Gdy zarząd spółdzielni mieszkaniowej bawi się w Janosika !!

Niespójne ustawodawstwo i przewlekłość orzecznictwa w Polsce jest postawione na głowie, a nieodpowiedzialne zarządy, wymazują spółdzielczość mieszkaniową w Rzeczypospolitej.

Spółdzielcom zamieszkałym w NSM, zmienioną „Książeczkę opłat eksploatacyjnych ”dostarczono dn.09.01.2014 roku, która  dodatkowo wraz z ulotką datowaną 17-12-2013 roku, zawiera " Podstawowe zasady jak zaoszczędzić na ogrzewaniu" (  trochę późno i po ustalonym własnym regulaminowym upływie terminu powiadomienia właścicieli lokali o dokonanych zmianach w podziale kosztów stałych i zmiennych na obecny sezon grzewczy 2013-2014 rok, ale przecież coś się robi i nie można powiedzieć że zapracowany zarządca nie działa)

Natomiast jak roztropni ludzie to poczytaja i jest osobą  rozważną, którym  z oczywistych powodów nie jest obojętne, kolejne nawoływanie i faworyzowanie marnotrawstwa,  znacznej ilości ciepła w GJ oraz  zawyżanie rozliczanych kosztów opłat za ciepło, którego powodem jest arbitralnie i niewłaściwie ustalona przez Zarząd NSM wysokość podziału kosztów stałych = 80% i koszt zmienny = 20 % ( pomimo innych wartosci udziału w rozliczanych kosztach, które  do wykonania przez prezesa zarządu ma wniosek pozytywnie zaakceptowany podczas WZCz w czerwcu 2013 roku )

Po prostu, przy tak faworyzowanej, ustalonej i promowanej przez Zarząd NSM wysokości podziału kosztów, zdecydowana większość mieszkańców nie jest zainteresowana, wymaganym  pro-oszczędnościowym nawykiem, do racjonalnego zużycia ilości ciepła w GJ . A ustawowym prawem wymagane stosowanie podzielników jest zbędnym i kosztownym wydatkiem dla kazdego właściciela lokalu w zasobach NSM.

Poprawnie przyjmowany przez liczne Spółdzielnie Mieszkaniowe RP, w rozliczeniu opłat, udział  rozliczanych kosztów wynosi: koszty stałe 50% do kosztów zmiennych 50%,  lecz nie mniej jak:  koszt stały 60%, a koszt zmienny 40%,  których to udział z oczywistych powodów powinien obowiązywać nadal, bowiem obowiązywał wcześniej w sezonie grzewczym 2012-2013 roku.

Natomiast stosowane przez prezesa(ów) zarządu zabiegi,  to brak poszanowania postanowień WZCz z 2013 roku, bardo kosztowne majstrowanie, którego kolejny raz arbitralnie dokonuje prezes zarządu, manipulując w/w zależnościami w podziale kosztów, które przez roztropnych, nie tylko mieszkanców spóldzielni,  są kojarzone tylko z wygodą i dla spokoju prezesa(ów) zarządu, który zapomina o prawnym obowiązku do stałego propagowania i powodowania, trwałego nawyku do racjonalnego zachowania i zmniejszenia ilości zużycia ciepła, a tym samym i minimalizacji opłat za coraz droższe ciepło.

Prezentowanie  niezmiennie latami, a obecnie pisemnie rozpowszechnion,  czesciowo  szkodliwa ulotko- informacja, to niespotykane zachowanie prezesów zarządu, które wzbudza szereg zasadnycvh wątpliwości. Być może ucisza wrzawę i podnoszone rok rocznie larum, zwiazane z rozliczeniem indywidualnym  kosztów ciepła, ale tylko spowodowane ukaraniem uczciwych właścicieli -mieszkańców, racjonalnie postępujących z gospodarką ciepłem i nie potrzebują nadmiernych temperatur powyżej 18-20o Celsjusza (np z powodu własciwych wymagań zdrowotno-temperaturowych lub chorób układu krazenia itp.poprawnych potrzeb ) w swoim mieszkaniu !!!

