Polecane firmy: Klub Biznesu Biznes.Space

"Kibol" - film Tadeusza Śmiarowskiego

Aby zrozumieć zaogniający się konflikt świata kibiców z rządem, trzeba obejrzeć ten dokument. Można już dzisiaj zaliczyć go do klasyki polskiego reportażu:)

Finał filmu. Oprawa fanów Legii na meczu Legia - Den Haag - "Boże chroń fanatyków"

 

Coworkingowa przestrzeń w mieście
Klub Biznesu Biznes.Space

Fim robi wrażenie. Jest zrealizowany bardzo sprawnie. Pozwala lepiej zrozumieć, co się stało na polskich stadionach w ostatnich latach. To na pewno są pozytywne tendencje - odradzający się na stadionach duch patriotyzmu i wolności.

Wczoraj premier się doczekał nie tylko otwarcia pięknego obiektu PGE Arena w Gdańsku przy okazji meczu Lechia Gdańsk - Cracovia (1:1, 34 tys. widzów), ale i wykluczenia z grona kibiców Lechii.

Dodanych komentarzy: 24

O tym też media nie informowały.....

http://ekstraklasa.net/kibice-gornika-zabrze-pomogli-ofiarom-katastrofy-kolejowej-w-babach,artykul.html?material_id=4e46399cb564dad55c010000

Dawno nie miałem tyle czasu, aby obejrzeć kilka ligowych spotkań. A jakże zainspirował mnie konflikt rząd - kibice. W ostatniej kolejce obejrzałem przede wszystkim smutek pustych trybun. W maczu Górnik - GKS Bełchatów (1:0) kibice na znak protestu obserwowali mecz z korony stadiony. Spiker kikakrotnie nawoływał do zajęcia miejsc na trybunach, strasząc niepokornych obywateli karą zakazu stadionowego. Za każdym razem głos spikera i kibiców skandujących antyrządowe i antypezetpenowskie hasła był coraz cichszy. Aż w końcu został zagłuszony przez realizatora głosem komentatorów. Canal + niby jest stacją "kapitalistyczną", ale metody cenzury ma 'komunistyczne".

W piątek podczas meczu Lech - Ruch rozgrywanego we Wronkach - również kibicowski protest. Jak na Lecha mało kibiców, brak zorganizowanego dopingu. Na meczu chyba tylko sami poprzebierani w barwy Lecha kibice Amiki Wronki.

W polskiej lidze dzieją się ważne rzeczy. Zdecydowanie najlepszą piłkę gra Lech Poznań. Szkoda, że ten najlepszy polski klub nie gra choć w europejskich pucharach. Bramki strzelane przez Rosjanina z łotewskim paszportem, Artjona Rudniewa, są przednie. On gra lepiej od Lewandowskiego i przypomina Frankowskiego z najlepszych lat. "Łotysz" w 4 kolejkach zaliczył już 8 trafień. Prawdopodobniej już zimą za kilka milionów euro trafi do ligi hiszpańskiej (Majorka). "Rudniewsowi" piłki dogrywa nie tylko Stilic, ale i coraz lepszy dwudziestolatek Mateusz Możdżeń.

Jak ogląda się Bundesligę, to również najważniejsi bohaterowie-Polacy pochodzą z Lecha Poznań. Lewandowski gra coraz lepiej w Dortmundzie, a Peszko w Koeln. Na razie Lech stracił niby najlepszych swoich piłkarzy, występuje tylko na obcych stadionach i bez swoich kibiców. Gra jednak najlepszą polska piłkę bez kibiców. No tak, ale "Polska to dziki kraj" - jak mawia "Miro" -  gdzie przed Euro trzeba zrobić "porządek".

Legia - Śląsk 1:2

Piękny nowy stadion na Łazienkowskiej, grubo ponad 20 tys. kibiców, w tym kilkuset przyjezdnych, i świetny doping. Twardy futbol, ale dobry mecz, bardzo stronnicze sędziowanie dla gospodarzy. Śląsk wygrał zasłużenie. Kiedy oddadzą do użytku stadion na Euro, będzie po co jeździć na mecze do Wrocławia. W walce rząd - kibice na razie w stolicy zawieszenie broni. Dzisiaj stonowana była nawet "Żyleta". Tydzień temu w Gdańsku na otwarcie stadionu PGE Arena premier został dwukrotnie wygwizdany i ośmieszony chóralnym śpiewem przez kibiców Lechii. Może jednak czas na zawieszenie broni w okresie kampanii wyborczej? Wyjdzie to na dobre i kibicom, i rządowi.

