Poszukiwania Bramy Wrocławskiej

Lokalni historycy długo czekali na ten moment. Chyba jeszcze dzisiaj specjalna koparka dotrze do fundamentów Bramy Wrocławskiej.

Właśnie specjalistyczna maszyna drogowa odsłoniła przy bramie wjazdowej Browaru fundamenty trzech zabytkowych budynków.

Pani archeolog Magdalena Przysiężna-Pizarska to kobieta pracująca.

Ryzykowna współpraca na prastarych fundamentach. Operator ma jednak dobre oko i pewną rękę.

 

Stare fundamenty z kamienia polnego Bramy Wrocławskiej.

Brama Wrocławska od strony wyjazdu.

Fundamenty dwóch wież Bramy Wrocławskiej.

 

 I - Brama Wroclawska na planie Petzolda z 1718 r.  Ma ona dwie wieże obronne - jedną nad łukiem przejazdu i drugą pomocniczą, nieco cofniętą od wyjazdu. A to zamek, Y - zrujnowany klasztor Św. Ducha i Św. Jerzego. 21 to Ogrody Burmistrza ciagnące się między wałami i murami od Baszt Prochowych, przy UM. Zielony nieregularny trapez  to zasypany dziś staw zamkowy. Źrodło: Deutsche Fotothek.

Widoczne od strony ul. Bolesława Chrobrego otoczenie Bramy Wrocławskiej z Szpitalem Św. Ducha i riunami kościoła Św. Ducha i Św. Jerzego. Źrodlo ilustracji: www.dokumentyslaska.

 

Dodanych komentarzy: 20

Prace drogowe wstrzymane przez nadzór archeologiczny, koparka odkryła fundamenty kilku budowli, a dzisiaj nie było nikogo z archeologów i "asystentów" w żółtych chałatach w wykopach przy Browarze. Już nas nauczono - tajemnice odkrywa się ze smutkiem i bez pośpiechu, a zasypuje piorunem i z wielkim entuzjazmem. Taki jest archeologiczny biznes.

U Liebicha znajdujemy taką wzmiankę:

"W 1656 roku przed Bramą Wrocławską, naprzeciw zamku, gdzie zazwyczaj był wał i fosa zbudowano całkiem nową bramę wraz z mostem".

Kiedy oglądam ten prospekt Namysłowa Wernera, zastanawiam się nad jego błędami lub niekonsekwencjami w legendzie. Jako 4. powinien być w opisie Klasztor Franciszkański, gdy tymczasem w legendzie brakuje tej wartości liczbowej. Zamiast 4. w opisie Wernera powinna być 5. - Ruiny Kościoła [Św. Ducha]. 6. na panoramie to Zamek - w opisie to Brama Wrocławska. Brakuje mi 7. - i tu dopiero powinna pojawić się Brama Wrocławska. Być może istniała Stara Brama Wrocławska (przy wjeździe do Browaru) i Nowa Brama Wrocławska (przy Grobli Cesarskiej i współczesnym wyjeździe z Browaru)?

Ciekawe jak nazywano tę nową bramę?

Komentowałem w powyższym poście trzecią rycinę - nie dwa widoki z lotu ptaka, ale horyzontalny widok miasta. Chodzi mi oczywiście o "stranke" "Dokumenty Ślaska", do której podałem powyżej link.

Skonfrontowałem plan okolic zamku z 1817 r. z wykopami przy Browarze. I z niego wynika, że pani archeolog stoi na fundamentach Bramy Wrocławskie (fot.3), a równolegle do nich, gdzieś 5 m naprzeciw, stoją kamienie polne drugiej ściany bramy.

Z  tymi dwoma Bramami Wrocławskimi - Starą i Nową to miałem rację. Na panoramie miasta Wernera z 1734 r. Tej z kolorowanej, z łódką i dzikimi kaczkami, którą wydał w formie widokówki Namislavia, dodając portret Karola IV Luksemburskiego, w legendzie jako 7. widnieje  nowa "Brama Wrocławska". Ta od strony bramy wyjazdowej z Browaru, do tego oczywiście, tak jak u Liebicha, z mostem.

Z tymi nazwami to też ciekawa sprawa. Bramę Krakowską nazywano również Bramą Polską lub Kluczborską. Ta druga nazwa ze względu na Polskie Przedmieście, bo te tereny miasta zamieszkiwał silny żywioł polski.

Bramę Wrocławską nazywano również Bramą Niemiecką lub Brzeską. Ta trzecia nazwa ciekawa, bo widocznie do Brzegu podróżowało się właśnie tędy.

Mam kolejną zagwozdkę. Tym razem ze starą Bramą Wrocławską przy bramie wjazdowej Browaru. Ma ona dwie baszty, jedną nad łukiem bramy, drugą tuż obok, jakby przyklejoną do ruin kościoła Św. Ducha. Czy spełniała ona tylko funkcje obronne? Mnie pasuje, że być może była także campanellą (dzwonnicą) kościoła Św. Ducha. Archeolodzy i historycy architektury będą mieli co badać i rozważać.