A ponadto stosowanie w/w proporcji zmian ma przełożenie na wielkość zamawianej mocy oraz  ilości zużycia ciepła przez mieszkańców  danego obiektu . Zawsze  przysparza pewny, coroczny wysoki zysk, ale dostawcy ciepła i firmie  rozliczeniowej !!!  O czym można ,a wręcz należy samemu spokojne i dokładnie doczytać w opiniach, które miedzy innymi opublikowano na stronach internetowych przez utytułowane osoby mające wieloletnie doświadczenie i uprawnienia  z dziedziny grzejnictwa,  nie tylko  w budownictwie wielolokalowym. Aktualne publikacje można poczytać na stronach internetowych- Stowarzyszenia ds rozliczenia energii,

1. link:  http://www.irkom.org.pl/artykuly 

2. link:  http://www.irkom.org.pl/aktualnosci

Na potwierdzenie faktu od lat niezrozumiałego usilnego ferowania i promowania kolejnych, bardzo wątpliwych zachowań oraz obowiazujących wewnętrznych unormowań w NSM, które przynoszą  więcej szkody i znaczne straty włascicielom lokali. Wywoływane, przez mało starannie i w wielu przypadkach nienależycie sprawowany zarząd, wraz z mało dociekliwymi członkami rady nadzorczej spóldzielni.

Co tylko przy odrobinie chęci i zrozumienia można bardzo szybko zweryfikować i praktycznie doświadczyć. Wystarczy tylko osobiście, dla zdrowotnosci,  pofatygować się do mieszkańców pobliskich budynków Wspólnoty Mieszkaniowej np. przy ul Krzywej w Namysłowie, w których każdy lokal –mieszkanie, posiada własne ogrzewanie z dwuczłonowego pieca gazowego, zamontowanego we własnym lokalu-mieszkaniu. A właściciel mieszkania, czy domownik ogrzewa swój lokal  według własnych upodobań i ponosi pełne koszty, za ilościowe zużycie  gazu i uzupełnianie wody w zładzie instalacji grzewczej swego lokalu-mieszkania. Nie ma tam wielokrotnego majstrowania, wywoływania  zbędnych dywagacji i emocji, przepychanek i kłótni o wysokość ponoszonej opłaty za ciepło, dogrzewania sąsiada przez przegrody budowlane, korekt umiejscowienia mieszkania w bryle budynku LAF i UF grzejnika. Czy niewłaściwie działającą  wentylację mieszkania, przegrzania pomieszczeń pralni, suszarni, piwnic,  klatek schodowych, podnoszenia larum i rokrocznych wątpliwości o błędne i niewłaściwe wskazania podzielników  itp. przedziwne argumenty wypowiadane nie tylko przez niedoinformowanych nalezycie, właścicieli lokali zamieszkałych w zasobach NSM.

W tej Wspólnocie Mieszkańców  funkcjonuje stara jak świat zasada, chcesz mieć cieplej to płać sam za siebie i nie wypytuj sąsiada, ile płaci za gaz i ciepła wodę, a ile płaci za pozostałe czynniki energetyczne !!!

Zamiast  poprawnego, czytelnego wyjaśniania mieszkańcom i całodobowego dostępnego informowania m.inn. na stronie internetowej NSM, o koniecznosci i potrzebie racjonalnego postępowania z ciepłem. To przez dostarczanie ulotek zawierajace arbitralny podziała kosztów 80% płaconych od m2 lokalu i 20% koszt zmienny z odczytów podzielników. Zarząd wywołuje kolejne wątpliwości i odczuwalne " DRAŃSTWO " , które niezmiennie związane jest z ponoszonymi  niezasadnymi kosztami,  bezzasadnym wydatkowaniem opłat pieniężnych za w zanacznym stopniu marnowane w Gj ciepło.