I na Lechii też 22 tys. kibiców w meczu z ŁKS. Jak na poniedziałek bardzo dobrze. Poziom jednak słaby. Przed meczem o polskiej piłce nożnej na PGE Arena wypowiadał się drugi premier z PO, Jan Krzysztof Bielecki. Bardzo spokojnie i pojednawczo. Na stadionie chóralny doping, transmisja przy jupiterach. Cywilizacja i "gemuetlich".

Zaraz jednak zostałem ostudzony. Na "Europsporcie 2" transmisja z drugiej ligi niemieckiej St. Pauli Hamburg  - MSV Duisburg. Stadion wypełniony po brzegi, ponad 30 tys widzów. Cały stadion w czarnych bawach śpiewa. Też poniedziałek. Prawie każda akcja składna i na pełnym gazie. Poziom sportowy o niebo wyższy. Za 5 lat powinniśmy osiągnąć poziom 2 Bundesligi. W Dortmundzie 56 tys kibiców Borussi staje w kolejce i kupuje karnet na cały sezon,  niektórzy biorą na ten cel kredyt bankowy. Piłka nożna to jednak sport dla fanatyków.

Też poniedziałek. Mecz Manchester United - Tottenham (3:0). Futbol na najwyższym poziomie. 76 tys. widzów. Zbiorowe westchnienia zachwytu i zawodu. Jęk obijanych słupków i poprzeczek. Piękne akcje i bramki. Cudowne parady 40-letniego amerykańskiego  łysego Brada Friedela. I dla konrastu nieporadne interwencje 21-letniego żigolaka De Gei, hiszpańskiego następcy Van der Sara. Świetna gra wschodzącej gwiazdy MU, Danny'ego Welbecka - bramka i asysta. Król Rooney pokazujący kuku młodemu Naniemu po jego podaniu na zapalenie płuc, bo cały czas piłka wędruje jak po sznurku. Z taką grą nikt nie ma szans w Premiership na pokonanie MU. Grający w LM Tottenham został rozjechany przez czerwony walec Fergusona.

No,  ale taki spektakl jest możliwy, gdy klub ma wartość rynkową 1,2 mlda funtów i 330 mlnów kibiców na świecie. Taki futbol nie potrzebuje żadnych opraw, bo sam w sobie jest błyszczącym klejnotem. Profesjonalizm na murawie wywołuje zbiorowy czysty zachwyt.

Bukmacherzy, mimo iż Wisła przegrywa tylko 1:0 płacą za remis 8, a za zwycięstwo Apoelu 1, 09. Takie są realia. Wisła ma o niebo lepszy i nowocześniejszy stadion, ale to Cypryjczycy mają lepszych piłkarzy i  piłkę. Na dobrą grę piłkarzy musimy poczekać z kilka lat. Skoro mamy najlepsza ligę żużlowa oraz siatkarską, możemy też mieć w przyszłości lepsze rozgrywki piłkarskie. Ale to dopiero za parę lat. Nie wierzę w cud na Cyprze. On byłby zresztą niesprawiedliwy.

Powodem wielogodzinnego przetrzymywania 150 kibiców Legii Warszawa na granicy łotewsko-rosyjskiej był olbrzymi transparent "Smoleńsk 2010. Pamiętamy". Kolumna samochodów z Warszawy została zawrócona do Polski. Ciekawe, jakie media wspomną o transparencie. Po 37 min. w Moskwie 2:1 dla Spartaka.

Do przerwy w Moskwie jest remis. Szanse są wyrównane, bo w dwumeczu jest 4:4.

"Oddajcie czarne skrzynki. Zabierzcie Donka" - taki transparent wieźli również na mecz kibice Legii. Więcej:

"Smoleńsk pamiętamy" - polscy kibice zatrzymani za transparent?

Oficjanie podaje się, że powodem niewpuszczenia polskich kibiców do Rosji były przewożone do Moskwy środki pirotechniczne.

 

Newsy o incydentach na granicy zniknęły po kilku minutach z pierwszych stron serwisów "Wirtualnej Polski" oraz nawet "Rzeczpospolitej", choć "Rzepa przynajmnie zostawiła link do tekstu "Kibic non grata".

Jedynie serwis internetowy "Niezależna.pl" zachował na pierwszej stronie relację z incydentu: Rosja zatrzymała kibiców za Smoleńsk.

