MECZ LIGOWY NKS START NAMYSŁÓW - LZS PIOTRÓWKA

Nasza drużyna przegrała 1 :2 mimo tego iż byli lepsi ....

 Niestety nie była dla nas udana 3 kolejka  III Ligi piłki nożnej , w której uczestniczy nasza drużyna. Przegraliśmy 1 : 2 mimo , iż obiektywnie bylismy lepszą drużyną na boisku.

Również nie potrafiliśmy wykorzystać szansy jaką było usunięcie z boiska za dwie zółte kartki dwóch zawodników drużyny gości. Więcej informacji na www.startnamyslow.pl 

Natomiast teraz  zapraszam do galerii z tego spotkania znajdującej się pod tym linkiem 

https://picasaweb.google.com/116251509813501599778/NKSSTARTNAMYSOWLZSPIOTROWKA12

 

Dodanych komentarzy: 8

Witam

 Czy na pewno byliśmy lepsi? Myślę, że pierwsza połowa należała do gości. Gra zespołu z Piotrówki była poukładana, nasi obrońcy robią karygodne błędy, których krzykiem kapitana zespołu nie da się wyeliminować. Brakuje nam dobrego piłkarza w linii pomocy. Zawodnik grający na prawej pomocy (skrzydłowy) niestety jest za wolny, brakuje mu wyraźnie  podstawowych umiejętności technicznych (nie tylko jemu). Od wielu piłakrzy z naszej drużyny piłka odbijała się jak od muru. Zawodnicy ze Startu wymieniają bardzo mało podań, czekają na piłkę, a jeśli już podają  to często niecelnie! Przegrywali prawie wszystkie ważniejesze pojedynki główkowe.

 W drużynie gości grał bardzo niebezpieczny czarnoskóry  napastnik, nasi obrońcy wyraźnie "oglądali" mu zelówki. Jego piękna bramka jest tego dowodem.

 Witam 

Poniekąd zgadzam się z twoją teorią mnie mniej jednak uważam , iż przegrana naszej druzyny jednak się nie należala. Skoro Piotrówka była lepsza w pierwszej połowie choć uważam , że nie powinno być pierwszej bramki a to dlatego , że w akcji na  1:0 piłkarze gości przeprowadzali atak prawą stroną boiska i właśnie tam podczas podania tym skrzydłem piłka wyszła na aut , gdzie sędzia tego nie wyegzekwował czego skutkiem był wrzut piłki w nasze pole karne i bramka. No cóż wiadomo nie takie cuda się zdarzają w futbolu lub można powiedzieć gdzie byli nasi obrońcy. Przerwanie w tej sytuacji mogło zupełnie zmienić oblicze tej akcji jak by nie było. Natomiast druga połowa była jak najbardziej naszą inicjatywą , to my mieliśmy przewagę nawet w obliczu słabszego wyszkolenia technicznego co było widać szczególnie w porównaniu z zawodnikami z Nigerii to przyznaję. Rozumiem nie udało się uratować choćby punktu na co zdecydowanie zasługiwaliśmy  No nic zobaczymy jak potoczy się dalsza batalia na froncie III ligi , oby miała inne oblicze aniżli wczorajsze spotkanie. 

Strzelenie bramki  to pewna "myśl" piłkarza lub rozumiejących się na boisku kilku piłkarzy, ale to również  często splot wielu przypadków, czasem błędów piłkarzy - również sędziów. Strzela ten kto potrafi to wykorzystać.  Pozwoliłem sobie na pewną filozofię piłkarską.

 Jeśli to możliwe, to spróbuj policzyć ilość celnych podań w np. w pierwszej połowie, w naszej drużynie. Załamiesz ręce. Oczywiscie nie oczekuję gry w Namysłowie na poziomie  choćby naszej ekstraklasy, nasi piłkarze starają się, stara sie trener - chwała im za to. Pewnie moglibyśmy na temat Startu prowadzić ciekawą rozmowę - cóż nie miejsce i czas. Pozdrawiam!

PS

Robisz dużo zdjęć, nie znam sie na fotografii. Może zorganizowałbyś  wystawę, np. na namysłowskim stadione?

