Wczorajszy mecz NKS-u ze Startem Bogdanowice zakończył się porażką 3-5!!! Obie drużyny w III lidze śląsko-opolskiej walczą o utrzymanie więc zwycięskie punkty są jak najbardziej potrzebne. Mecz nie był pięknym widowiskiem, zaś festiwalem fatalnych blędów jednej jak i drugiej strony. Chwalona wcześniej defensywa namysłowskiego Startu zagrała tragicznie o czym świadczy 5 bramek zdobytych przez gości. w ataku było trochę lepiej bo wkońcu udało sie strzelić bramki i to 3, ale marna to pociecha bo na swoim koncie nic nie zapisujemy i nadal okupujemy przedostatnie miejsce w tabeli.
Spotkanie rozpoczęło się dla nas fatalnie, gdzyż po 11 minutach przegrywaliśmy już 0-2. Wszystko za sprawą błędów w obronie, a akcję w 5 minucie sfinalizował Balcer, zaś sześc minut później stan meczu strzałem głową podwyższył Dudacy. NKS probował swoich sił w 14 minucie, kiedy rzut wolny wykonuje Jankowski. Uderzenie było dobre, lecz piłka ociera się o poprzeczkę i ląduje na aucie bramkowym. Gola kontaktowego nasi pupile zdobywają w 17 minucie za sprawą Bonara, kiedy to Szpak skierował toczącą się piłkę do bramki, którą dobił jeszcze wspomniany Bonar wyprzedzając obrońców "Bogdanki". Nasi zawodnicy ruszyli do śmielszych ataków i tak w pole karne w 24 minucie wbiegł Szpak, został podcięty, a arbiter przyznał NKS-owi jedynastkę, którą na gola zamienił P. Pabiniak (25 minuta). Do szatni schodzimy jednak przegrywając 2-3 po tym jak Balcer po ładnym podaniu Janowicza uciekł obrońcom i nie dał szans Kuleszce.
W 63 minucie ogromna szans na wyrównanie bowiem po faulu w polu karnym na Jankowskim sędzia dyktuje kolejną jedynastkę w meczu dla NKS-u, do piłki podchodzi P. Pabiniak, który oddaje mocny, a zarazem niecelny strzał:
Ten sam zawodnik zrehabilitował się w 88 minucue strzelając bramkę na 3-3. Po zdobytej bramce ruszylśmy do ataku za co zostaliśmy skarceni w 91 i 93 minucie. Najpierw bład Kuleszki wykorzystał Dudacy (posłał piłkę do pustej bramk jak ta przeskoczyła Kuleszkę) zaś dobił nas Kiełtyka kiedy to sfinalizował kontrę 2 na jednego.
Porażka boli, bolą fatalne błędy może czas na jakieś personalne zmiany w wyjsciowej jedynastce? Przed NKS-em trudny wyjazd do LZS-u Leśnica (sobota, 24.04 godz. 16:30).
W 63' rzutu karnego nie wykorzystał P.Pabiniak (NKS Start), strzelając obok słupka.
NKS START: Kuleszka - Gołębiowski, Duraj, Kozan (k), Jankowski , Wolny (46' Żołnowski), Bonar, Szpak (66' Zagwocki) M.Raszewski (59' Kubaczyński), Samborski (71' Zalwert), P.Pabiniak.
Rezerwowi: Rozmus, Breuer, Maciejewski.
Trener: Bogdan Kowalczyk.
BOGDANOWICE: Wolny - Kaliciak, Baranowski (k), Sałek (74' Krupa), Lalko, Jamuła, Balcer, Czarnecki (71 'Gużda), Janowicz, Mikler (83' Kiełtyka), Dudacy.
Rezerwowi: Stupek, Turski, Krechowiecki, Hanuszewski.
Trener: Marek Malewicz.
Sędziowali: Wojciech Muszyński (jako główny) oraz Wojciech Nowak i Michał Wolnik (wszyscy Strzelce Op.).
Żółte kartki: Kozan (67') - Janowicz (54'), Baranowski (62').
Widzów: 250.
oprac. Krzysztof Kolbuch
fot. RedNacz
Legenda:
zielony - zwycięstwo
żółty - remis
czerwony - porażka
biały - pauza
Pozostałe wyniki 20 kolejki:
ROW Rybnik vs Stal Bielsko-Biała 1-3
TOR Dobrzeń Wlk. vs Pniówek Pawłowice 0-4
Obrzeł Babienica vs Skalnik Gracze 0-0
Skałka Żabnica vs HKS Ruch Zdzieszowice 1-2
Victoria Częstochowa vs LZS Leśnica 1-0
Rozwój Katowice vs Victoria Chróścice 3-1
KS Krasiejów - pauza