Oczywiście istniała jeszcze Brama Wodna - wylot Armii Krajowej oraz Brama Ratunkowa - koniec Wojska Polskiego.

Bramę Wrocławską nazywano również Bramą Niemiecką lub Brzeską. Ta trzecia nazwa ciekawa, bo widocznie do Brzegu podróżowało się właśnie tędy.

Tak napisałem w poście powyżej, inspirując się opracowaniem nieżyjącego już inżyniera Henryka Caputy "Zarys historyczny murów obronnych miasta Namysłowa". Tymczasem legenda planu miasta i twierdzy Namysłów Petzolda z 1718 r. zmusza do rewizji nazewnictwa bram. Bo mamy Pollnische oder Briegische Thor - tylko w przypadku Bramy Krakowskiej, a nie Wrocławskiej. No to wobec tego jak podróżowało się do Brzegu? Przez Krakowską czy Chrobrego? Na planie Petzolda  - jak pisałem jeszcze bez jego znajomości w tekście "Stara Droga Brzeska" - obok PKO, Banku Spółdzielczego, Starostwa, Mariańską i dopiero Jana Pawła II (dawniej Opolską, a jeszcze wcześniej Brzeską).

Ale może kiedyś jechało się do Brzegu skrótem przez Chrobrego, Oławską i ulicę Marii Skłodowskiej-Curie?

Archeolog odsłonił z "asystentami" fundamenty jednej ściany Bramy Wrocławskiej (przy bramie wjazdowej Browaru) - z kamieni polnych. Rozmiary budowli fortyfikacyjnej robią wrażenie. Kopią już dwa dni, a odsłonili zaledwie 1/2 starych ścian.

Wczoraj na pomoc archeologom ruszyła koparka. Był dr A. Legendziewicz. Tej ziemi do przerzucenia jest jeszcze dużo. Dołączyłem zrobioną przedwczoraj fotkę spod Browaru.

Odsłaniane są systematycznie fundamenty Bramy Wroclawskiej z dwoma wieżami. Wzbogaciłem tekst o bardo dobre powiększenie Planu Pezolda z 1718 r. oraz króciutki opis.  Fundamenty były wielokrotnie prute w przeszłości.

Dzisiaj przy Bramie Wrocławskiej przy Browarze pracowało w archelogicznych wykopach 10 ludzi. Odkryto dalsze fundamenty. Wyglada to bardzo poważnie i tajemniczo. Dołączyłem następną rycinę Wernera z Brama Wrocławską widzianą od wewnatrz miasta. Czyżby dotarto już do szpitala Św. Ducha?

W piątek archeolodzy pogłębiali wkopy. Oglądaliśmy z chesterem łuki piwnicznego sklepienia, może tajemnego przejścia pod drugą wieżą - wyglądają ciekawie, ale nie starczy chyba cierpliwości, aby zajrzeć do tych gotyckich lochów. Trzeba brukować ulicę.

Wrzuciłem dzisiaj trochę zdjęć z "wykopków" Bramy Wrocławskiej na - wirtualnynamyslow.pl

Zastanawiam się czy nie zrobić zdjęcia w dużej rozdzielczości?

Warto chyba udokumentować takie odkrycie w dużym formacie,  20 000 x 10 000 pikseli z możliwością bezstratnego powiększania.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zmontowałem dziasiaj panoramę wirtualną okolic browaru, ukazującą fundamenty Bramy Wrocławskiej - widok z dwóch miejsc.

Gdyby Daniel Petzold w 1718 r. miał do dyspozycji taką technikę

www.wirtualnynamyslow.pl

Trzeba chyba dokumentować takie wydarzenia, może za 200 lat jakiś "archeolog internetowy", odnajdzie w sieci te wirtualne panoramy i nie będzie musiał  męczyć się z okeśleniem, gdzie znajdują się fundamenty "Bramy" -  tak jak teraz Entedy - przy planie Pezolda z 1718 roku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

      Zawsze interesowałam się historią Namysłowa ,urodziłam się w Namyłowie i dlatego jest mi tak bliski.Sledzę te wszystkie odkrywki archeologiczne począwszy od studni w okolicy dawnego "Domu Strzeleckiego",zabytki wokół Ratusza a teraz odkryte fundamenty Bramy Wrocławskiej.Czytając historię moja wyobraznia lokowała tę bramę  w innym miejscu.Dlatego cieszę się że jest grupa pasjonatów ktorzy te wszystkie tak ważne fakty historyczne dokumentują ,robią to w  sposób wyborny.Szkoda że zniszczono kościół Ewangielicki rozbierając go chyba na początku lat 60 tych ,pamiętam go bardzo mało,natomiast mój  mąż  pamięta go doskonale.Pozdrawiam i dziękuję namysłowskim historykom,dzięki mim jesteśmy bogatsi  wewnętrznie.