gospodarcze, a w tym - Plan szczegółowych zadań i robót remontowych itp. wyniki ilościowo -wartosciowe. W szczególności licencjonowany zarządca nieruchomości, ma być uprzejmym i lojalnym współpracownikiem, rzetelnym wobec wszystkich członków i właścicieli majątku -lokali. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, iż: Statut jest umową, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego o czynnościach prawnych
Dotychczasowy zarząd NSM wraz z oddaną drużyną, przekonany i utwierdzony o swej wieloletniej bezkarności, swymi arbitralnymi decyzjami i działaniami. Nieustannie wywołuje wątpliwości i nienajlepsze komentarze, związane z brakiem jawności i utrudnianiem dostępu do dokumentów , co ma nierozerwalny związek z racjonalnym planowaniem i wydatkowaniem pieniędzy, pochodzącymi głównie z opłat właścicieli i najemców lokali. Odnosi się wrażenie i nie trudno dostrzec, iż Pan Prezes Zarządu i jego drużyna nie liczą się, z rozsądnymi żądaniami świadomych członków NSM, a przekonani o swej bezkarności, co ma patologiczne romiary, a wręcz ma demoralizujący wpływ na szczytne warości spóldzielni mieszkaniowej.
Nie trudno dostrzec efekty wątpliwego, kosztownego „ cichego planowania ”, rozrzutnego wydatkowania pieniędzy przez zarząd NSM na cele mniejszej wagi i pilności, przykładem tego jest utwardzenie samochodowego placu manewrowego, dla właścicieli prywatnych i wyodrębnionych garaży przy ulicy Reymonta, gdzie właścicielem jednego z nich jest członek Komisji Technicznej Rady Nadzorczej i zarazem zastępca Przewodniczącego Rady Nadzorczej NSM,( roboty nie były ujęte w żadnym planie remontów na 2013 rok, a za te prace wykonano bez uzyskania zgody mieszkańców, zapłacono z funduszu remontowego całej nieruchomości Nr.14 przy ul Reymonta, koszt wykonania robót wyniósł brutto ca 9 300,00 zł, oraz bezzasadne ułożenie nowej kostki betonowej przy wejściu do klatki schodowej, gdzie zamieszkuje Przewodniczący Osiedla Nr V. Ten z kolei w imieniu mieszkańców wnosił tylko o naprawę samej kratki do czyszczenia obuwia.
Zarząd NSM pomimo licznych uwag i potrzeb, zgłaszanych przez świadomych członków spółdzielni, którzy domagają się w pierwszej kolejności, wykonywania jako pilne, prac o szeroko rozumianej termomodernizacji budynków ale jak dotąd wykonywane są połowicznie ( np.słupy dociepleniowe, wyglada to jak okaleczone budynki) Na szcególną uwagę zasługuje wieloletnie zaniechania lub bezczynność urzędnicza, brak wymaganej nalezytej staranności, co wzbudza coraz większe wątpliwości, czy aby nie sa to dziania na szkodę NSM, czego nadzwyczaj jaskrawym przykładem jest , kilkudziesięcioletni brak budowy nowych mieszkań , likwidacja własnych brygad wykonawczych. Brak dokładnosci i staranności przy zawieraniu umów na dostawę towarów i usług na rzecz NSM. Bardzo nieroztropna wyprzedaż majątku wspólnego członków NSM , przy braku miesc parkingowych dla samochodów na osiedlu Reymonta,( prowadzona aktualnie „ BARDZO KORZYSTNA” sprzedaż tzw ” Bazy NSM ” przy ul Reymonta 65, na terenie której znajduje się kilkadziesiąt murowanych boxów garazowych, warsztaty remontowo-produkcyjne i lokale usługowe )
Zarząd kierunkowany przez Prezesa NSM nadzwyczaj często poza „ UZGODNIONYM „ z mieszkańcami na dany rok planem, zaprasza i zleca, wg swego arbitralnego i niejawnego uznania, do wykonania zaprzyjaźnionym firmom, wyszukane mniej pilne i mniej potrzebne, roboty upiększające ale widoczne nie tylko przez mieszkanców spóldzielni . Techniczne proste ale za to bardzo kosztowne, jak np. likwidacja zielonych trawników i krzewów ozdobnych przed głównym wejściem do budynku biurowca NSM przy ul Reymonta 8F, a w to miejsce zakładane nowe rabaty-klomby i nasadzenia tulipanów, krokusów itp . kwiatów. Coroczne przebudowy (po ca kilkaset m2) nawierzchni wewnątrz osiedlowych chodników, będących w dobrym stanie użytkowym, wykonanych z płytek betonowych, gdzie należałoby jedynie dokonać wymiany lub przełożenia i uzupełnienia uszkodzonych, co nie generowałoby tak znacznych kosztów ale dokonuje się pełnej „ estetycznej modernizacji „ wymiana na nowe z tzw. „ Polbruku „ , krawęznikami i obrzezami