Jakimś dziwnym trafem?... Zapomniano (przez 22 lata) doprowadzić do poprawnego i wymaganego standardu oraz  wykonania licznych, potrzebnych indywidualnych przyłączy ciepła do obiektu, utrzymania właściwego stanu technicznego instalacji centralnego ogrzewania w tym okresowej-corocznej inwentaryzacji grzejników w danym obiekcie oraz  zapomniano o sukcesywnej  modernizacji i zamontowaniu aparatury kontrolno pomiarowej i automatyki, czyli AKPiA, inaczej zwaną  „ Pogodynką obiektu ”,  która z uwagi na nieznaczne koszty,  powinna , sukcesywnie,  już dawno być zamontowana, w każdym  indywidualnym węźle ciepła obiektu-budynku. Mając za cel skuteczne zmniejszenie, nadmiernie wysokiego marnotrawstwa, coraz to droższego ciepła i uzyskaniu jak najniższego,  współczynnika zużycia ciepła przez dany obiekt.Zarząd powinien systematycznie zmierzać do osiągania wskaźnika  zużycia ciepła, mniej < = 0,300-0,320-0,350 ( obiekty bez lokali użytkowych ) lub  mniej < =  0,350-0,400-0,425 GJ/m2 pow. (obiekty z wbudowanymi lok. użytkowymi ) danego obiektu, a nie tylko równaniem do jednakowych wartości rozliczanych kosztów i indywidualnych opłat za m2 powierzchni ogrzewanych lokali.

Zapewne 22 lata przedziwnych rządów NSM, to za krótki okres czasu,  na dokonanie i prowadzenie, jawnej, czytelnej i wysokiej jakości, poszczególnych gospodarek spółdzielni i rozliczania się z opłat za czynniki energetyczne, a w tym z oczywistych powodów szeroko rozumianej i starannej termomodernizacji. Ale jak  do tej pory grzejniki na klatkach schodowych, w pomieszczeniach suszarni i pralni, nie posiadają  zaworów grzejnikowych z głowicami termostatycznymi lub ich całkowity brak lub są niesprawne. Zaworów grzejnikowych termostatycznych, które powinny mieć zabezpieczenia przed kradzieżą głowic termostatycznych i samowolą osób nieuprawnionych do regulacji, nastaw wymaganych temperatur. Izolacja termiczna w wielu miejscach uszkodzona - gołe rury ciepłownicze itd. itd........ Natomiast, tenże zarząd spódzielni, odpowiada Spóldzielcom, iż to jest zgodnie z normami oraz projektami technicznymi itp niedorzecznymi argumentami . Zatem wystarczy tyko wejść np. do sanitariatu pobliskiego sklepu „ TESCO „ przy ulicy Mariańskiej, aby bez zbytniej spostrzegawczości zobaczyć, że jednak, ktoś tam dobrze, dba o niskie koszty własne za ogrzewanie pomieszczeń, grzejniki posiadają sprawne zawory przygrzejnikowe z poprawnie dobranymi głowicami termostatycznymi, odpowiednio zabezpieczone przed kradzieżą i przypadkowym pokręcaniem przez osoby postronne.

Na marginesie:                                                                                                   

Dostrzega się tez pozytywy dla Spółdzielców, których obiekty-budynki, posiadają indywidualne przyłącza i wezły ciepła, gdzie wymagany współczynnik zużycia ciepła przez dany obiekt, co prawda powoli ale zaczęto osiągać. Wiec tak mało starannie przemyślaną decyzją,  trzeba szybko ten pożyteczny objaw - trend zniweczyć, aby inni Spółdzielcy nie żądali wykonania, niezbędnych szeroko rozumianych robót termomodernizacyjnych, pytania o zmniejszenie mocy zamówionej [MW] oraz żądania wykonania niezbędnych i  mało kosztownych prac naprawczych  na i w budynku-obiekcie, które są widoczne bez zbytniego wysiłku, ale trzeba  tylko chcieć to dostrzec i zrobić poprawnie.(okres wakacyjno-letni jest do tego rodzaju prac )