O incydencie ciekawie na serwisie "Radia Wnet"

Rosja nie wpuściła kibiców Legii

To jest jakiś przełom, przebudzenie polskiej piłki nożnej ze smacznej drzemki. W fazie grupowej ligi europejskiej zagrają dwie polskie drużyny - Wisła i Legia. Wszystkie bramki strzelili piłkarze polscy.

nie tylko szalikami w języku polskim "Legia - kurwa", ale i szokującym transparentem również w języku polskim "Nasz kraj jest twój grób". Dla wielu Polaków hasło bardzo prawdziwe. Wczoraj się jednak nie sprawdziło. Jak można zobaczyć w fotoreportażu ze spotkania na stronie legionisci.com - używanie "środków pirotechnicznych" na stadionach, czyli rac - nie jest w Rosji zabronione.

Legia co wyjazd pucharowy robiła zadymy, więc Ruscy się zwyczajnie bali. Że przytoczę tu odbicie Wilna jakieś 3-4 lata temu i mecz kadry w Kownie w marcu b.r. :)

Aj tam, 200 szalikowców zostałoby spacyfikowanych przez OMON w 30 sekund. Moskwa to nie Kowno czy Wilno. Zwyczajnie, Rosjanie bali się skonfrontowania choćby tych dwóch transparentów: gigantycznego polskiego "Smoleńsk 2010. Pamiętamy" - w stylu nekrologu pogrzebowego - z  rosyjskim transparentem "Nasz kraj to twój grób". To przecież dla Rosjan byłaby medialna klęska i "afera" międzynarodowa. Mieli nosa. Poza tym obawiali się także frazy drugiego transparentu legionistów "Oddajcie czarne skrzynki..."

Myślę o tym jedynym kartonowym transparencie kibiców Spartaka Moskwa w języku polskim. Tematu tego antypolskiego napisu nie podjęły żadne polskie media. Został przemilczany. A jest wyjatkowo skandaliczny. Wg niepotwierdzonych informacji Siergiej Ławrow wysłał notę protestacyjną do Radosława Sikorskiego z powodu treści smoleńskich na transparentach kibiców Legii - choć nie znajdziemy na nich żadnych antyrosyjskich treści. Napisy  "Smoleńsk 2010. Pamietamy" oraz "Oddajcie czarne skrzynki, zabierzcie Donalda" są obraźliwe tylko dla Polaków. Sugerują, że premier został narzucony Polsce przez Rosję, a nie wyłoniony w drodze wolnych wyborów.

Transparent rosyjski  został zaakceptowany przez funkcjonariuszy FSB, bo transparenty w "wojnie futbolowej" są cenzurowane nawet w Polsce. W moskiewskim państwie policyjnym konfidenci-kibice poinformowali o jego treści odpowiednie służby jeszcze przed meczem. No to jaki komunikat chcieli przesłać Polakom "KGB-iści"? I co na to nasz MSZ i nasze media?

Ciekawa jest ta galeria z okazji kolejnego odsłonięcia  budowy Stadionu Narodowego w Warszawie ( Iluminacja Stadionu Narodowego ). Szczególnie ciekawe są fot. 3 i fot. 8. Secjalnie nieoświetlony jeden sektor oraz zespół "Fox" w inżynierskich białych kaskach i chałatach budowlanych. Polacy sprawili też lanie projektantom i samej idei koncertu w komentarzach na forum wp.pl.  - zamieszczonych pod galerią. Przeważają opinie negatywne: Ohyda, Brzydactwo, PKP, Koszmarek...

Wygląda jak niedopleciony koszyk z wikliny przeplatany liśćmi z palmy.Totalna porażka.

Przecież to jest żenada. Błyskające ognie sztuczne, a w ich tle jakieś paskudztwo -bo trudno powiedzieć czy to budynek czy jakiś obdrapany parkan z wikliny. Na dodatek te brudne kolory udające barwy narodowe. Przeciez to estetyczny kociokwik. Ale propaganda na siłę wciska ludziom kit, jakie to piękne i wielu uwierzy, bo skoro w telewizji tak mówią, to znaczy, że musi być wspaniałe. Kompletny badziew. I jeszcze ten koncert "wybitnych artystów". Ldzie, tacy artyści to w każdej remizie na zabawie przygrywają -  tylko za o wiele mniejsze honoraria. Jak długo będziecie się dawać nabijać w butelkę za wasze własne pieniądze?!

Jak na Stadion Narodowy to stwierdzam, że PGA ARENA w Gdańsku jest dużo ładniejszy. Wcześniejsze wypowiedzi, że wygląda jak nieskończona budowa z rusztowaniami są bardzo trafne. Pytanie, kto zaakceptował ten projekt ???

