to już jest koniec :)

jak wiemy, wszystko, co miłe i dobre szybko się kończy.. niestety jestem zmuszona zniknąć z tego portalu, może to i dobrze, a może nie.. przykro mi, że jakaś część społeczności Namysłowian przypięła mi łatkę kogoś, kim nie jestem.. Padło wiele słów - najprościej jest ocenić.. nawet nieznając kogoś..

 

miło było mi tutaj, swój cel poniekąd osiągnęłam - a mianowicie, chciałam udowodnić, że Namysłów jest pięknym miejscem, w którym ludzie tworzą niesamowite fotograficzne cuda. cisza, spokój, zieleń.. - to wystarczy, by robić zdjęcia.

 

pozdrawiam wszystkich, którym pomysł plenerów namysłowskich się podobał, pozdrawiam tych, którzy pochopnie mnie ocenili ( pozory mylą :)

  

 

na zakończenie miły letni akcent :)

Dodanych komentarzy: 13

szkoda - trochę tęskno będzie do twych zdjęć...

Nie chcę wnikać co takiego się stało. To twoja decyzja. Trudno. Szkoda. Pozostanie pewien smutek który nie zostanie więcej zaspokojony pięknymi zdjęciami.

pozdrawiam
Namysłowianin w warszawie

Wielka szkoda, bo Twoje fotografie były powiewem świeżego powietrza na portalu. Mimo wszystko będziemy śledzić Twoją twórczość i odnotowywać każdy sukces. Będzie ich wiele, tego jestem pewien. Powodzenia i zaglądaj tutaj, bo miałaś tu także wielu zyczliwych odbiorców.

Ludzie lubią łatki przyklejać, upraszczać, sprowadzać do postaci, która będzie dla nich zrozumiała/ mniej straszna/ zabawna/ itp. Szybciej usłyszysz krytykę niz pochwałę, tak funkcjonuje społeczność (zwłaszcza) małych miast.

Dla mnie osobiście to wielka strata. I jeśli decyzja Twoja jest nieodwołalna, to zostaje mi tylko życzyć Ci wytrwałości, odporności i odwagi by kroczyć scieżką, którą obrałaś. I wspaniałych plenerów:)

Do zobaczenia:)

Aska, tak łatwo sie wycofujesz? A co z tymi wszystkimi, którzy interpretowali Twoje prace? poszukiwali muzycznych ilustracji do Twoich zjęć? Co z nami, którzy codziennie oddawali głos na Twoje niesamowite zdjęcie w konkursie?? doceniono Cię w Polsce, a w powiecie juz nie?? Pochopna ta decyzja, protestuję!!! Pro-te-stu-ję!

jesteś zblazowana i rozpieszczona..... nie dla wszystkich Twoje fotografie są ładne....

Anonim pojechał po bandzie - taka to internetowa rzeczywistość (kto wie, czy nie rzeczywistsza niż ułożona w konwenanse codzienność)
Ciekawe, czy dla ex-blogerki ważniejsze jest to, co twierdzą oglądacze jej zdjęć o jej zdjęciach i czy im się podobają czy też ważniejsze jest by te zdjęcia były DOBRE. To ważne pytanie na które odpowiedzieć mysi, głównie sobie, ex- :( blogerka

Chyba nie o ocenę zdjęc tu chodzi a samej osoby joannarasty. Niestety. To potwierdził wpis anonima, kolejnego który pojechał po bandzie.

Joannarasta musi sobie odpowiedzieć na to pytanie, by wiedzieć czy robi co robi dla siebie tudzież dla sztuki, itp. czy też dla publiczności. Jeśli dla publiczności to i powinna to robić POD publikę a tym samym żywotnie przejmować się publiki zdaniem.
Jeśli ma to mieć wymiar sztuki, to jednak powinno być robione NIE pod publikę - MOIM ZDANIEM. Artysta ma tworzyć NOWE - publiczność raczej nie podpowie co jest nowe a zatem nie zainspiruje artysty. Artysta musi być NIEZŁOMNY - także wobec swojej publiki.
Joannyrasty nie oceniam - nie znam jej! A zdjęcie - jak dla mnie - robi fajne.

Oczywiście, masz rację. Te wszystkie pytania wymagaja szczerej odpowiedzi.

Ale przytyki ad persona potrafią czasem naprawdę dać człowiekowi w kość. Zwłaszcza anonimowe (przykład: 3 wpisy wpisy wyżej). Ten portal ma to do siebie, że za awatarami kryja się łatwo rozpoznawalne postaci, a wtedy ta przypadłość anonimowych jazd po bandzie jest wyjątkowo dotkliwa.

Nie dla wszystkich te awatary coś mówią. Dla mnie np. nic a nic. Dlatego nie jest dla mnie ważne, czy pisze Anonim czy Jan Kowalski, bo to nie ma akurat najmniejszego znaczenia. W końcu żyjemy w demokratycznym państwie, w którym głos żula liczy się tak samo jak profesora o silnym autorytecie. To też wam przeszkadza? Bo mi bardziej niż to, czy ma się awatar i jakiś dziwny pseudonim, czy mniej dziwny typu Anonim.

wszędzie spotykamy się z krytyką. bycie silnym oznacza, ze jej sie nie dajemy! oczywiście,że zawsze nalezy ją przemyśleć ale nigdy nie brać do siebie, do krytyki podchodzi się z dystansem. nie oczekuj na miłe słowa i nie zrażaj się złymi. zawsze i wdzędzie ludzie bedą gadać, kazdy ma inny punkt widzenia i zawsze to ''coś'' (co stworzysz)nie przypadnie każdemu gustowi. jeśli Ty czujesz ,ze masz talent i robisz to co kochasz rób to dalej! ja jako namysłowianka cieszę się, ze mamy na swej ziemi taką kreatywną osobę jak Ty ! pisz i wstawiaj swoje zdjęcie,rob to dla tych ktorym to sie podoba.
pozdrawiam
Kasia

Niestety małe miasteczka mają to do siebie, że dużo osób się zna i kojarzy. I to jest pewnie powód takich komentarzy jak ten od Anonima.
Drugą sprawą jest to, że często ludzie zakompleksieni, którzy sami niczego sobą nie reprezentują, krytykują dla samego krytykowania. Szczerze mówiąc nie dziwię Ci się, że nie chcesz poświęcać swoich nerwów dla czytania takich komentarzy. Zawiść i zazdrość. Nie przejmuj się tym i rób nadal swoje :)
.
"Trzymaj się z dala od ludzi, którzy próbują pomniejszać Twoje ambicje. Mali ludzie zawsze tak robią, a naprawdę wielcy sprawiają, że czujesz, że i Ty możesz być wielki."