Urodzinowy wieczór w NOK. Działo się!

Sto lat, sto lat, niech żyją, żyją nam! - to właśnie śpiewaliśmy na wczorajszym koncercie w Namysłowskim Ośrodku Kultury. Żeby było jeszcze zabawniej, śpiewaliśmy dwa razy. Pierwszy, z okazji  10. urodzin rodzimej, namysłowskiej Taumaturgii. Drugi raz, z powodu 20 rocznicy powstania pilskiej grupy Alians.

 

Impreza rozpoczęła się z lekkim, bodaj półgodzinnym poślizgiem, co jednak nie sprawiło większego problemu.  Na początku grała Taumaturgia, która zaczęła set nowymi utworami. Niestety mieli małego pecha, bo gitarzyście już na samym początku pękła struna. Oczywiście, jak przystało na dobry zespół, mieli przygotowany drugi instrument - pełny profesjonalizm. Oprócz nowych utworów, zagrali znane publiczności kawałki, takie jak: „Natura”, „Żołnierz”, „Ostatni już raz” czy „Łączy świat”. Mimo początkowych pustek, miejsce pod sceną zaczęło się zagęszczać i tak już w sumie zostało do końca. W połowie koncertu wniesiono tort, a publiczność zaśpiewała Sto lat. Oczywiście, nie mogliśmy wypuścić Taumaturgii bez bisów, więc można było się bawić jeszcze trochę w klimatach folk/reggae/ska/punk.

 

Po Taumaturgii wystąpił Bakshish Soundsystem w składzie: Monika Biczysko i Jarek Kowalczyk, którzy w przerwie pomiędzy Taumaturgią a Alians zaśpiewali, znane doskonale publice, piosenki legendarnej kapeli. Przyznam się szczerze, że nie byłem przez cały czas na sali, ale z tego, co słyszałem, to było naprawdę fajnie. Liczę, że ktoś podzieli się swoimi spostrzeżeniami.

 

I tak w końcu nastąpił czas na gwiazdę wieczoru, Alians. Panowie i jedna Pani rozpoczęli, o ile dobrze pamiętam „Ulicą”, a więc jednym z bardziej znanych kawałków. Potem było już tylko lepiej. Nie należałem nigdy do największych fanów tej grupy. Znałem, lubiłem, miałem kilka kawałków na składankach, ale nic poza tym. Pierwszy raz słyszałem Aliansów na żywo i jestem pod dużym wrażeniem.  Atmosfera była naprawdę gorąca, o czym świadczy fakt, że pomimo wcale nienabitej tłumem sali ludzie skakali ze sceny, a nawet można było sobie potańczyć w gronie znajomych, co też uskuteczniałem. Z tego, co pamiętam, pilszczanie zagrali m.in. „Generację”, „Nic do stracenia”, wspomnianą „Ulicę” i „Sprawy”.  Tak jak w przypadku Taumaturgii wniesiono tort, kolejne „Sto lat!”- to są te fragmenty jubileuszowych koncertów, które najbardziej lubię. O tym, że na sali temperatura sięgała „96 degrees In the shade”, cytując klasyka, świadczy fakt, iż akordeonista Aliansów połamał swój instrument, a jego części poleciały w kierunku publiczności. Tak jak Taumaturgia, zagrali bisy, podziękowali publice i organizatorom i zakończyli swój żywiołowy występ.

 

Wczorajszy wieczór w klimatach ewidentnie trójkolorowych należy zaliczyć do udanych.  Muszę wspomnieć o bardzo dobrym nagłośnieniu i świetnej grze świateł, która nie często się zdarza. Widać, że nasz Namysłowski Ośrodek Kultury ma duży potencjał, a nasza publiczność potrafi się doskonale bawić. Chciałbym tym samym podziękować organizatorom, którym udało się sprowadzić naprawdę dobre zespoły, tak dobrze znane w Polsce. Jeszcze raz- gratulacje.

 

Jah bless!
Sevil

 

Organizatorzy za naszym pośrednictwem serdecznie dziękują za pomoc
w organizacji koncertu sponsorom:
J&J Music Art
Namysłowski Ośrodek Kultury
Salon RTV, J. Grudziński
Reklamowa Agencja
Pizzeria Relax
Sklep Monopolowy "Źródełko"

Patronat medialny nad wydarzeniem sprawował portal Namyslowianie.pl

 

>>aby zobaczyć więcej zdjęć z koncertu, kliknij tutaj<<

Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Namysłów - aktualności.
Sekcje: 

Masz więcej informacji na ten temat? Uważasz, że można napisać to lepiej?

Może chcesz dołączyć do redakcji Portalu Namyslowianie.pl?

Tak czy inaczej — napisz do nas na: redakcja@namyslowianie.pl