Martwe łabędzie w Bielicach

fot. Ryszard Łopion (2)

Trzy martwe łabędzie odnaleziono na stawach w Bielicach. Znalazł je ornitolog, który natychmiast powiadomił policję i straż lesną.

Staw, na którym 10 września br. odnaleziono martwe ptaki należy do gospodarstwa rybackiego w Krogulnej. Początkowo nie wykluczano, że łabędzie zostały postrzelone przez myśliwych. W oklicy często są organizowane polowania. Łabędzie są pod ochroną, więc sprawą zainteresowała się policja. Nie wykluczano także, że przyczyną śmierci mogła być ptasia grypa.

Ostatecznie podczas sekcji zwłok ptaków wykluczono postrzelenie i ptasią grypę. namysłowskie służby weterynaryjne orzekły, że przyczyną zgonu ptaków było zatrucie.

Miejscowi ornitolodzy nie wykluczają, że przyczyną zatrucia mógł być ołów, z którego zrobiony jest mysliwski śrut. Jak przyznają jest to duży problem. Ołów jako pierwiastek jest niezwykle groźny nie tylko dla ptasich organizmów. Trafia on do ekosystemu za pośrednictwem
właśnie myśliwych (śrut), w mniejszym stopniu wędkarzy (ciężarki ołowiane). Ptaki połykają go razem z kamykami i piaskiem, które ułatwiaja trawienie. Szacuje się, że rocznie w Europie do podmokłych siedlisk trafia ok. 2 tysięcy ton ołowiu w postaci śrucin.

Namysłów - aktualności.
Martwe łabędzie