Natomiast odczuwa sie  nieodparte wrażenie, że od lat, pracowity zarząd NSM jedynie przebywa w miejscu pracy, aby mile i spokojnie, przy wzajemnej adoracji spędzić czas. Pogadać i poplotkować, czasami ustawić do pionu niepokornego Spółdzielcę, dokonać przejażdżek samochodem po " włościach " .( a co, zarząd ma  przyznany ryczałt kilometrażowy przez RN ??...). Spowodować systematyczną wycinkę drzew i wielokrotnie strzyżenie nie tylko trawników i krzewów. Kilkakrotnie modernizować teren nieruchomosci, wymieniać nawierzchnie chodników i placów, zbudować kolejne parkingi na nieruchomościach gruntowych w ramach kosztów eksploatacyjno-remontowych oraz wyprzedać i zlikwidować, co się tylko da, z majątku wspólnego Spółdzielni. Zlikwidowano własne ekipy eksploatacyjno-remontowe, a pracowników zwalnio, posiadając przy tym dobre umiejscowione i podstawowe, wyposażone zaplecze techniczne tzw „ Bazę NSM”  przy ul. Reymonta 65, które wraz z gruntem i wieloma warsztatami,wiatami  i garażami należy się jak najszybciej wyzbyć. Przeprowadzić kolejny „KORZYSTNY ”  przetarg  lub  ustalić-dogadać  " nadzwyczaj staranną  „ umowę,  na dostawę towarów i usług w imieniu i na rzecz Spółdzielców,  m.inn. na dostawę ciepła i kolejnych zmian w wielkości mocy zamówionej [MW] oraz na utrzymywanie czystości.  Dla zobrazowania skali "nadzwyczaj  starannej"  gospodarności, uzyskane  „ KORZYŚCI „ na utrzymanie czystości: Planowane koszty w 2013 roku wynosiły  kwotę = 335 000,00 zł , a tj. =  0,22 zł od m2 powierzchni każdego lokalu mieszkalnego, a po nadzwyczaj  „ KORZYSTNYM ” przetargu, Planowane koszty utrzymania czystości w roku 2014 roku to ca 537 000,00 zł  tj = 0,36 zł/m2 i to  tylko od  lokali mieszkalnych, nie wspominając o innych przedziwnych i niezrozumiałych, a aktualnie zaplanowanych kosztach.

Zatem, to nic tak zdrożnego??..., Za przyzwoleniem rady nadzorczej, na wniosek zapobiegliwych prezesów zarządu, podejmie się uchwałę o podwyżkach opłat, tym razem od  2014 roku.  Spółdzielcy,  jak poprzednio trochę popsioczą ale zapłacą, a "nasza " spółdzielnia nie ma prawa splajtować. Jednocześnie odpowiednio wcześniej, staranie i zapobiegliwie zadbano, aby otrzymywać nazbyt wysokie i dodatkowe wynagradzanie oraz  by w niedalekiej przyszłości, otrzymać bardzo wysoką odprawę emerytalno-jubileuszową ( więcej, forum NTO- sprawy różne, link do postu  #298  ), ale już tylko z opłat, tj. z zrzutek  Spółdzielców, których  latami zniewolono i zniechęcono do dokładnego zainteresowania sie sprawami współwłasności spółdzielczej i tworzonymi kosztami oraz ponoszonymi nie tylko spóldzielczymi opłatami.

Nic to, byle dotrwać do zasłużonej emerytury.

A co później??!!  

Znany aktualny, powszechnie slogan " Róbta co chceta ".

Niech Spółdzielcy sobie jakoś radzą, ale to już to nie dotyczy,  złotoustych  DZIAŁACZY spółdzielni mieszkaniowej !!!

PS.

Spółdzielcy zainteresowani opłatami spółdzielczymi i sprawami poprawnej Spółdzielczości,  którzy skontaktują się  za pomocą poczty elektronicznej o adresie  e-mail: 77sos@wp.pl      To niezwłocznie odpowiemy na zapytania i podeślemy dokładne, wg grupowych węzłów ciepła  „ Zestawienie  uzyskanych wskaźników zużycia ciepła oraz wysokości opłat w danym obiekcie za okres grzewczy 2012-2013 rok „ i " Zestawienie mocy zamówionej , mający wpływ na opłaty za ciepło" , sporządzony na podstawie publikowanego na stronie Internetowej NSM, mało czytelnego, rozliczenia w linku  Rozliczenie kosztów c.o. 2012-2013

Można  przeczytać tematy o SM :

1.link;  http://www.namyslowianie.pl/user/1286/track

2.link;  http://www.namyslowianie.pl/user/1352/track

Pozdrawiamy, mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej i nie tylko

 

temat / lokalizacja