Szczególnym ewenementem z oczywistych powodów są w obecnym okresie niepotrzebnie wymieniane drzwi drewniane w dobrym stanie technicznym, na nowe „ estetyczne” ale o niższym współczynniku przenikania ciepła (na dodatek wykonanie zimne , które powodują znaczne ubytki - straty ciepła) itd. mniej pilne zadania, które jedynie robią określone wrażenie, na skompo informowanych mieszkańcach o tak " potrzebnych i pilnych " acz kosztownych wydatkach modernizacyjnych. Przy tym bardzo „ OPERARYWNY „Pan Prezes i jego drużyna są zwodniczo układni, stwarzają pozory zatroskanych „ wysoką efektywną gospodarnością NSM, na rzecz i w imieniu członków NSM ”, często wypowiadając deklaracje i przyrzeczenia, których nie dotrzymują. A wobec znacznej części zwykłych członków-mieszkańców spółdzielni, wykazują brak zrozumienia, troski i wymaganej staranności jaka powinna cechować najemnych wysoko wynagradzanych pracowników NSM.
Ale jakoś przez lata, arbitralnego rządzenia nie wprowadzono, jawności działania, jednoznacznego czytelnego unormowania i trybu (procedur) księgowania przychodów i wydatków na pojedyncze nieruchomości budynkowe , w celu minimalizowania kosztów remontowo-eksploatacyjnych. Starannego zagospodarowania materiałów i surowców, które powinny w całości być odzyskiwane z demontaży, podczas wykonywania robót remontowo- naprawczych, jak np; - możliwy odzysk ca 75- 85 % znacznej ilości i wartości dobrych płytek i obrzeży chodnikowych betonowych, gruz rozbiurkowy, zerwany-usuwany nadkład ziemi uprawnej ( humus) po likwidowanych trawnikach i rozbudowanych osiedlowych parkingach samochodowych, pozyskane drewno, w tym po licznej wycince starych drzew, po likwidacji metalowych tablic, wiat i ogrodzeń, zdemontowanych blach, grzejnikach, rurach itp. materiałów Następnie komisyjnie wycenić i odsprzedać jako materiał użytkowy, którego delikatnie ujmując, znacząca ilość – cześć, z powodu braku wymaganego właściwego nadzoru i kontroli, po prostu gdzieś znika ??
Należy zadać być może nieco kłopotliwe pytanie – A co do tej pory zrobił Pan Prezes, pospołu z swą drużyną, aby istniejace niedorzeczności skutecznie wyeliminować, zawsze jawnie informując rzetelnie członków i mieszkanców NSM ? !!!
Na marginesie, Sąd Najwyższy wreszcie jasno o kontrolowaniu spółdzielni mieszkaniowej. Sygnatura akt: III CZP 21/13 Data orzeczenia: 13 sierpnia 2013 r. Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 sierpnia 2013 r. „ Członek spółdzielni mieszkaniowej, będący jej pracownikiem, jest osobą trzecią w rozumieniu Art. 8 prim. ust.1.ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (jedn. tekst Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.). Werdykt z 13 sierpnia 2013 jest jasny: członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo kontrolować jej władze, a więc może pytać, jak gospodaruje mieniem, i przeglądać dokumenty - administracja musi udzielić odpowiedzi i okazać dokumenty.
Czas, aby jak największa liczba członków spółdzielni zdała sobie z tego sprawę, a im szybciej to zrozumie, tym mniejsze szkody i spustoszenia poczyni aktualny , trudno reformowalny zarząd NSM i jego usłużna drużyna, latami arbitralnie rządząca, która uporczywie nie udostępnia istotnych dokumentów, schowana w zaciszu urzędniczych gabinetów biurowca NSM !!!