Kilka bardzo mądrych rad na ferie, bez których twoja egzystencja w tym okresie jest prawie niemożliwa:

 

- Śpij -

Śpij -

Śpij

- Nie jedz za dużo chipsów, bo to szkodzi wątrobie

- Ustal sobie limit czasu, jaki spędzasz przed komputerem- 20 godzin na dobę w zupełności wystarczy

- Utrzymuj kontakt z tymi, którzy też spędzają ferie w domu(np. za pomocą gg)

- Jeżeli wyjeżdżasz nie zapomnij wziąć legitymacji szkolnej- PKP lubi wypisywać kary tym wszystkim, którzy dokumentu nie posiadają przy sobie.

- Ciepła czapka i rękawiczki powinny zmieścić się w plecaku, nawet jeżeli wyjeżdżasz nad morze, bo tam też jest teraz zima!

- Strój kąpielowy też możesz wziąć, jeśli będziesz np. w Wiśle możesz przystąpić do klubu morsów(nad morzem to prawie obowiązkowe)

- Miej ze sobą scyzoryk. Może przydać się do wielu rzeczy. Czasami trzeba odkręcać okna w pociągu, a czasami drzwi toalety potrafią się zatrzasnąć i wtedy bez niego ani rusz.

- Nie myśl nawet o braniu zbędnych kilogramów w postaci książek, chyba, że w tym roku zdajesz egzamin, wtedy weź, będziesz miał przynajmniej czyste sumienie, że wziąłeś, bo i tak z tego wszystkiego nie skorzystasz

- Istotną rzecz, która koniecznie musi zmieścić w plecaku jest mydło-dbaj też o komfort podróży twoich towarzyszy.

- Jeżeli mama w czasie ferii chce zmusić Cię do czegokolwiek nie trzaskaj drzwiami tuz przed jej nosem

- Nie licz ile dni zostało do końca ferii. One zawsze kończą się za szybko i za krótko trwają.

- Jeżeli wydaje Ci się, że nauczyciele odpoczywają, to grubo się mylisz… już knują co z nami zrobią w marcu!

- Pamiętaj o właściwym dotlenianiu organizmu- trzy minuty dziennie przy otwartym oknie(podczas palenia papierosa, w ukryciu przed rodzicami) to zdecydowanie za mało!

- Zbędne puszki i kapsle wrzuć do właściwego pojemnika na śmieci (w kolorze czerwonym) , butelki podobnie- do żółtego

- Jeżeli jedziesz na narty, upewnij się, że masz odpowiednią ilość kasy na wyciągi, grzane wino i wystarczająco dużo par spodni, które zapewne codziennie będą przemoczone… nie wnikam , z której strony

-Wyślij kartkę do babci lub dziadka, albo do nich obu (po prostu). Zapewne się ucieszą, a ty będziesz miał czyste sumienie, bo to już kolejne ferie, które spędzasz ze znajomymi, a nie z kochanymi dziadkami.

- Nie zapomnij o rodzicach. Oni martwią się o Ciebie, nawet kiedy jesteś blisko. Dzwoń do nich czasami, tylko bądź wtedy grzecznym dzieckiem ;-)

- I na koniec: nigdy nie rozmawiaj z nieznajomym. Może okazać się zboczeńcem, zabójcą lub emocjonalnym złodziejem. Niech te kilka zdań usprawni wasze „bycie” w czasie ferii, każda rada się przyda, albo niektóre z nich lepiej niech się nie przydają. Dużo śniegu narciarzom, kasy zakupiarzom i kakao tym, którzy je lubią :-)

Dodanych komentarzy: 2

Wiesz co? Z Twojego i mojego doświadczenia, czyt. naszego iczader, wiemy, że scyzoryk przydaje się nie tylko do otwierania zamków. Jest także doskonałym narzędziem do tworzenia plastikowych kubeczków i nie tylko z butelek o pojemności 0,5 l :) 

Ale dlaczego dorośli ludzie mają nie rozmawiać z nieznajomymi? Bo raczej dzieci nie piją grzanego wina? Czy czegoś nie zrozumiałem?