 

...kto zaakceptował ten projekt [Stadionu Narodowego]???

Ostatnie pytanie poprzedniego postu było na tyle ciekawe, że sprawdziłem to w sieci. Myślałem, że projekt obciąży konto Tomasza Lipca z PiS lub jego następczyni Elżbiety Jakubiak, ale nie. Nowy projekt Stadionu Narodowego został przyjęty 26 listopada 2007 r.,  w tydzień po objeciu funkcji przez ministra sportu i turystyki Mirosława Drzewieckiego. "Miro" i "Zbychu" mieszają do dziś w polskiej polityce.

A tak swoją drogą, inne projekty były ładniejsze na zewnatrz. W środku - trzeba przyznać obiektywnie - Stadion Narodowy jest piękny.

Wczoraj za wulgarne przyśpiewki kibice Korony Kielce zostali spacyfikowani w Bielsku Białej gazem łzawiącym, a mecz został na kilanaście minut przerwany. To w ramach szybkiej edukacji przed Euro 2012. W "Rzepie" ukazał się bardzo dobry artykuł - "Kibice: Boże, chroń fanatyków", m. in o akcji duszpasterskiej Kościoła w środowisku polskich kibiców przed Euro. Ciekawe, że  w "wojnie futbolowej" cenzurowane są nawet transparenty poświęcone papieżowi Janowi Pawłowi II:

13 maja 2011 r., na stadionie w Gdańsku podczas meczu Lechii z warszawską Polonią w sektorze miejscowych fanów pojawia się transparent przygotowany m.in. przez kibicujących Lechii zakonników – salezjanów: "13 maja 1981 Ojcze Święty w 30. rocznicę zamachu pamiętamy w modlitwie". Delegat Polskiego Związku Piłki Nożnej domaga się, by go zdjąć. Kibice protestują. W końcu zgadza się, żeby pokazali go przez 10 minut.

Dlatego zdziwił mnie wczoraj transparent na Oporowskiej we Wrocławiu: Rycerze św. Jadwigi Śląskiej - Trzebnica.

Wczoraj na Old Traford kibicowałem Wojtkowi Szczęsnemu w bramce Arsenalu. Wyjmował 8 razy piłkę z siatki, a grał nieźle.  Rooney, wykonujacy 2 wolne i karnego, ośmieszył Szczęsnego Juniora i ustrzelił hat-tricka. Po rozjechaniu Tottenhamu MU zwalcował młodzież Wengera 8:2. Hokejowy wynik (1:5) padł też w drugim meczu Tottenham - Manchecter City, gdzie gra 1/3 starego  Arsenalu. Dwa Manchestery rządzą w Anglii i grają fantastyczną piłkę.

wypadł prowincjonalnie, a przekaz telewizyjny poszedł na całą Europę.  ŁKS - Legia 1:3 - dużo bramek, ale gra przeciętna. Egzotyczny stadion GKS Bełchatów, blachy dachu wydęte w stylu orientalnym, puste trybuny. 600 kibiców ŁKS, 400 miejscowych. Nie wiem, kto odpowiada w PZPN za promocję polskiej piłki? Za wystawienie takiego produktu na starcie powinien podać sie do dymisji. Można byłoby pokazać mecz w Poznaniu, Warszawie, Krakowie, Gdańsku - gdzie zdążono wybudować już piękne stadiony i przychodzi na mecz po ok. 20 tys. kibiców.

Wkurzać może stronnicze sędziowanie - znowu tolerujące brutalną grę Legii. Wawrzyniak powinien 2 razy dostać czerwoną kartkę i wylecieć z boiska, a tymczasem sędzia łaskawie pokazał tylko jedną żółtą. W zeszłym tygodniu, w meczu ze Ślaskiem,  trzy żółte kartki powinien dostać Janusz Gol, a skończył mecz z jedną. W europejskich pucharach ta łaskawość dla stołecznych się skończy. W Eurosporcie 2 bardzo dobry surowy i rzeczowy komentarz spikera Tamasza Hajty. Canal + wsiąkł już w piłkarskie układy i komentatorzy stacji  stracili dawny dziennikarski pazur.

I jeszcze jedna ciekawa relacja z wyprawy kibiców Legii na mecz ze Spartakiem Moskwa:

http://www.zpierwszejpilki.com.pl/dzial-kibica/na-szlaku/legia-w-moskwie/4/430/