Starosta prostuje słowa swojego poprzednika

Tzw. "sprawa protokołu" ma na celu odwrócenie uwagi od wizyty w Starostwie przedstawicieli CBA - w liście do mediów pisze starosta Julian Kruszyński

Na adres redakcji portalu przyszedł taki oto list:

Na specjalne życzenie jednego z wiernych czytelników bloga zamieszczam link do oświadczenia Michała Ilnickiego: http://www.namyslowianie.pl/artykul/czy_sesja_si%C4%99_odb%C4%99dzie, a także odnośnik do informacji na portalu NTO: http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110113/POWIAT06/822328759

Tutaj natomiast link do strony starostwa, gdzie oświadczenie starosty Kruszyńskiego można zobaczyć w lepszej jakości (PDF): http://www.namyslow.pl/cms/php/pobierz.php3?cms=cms_powna&id_zal=2054&id_dok=1028  

temat / lokalizacja

Dodanych komentarzy: 4

Publikowaliśmy już oświadczenie Michała Ilnickiego, teraz przedstawiamy treść listu starosty Juliana Kruszyńskiego. List jest odpowiedzią na ostatnie zarzuty jakie postawił były starosta w tzw. "sprawie protokołów".

Witam mojego ulubionego rzecznika byłej władzy powiatowej :) Czekałem tu na Pana. Odpowiadam: Oświadczeń Michała Ilnickiego znalazłoby się wiele na tym portalu. Były starosta lubował się w korespondowaniu z mediami. Często media otrzymywały te listy dużo szybciej niż docelowi adresaci.

Jak tylko otrzymywaliśmy oświadczenie na piśmie, to zgodnie z zasadą obowiązującą na portaliu, publikowaliśmy je w takiej formie. Tak było np. >>tutaj<<.Czasami były starosta rozsyłał swoje listy do wybranych mediów, inne pomijając - tak było >>w tym<< przypadku. Zdarzyło się też, że publikację przez nas pewnych dokumentów uzależniał od publikacji swojego komentarza do tychże - tak jak >>tutaj<<.

Ostatnie oświadczenie autor zdecydował się umieścić na portalu samodzielnie (wiem, bo weryfikowałem). Jest ono >>tutaj<<. W żadnym z przypadków nie robiliśmy jednak trudności.

Michała Ilnickiego w mało widocznym wątku o Wilkowie...

 

Pan Ilnicki sam o tym zdecydował zamieszczając posta. Praktyka jest taka, że jak otrzymujemy korespondencję na adres redakcji, to zazwyczaj pojawia się ona w widocznym miejscu. I tyle.

Rzecznikiem żadnej władzy nie jestem.

Co do zdjęcia - kwestia gustu.

Co do obiektywizmu - obecna formuła bloga go wyklucza. Wypowiadam się we własnym, niedziennikarskim imieniu.

Co do Pańskiego bloga - nikt go nie wykasował. Stracił Pan rolę Namysłowianin Plus po kilkakrotnym wykasowaniu swoich wszystkich wpisów wraz z komentarzami innych użytkowników, które się do nich odnosiły. I tyle. Pozdrawiam.

Póki co to Pan mnie zestrofował ;) Widocznie wśród moich kolegów z PO, SLD, PiS, PSL, WO, PN, z podwórka, pracy oraz in. obowiązują inne standardy :P A Pan ocenia według swoich doświadczeń. W każdym razie czuję się mocno zestrofowany przez nie - kolegę i link umieszczam. Pozdrawiam!