Fałkowice

Żar dla oziębłych serc…

Emil Tańczak - felietonPrzesyłam Państwu mój felieton, sercem pisany po powrocie z Fałkowic.

Jestem takim dziwnym 90-latkiem, któremu pomimo sędziwych już lat „ciągle chce się chcieć” i który poza pracą zawodową jeszcze udziela się publicystycznie w kilku gazetach i czasopismach (ogólnokrajowych).

Emil Tańczak

Zapraszamy do lektury felietonu.

Strony