 

 W rzeczy samej filozofią gry w piłkę nożną jest wytknięcie błędów drużyny przeciwnej , czasami porzy pomocy osób trzecich jakich np: błędy sędziowskie. Natomist chciałbym zaznaczyć , że nasz Start to drużyna amatorska i gramy piłkarzami opierającymi się na naszych wychowankach do tego   mamy skromny budżet na cały sezon, gdzie w porównaniu do Piotrówki - miejscowości która liczy sobie 1150 mieszkańców ( Powiat Strzelce Opolskie , Gmina Jemielnica ) , mogą sobie pozwolić na zatrudnienie kilku Nigeryjczyków za zapewne przyzwoite pieniądze, co przekłada się od razu na poziom umiejętności piłkarskich ( choćby Emmanuuel Ekwueme , który rozegrał kilkanaście spotkań w reprezentacji Nigerii. Poza tym to Mistrz Polski w barwach Polonii Warszawa w sezonie 1999/2000 ). My musimy się obejść smakiem bo gramy w zasadzie za darmo ( piłkarze nie mają żadnych pensji , stypendium itd., ) Zatem taka jest rzeczywistość , której doświadczamy. Reasumując myślę , że powinniśmy się cieszyć z tego co mamy bo Start to drużyna z tradycją , którą warto kontynuować  Co do wspomnianej galerii , to chętnie jeśli tylko ktoś wyjdzie z takową inicjatywą 

Ps. Pozdrawiam serdecznie , do zobaczenia na następnym spotkaniu z nadzieją , że nasi wygrają 

Balck, z tym Nigeryjczykiem Ekwueme grajacym w LZS-ie myślałem, że to ściema. A to czysta prawda. Zespół bardzo ciekawy - Marek Koniarek trener, w bramce Piotr Lech i jeszcz ci Nigeryjczycy - sami byli pierwszoligowcy - i to na opolskiej wsi. Kto to finansuje? Chyba nie  Mniejszość Niemiecka?

Emmanuel Ekwueme w Piotrówce!

Sory, ale to dla mnie wielka nieznana mi opolska egzotyka. Gdybym o tym wiedział, z pewnością przyszedłbym na mecz. Z takim LZS-em przegrać 1:2 - to nie blamaż. Chwała zwyciężonym.

Pan Koniarek odszedł z Piotrówki w czerwcu, aktualnie jest kierownikiem drużyny w Rozwoju Katowice (gościł w Namysłowie w sobotę). Piotr Lech zakończył karierę w styczniu (345 mecze w ekstraklasie - raz był rezerwowym w meeczu reprezentacji [1999 z Nową Zelandią].  Ekwueme to kawał solidnego ligowca... Polonia, Wisła Płock... Bodaj czterech braci Ekwueme biega po polskich boiskach :)

 Poruszyłeś bardzo ważną sprawę - sponsora. Tak Piotrówka to mała miejscowość, ale z ludźmi rozumiejącymi potrzeby lokalnego sportu. Niestety, w Namysłowie przy kilku jak na nasze miasto dużych zakładach, żaden z nich nie ma zamiaru dorzucić "jednej złotowki" dla klubu. Myślę, że bierze się to z tego, że właścicielami zakładow nie są ludzie związani emocjonalnie z Namysłowem, to przybysze, którzy pełnią swoją funkcję tylko tymczasowo.  Browar - potężna firma obracjąca milionami złotych - pewnie "ręka by im uschła" gdyby w sezonie na klub przekazali  - strzelam - kilka lub kilkanaście tysięcy złotych, dalej Velux, Nestle, Aurys, Diehl i kilka pomniejszych. Za sponsorowanie często biorą się banki, które na zachodzie wykładają wielkie pieniądze na kluby. No cóż, może to nasza wina, może powinniśmy wiercić dziurę prezesom, dyrektorom etc. Może w Starcie ktoś powinien zająć się tymi sprawami, trener na pewno ma dość swoich problemów. Z taką ilością zakładów w naszym mieście powinna być dobra II ligowa drużyna (nie koniecznie piłkarska). Napisałeś,że Start to druzyna z tradycjami. Hm... pewnie tak, ale Kluczbork, Opole, Kępno - też mają swoją tradycję - tradycje którą ktoś  kiedys zbudował, ktoś wypracował. Myślę, że Namysłów stać jest   (ekonomicznie) na ligę, budowa takiego zespołu wymagałaby na pewno wysiłku kilku ludzi. 

A tak na marginesie, bardzo dobrą pracę wykonuje p. Bartosiński - który zaczyna od przysłowiowych podstaw. 

Pozdrawiam!